Mieszkaniec Maruszyny może nie zostać ukarany za to, że wylał ścieki poubojowe na pole w Rogoźniku i skaził znajdujące się poniżej ujęcie wody pitnej.
O skażeniu wody w Rogoźniku czytaj TUTAJ
W sprawie pojawiły się nowe okoliczności. Ujęcie wody, które do którego dostały się ścieki z pola, jest nielegalne. Oznacza to m.in., że nie jest prawnie chronione i nie ma strefy ochronnej. Dlatego w opinii prokuratury, mieszkaniec Maruszyny, który wylewał ścieki na łąkę, mógł nie zdawać sobie sprawy, że w pobliżu jest ujęcie wody. Co więcej, nie jest wykluczone, że wylewał je na swoją działkę, a to jest dozwolone. Pod warunkiem - oczywiście - że było to zwykła gnojówka, a nie ścieki przemysłowe. Po tych ustaleniach, prokuratura nie przesądza w jakiem kierunku potoczy się śledztwo. Mężczyzna może usłyszeć zarzuty (do tej pory mu ich nie postawiono), może też zostać uniewinniony. - To że doszło do skażenia jest oczywiste. Ale okoliczności tego zdarzenia musimy dokładnie wyjaśnić - mówi P24 zastępca Prokuratora Rejonowego w Nowym Targu Zbigniew Gabryś.
r/
09:46, 18 marca 2010życzliwa
Wszyscy jesteście sprawiedliwi !Jeśli chodziło by o wasz biznes też tak postąpilibyście.
20:32, 15 marca 2010Mieszkaniec Rogoźnika
Proszę.Przestancie sobie kpić z ludzi!!!
Panie prokuratorze prosze powiedzieć gdzie Pan mieszka a skieruję pod Pańskie ujęcie wody pitnej beczkowozy z czerwonymi odżywkami.
Może wtedy Pan inaczej spojrzy na tą sprawe i potraktuje bardzo powaznie.
Czekamy na sprawiedliwośc.
18:12, 15 marca 2010Dr.Highkolano
Zamknąć do więzienia ludzi którzy zrobili sobie ujęcie wody, żeby mieli co pić i jeszcze im grzywnę dowalić. Temu co wylał ścieki dać nagrodę za przedsiębiorczość i oszczędność, bo jak nie pojechał do oczyszczalni to i rozumem się wykazał i oszczędnością... Przecież wiadomo, że jak się ścieki wyleje na swojej działce to zostaną one tylko na tej działce.
16:31, 15 marca 2010KRUCHY
Panowie Policjanci szkoda zachodu w przyszłości. Prokuraturze oczywiście przysłania oczy prawo domniemanej niewinności. Pytanie tylko kto i ile wziął za takie przekierowanie sprawy. Znów władni ponad prawem, kpina!
13:54, 13 marca 2010buli
Dac mu jeszcze odszkodowanie paranoja.
12:06, 13 marca 2010Mieszkaniec
Panie prokuratorze niech pan sprawdzi ile beczek ścieków ( tygodniowo )
oddawała ta ubojnia na oczyszczalnie przed aferą a ile teraz.
Jest tu pole do popisu także dla Urzędu Skarbowego.
10:26, 13 marca 2010gorla
Do xxx.
Tak proszę Pana...Siedźmy cicho niech nas trują. Dobre podejście....
17:34, 12 marca 2010xx
Po pierwsze - Prokuratura nie będzie się zajmowała błachą sprawą, co innego jak by ktoś się smiertelnie zatruł to może by się znalazł paragraf.
Po drugie ujęcia wód powierzchniowych w 95% na wsiach są nielegalne i należało by je wszystkie zamknąć. Tylko kto to zrobi - może Prokurator. Tak więc siedzmy cicho
14:37, 12 marca 2010goral
Układy układziki. Jak można wylewać takie świństwo na pola. Wielki biznesman a słoma z butów wystaje. To jest taka mentalność wiejskiego chłopa, który zaczął robić biznes. To nie jest jedyny przypadek. Wogóle to całe podhale to jedno wielkie gło**o.
14:33, 12 marca 2010ja
a straz miejska naklada mandaty na nas za brak rachunkow za wywoz z szamba we wlasnym zakresie,a jak widac mozna to robic zgodnie z prawemi pompowac szamba na swoje dzialki zdala od ujecia wody iwszystko ok
13:54, 12 marca 2010J.B
Pomińcie struktury władzy powiatowej. W Warszawie istnieje ministerstwo sprawiedliwości. W unii takie skażenie byłoby równoznaczne z zamknięciem zakładu. Z tego wynika, że ścieki można legalnie wylewać gdzie kto chce, a wody pitne są nie ważne. Który urzędnik zgodzi się przyjąć ścieki do studni??
13:16, 12 marca 2010ppp
hahahaha:) normalka, coż za cudowny kraj ta Polska:)
12:50, 12 marca 2010abc
Jeszcze trochę i może okaże się , że była to woda z potoczku Rogoźniczek którą to właściciel nawadniał swoją działkę. !!! Ha ha.
12:29, 12 marca 2010Mieszkaniec Rogoźnika któremu z kranu w dalszym ci
Z tego wynika ,że ten co wylewał dużymi ilościami krew z ubojni zostanie uznany za bohatera.Gdzie my żyjemy?
Przecież w pobliżu ujęcia wody które istnieje juz prawie 40 lat było pełno krwi poubojowej a nie gnojowicy!!!Mam nadzieję ,że SANEPIT pobrał równiez próbki tej krwi.
Mieszkancy Rogoźnika nie pozwolą sobie ,aby ukręcić głowę tej sprawie.Winni powinni być surowo ukarani.
Ten Pan dobrze wiedział ,że w tych okolicach jest ujęcie wody pitnej , bo przecież tam mieszka i pewnie ma tam swoje działki , bo na nie swoje by pewnie nie wylewał tego rosolu.
Tak jak piszę powyżej wodociąg ten istnieje ok.40 lat i podobne rzeczy nigdy nie miały miejsca.
Redakcję PODHALE.24 prosimy o śledzenie tej sprawy.Proszę bardzo ,aby ta sprawa miała swój koniec.
Serdecznie pozdrawiam mieszkańca Maruszyny , który wie że robił źle wylewając ścieki poubojowe - śmieje się nam teraz w twarz.
12:27, 12 marca 2010bbb
To ciekawe , że ze ścieków poubojowych zrobiono gnojawicę ? Gnojawice można wylewać tylko z dala od ujęć i cieków wodnych w sposób nie zagrażający zatruciu wody. Ujęcie wody było na działce nie będącej własnością tejże osoby, a swoim czynem doprowadził do zanieczyszczenia tej działki bez zgody właściciela.
12:23, 12 marca 2010O!
Hahaha ale jaja. No i jak tu mówić o jakiejkolwiek ochronie środowiska.
Pewnie trujmy się wszyscy, olać przepisy. Co za różnica czy ściek wyleję do rowu czy przyjedzie po niego WUKO. To samo ze śmieciami, po co wywozić na wysypisko jak do lasu mam bliżej i za darmo....
K!@#$ co za kraj!!
11:47, 12 marca 2010end
Oczywiście ,jak to u nas bywa w zwyczaju winny jest niwinny a winne są ofiary bo łaskawie nie poinformowały wylewającego krwawe ścieki /co chyba nie daje wątpliwości że ,nie jest to zwykła gnojówka-chyba że wszystkie krowy w tej oborz dostały nagłego krwotoku..../że jest tam studnia. Argument-wylewał je na swoją działkę czyli wolność Tomku w swoim domku -wylewajmy i wysypujmy na swoje działki co nam się podoba-to jet dozwolone.....!