
Nieszczęśliwie zaczął się ten tydzień w Białce Tatrzańskiej. Dzień po dniu wzywano strażaków do gaszenia pożaru. Podobnie jak w poniedziałek, także we wtorek ogień pojawił się w drewnianym budynku mieszkalno - gospodarczym.
Do zdarzenia doszło późnym popołudniem. - Natychmiast na miejsce zadysponowane zostały zastępy JRG PSP Zakopane oraz jednostki OSP powiatu tatrzańskiego - informuje mł. kpt. Marek Szydło. - Na miejscu zastano palący się drewniany budynek mieszkalno-gospodarczy. W środku nie było zagrożonych osób. Konia wyprowadzili wcześniej sąsiedzi - dodaje rzecznik zakopiańskiej straży.
W działaniach brało udział 18 zastępów (3 z PSP Zakopane oraz 15 OSP z powiatu tatrzańskiego). Pożar gasiło 75 strażaków.
W wyniku pożaru spaleniu uległo: całkowicie część gospodarcza wraz z znajdującym się wewnątrz sianem oraz dach nas częścią mieszkalną.Straty oszacowano na 150 tys. zł, natomiast wartość uratowanego mienia to 150 tys. zł.
- Należy zaznaczyć, że przedmiotowy budynek palił się już raz 4 lata temu. Podobnie jak poniedziałkowe zdarzenie pożar zakwalifikowany został do średnich. Łącznie akcja trwała 3 i pół godziny. Po zakończeniu działań miejsce zdarzenia przekazano policji, która zajmie się ustalaniem przyczyn pożaru - podsumowuje mł. kpt. Szydło.
s/
12:09, 11 marca 2010anonim (rodzina)
Jeśli to było podpalenie to nie chciałbym być w skórze tego kogoś bo naprawde pożąłuje tego... A co do domu to znów trzeba odbudować, teraz tylko to można zrobić...
20:28, 10 marca 2010osioł
mam nadzieje ze wybudują w tym miejscu jakis nowy pensjonat i sie odrobią...
18:59, 10 marca 2010Dzidzia
OMASZ
Ja również popatrzyłam pod tym względem, może to i przypadek, ale bardzo zastanawiające jest..
16:39, 10 marca 2010Omasz
Zastanawiające...........???
W przeciągu 24 godzin dwa pożary, przepraszam ale ja w przypadki nie wierzę.
Ciekawe czy ktoś na to popatrzy pod tym kątem???