RABKA. 100 tysięcy złotych więcej będzie kosztować budowa boiska „Orlik 2012" w Rabce-Zdroju. Powód? W trakcie robót na płytę boiska osunęła się ogromna skarpa ziemi. Przyszłą murawę zalała błotna maź. Przez kilka tygodni trzeba ją było wywozić - informuje "Polska Gazeta Krakowska".
- W trakcie robót podcięto skarpę, która miała właściwości osuwiskowe - mówi gazecie radny miejski Edward Żurek. - Na terenie tego boiska jest również ciek wodny. Dopóki nie zostały naruszone warstwy ziemi, woda jakoś spływała. Teraz woda nie wsiąka w ogóle w grunt. Pod przyszłym boiskiem zrobiła się ogromna błotnista maź.
Burmistrz Rabki Ewa Przybyło przyznaje, że w związku z powstaniem osuwiska koszty budowy boiska podrożały o 100 tys zł i że oddanie boiska do użytku opóźniło się o rok - gotowe ma być we wrześniu. Burmistrz wyjaśnia, że na terenie przyszłego "Orlika" były robione badania geologiczne, ale podkreśla, że nie dało się przewidzieć obfitych, październikowych opadów deszczu, które przyczyniły się do powstania osuwiska.
r/ Polska Gazeta Krakowska
07:43, 12 marca 2010cud
To jest cud burmistrzyni:
- nie to miejsce
- nie ta kwota
Tusk na pewno by to lepiej zrobił.
21:24, 11 marca 2010gorol
no nie,dwie wersje kosztów.na początku artykułu 100 tys. zł a na końcu koszty 100 zł-kolejny cud tuska
Poprawione. Dziękuję. Admin
20:11, 11 marca 2010inwestor
Podrożał o 1000 000 zł, a reszta to ściema.
Jak zakończą to koszt wyniesie 3,2 mln zl.
17:39, 11 marca 2010franek
projektant jest chyba ubezpieczony,niech z jego polisy te 100zl idzie,opadow sie nie dalo przewidziec???ciekawe co przwidzieli?,
podobnno wiekszosc inwestycji w Rabce jest"nieprzewidziana" i pozniej sa zwiekszane koszty np.Fontanna,Mikolaj
12:34, 11 marca 2010Temida
a wszystko przez to że Orlik miał być gdzie indziej no i pokarało za niedotrzymanie słowa
10:47, 11 marca 2010sxawek
100 zł to dołożyć może piszący artykuł
10:32, 11 marca 2010Prophet
Dlaczego Miasto (czyli tak naprawdę mieszkańcy) ma ponosić dodatkowe koszty wynikające z błędu projektanta bądź wykonawcy? Czegoś tu nie rozumiem...