- To było bardziej zadymienie niż zaczadzenie. Pacjenci czują się dobrze. Matka została wypisana ze szpitala jeszcze wczoraj wieczorem, dziecko jest na pediatrii, ale wkrótce zostanie wypisane. Jego stan jest dobry - poinformował Podhale24.pl wicedyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu Jacek Imioło.
Matka i dziecko wczoraj wieczorem trafili do szpitala po tym, jak w ich domu, w Gronkowie, wykryto czad. Jego stężenie przekraczało dopuszczalne normy. Oboje mieli objawy zaczadzenia. Po zbadaniu przez lekarzy okazało się, że nic groźnego im nie jest.
r/
17:29, 20 lutego 2012anglia
nastepnym razem moze byc duzo gorzej musi brzecek uwazac
16:44, 20 lutego 2012gość
A w biedronce są czujniki czadu po 30 zł.Ale szkoda kasy.