W zakopiańskim szpitalu zmarła 52-letnia kobieta, mieszkanka Zakopanego, którą w weekend przysypała lawina w rejonie Doliny Goryczkowej w Tatrach. Kobieta od początku była w stanie krytycznym.
Narciarka przebywała pod śniegiem prawie godzinę. To zaważyło na stanie jej zdrowia - gdy ratownicy odkopali ją spod lawiny była w hipotermii, temperatura jej ciała spadła do 30 st. C. Doszło do uszkodzenia mózgu na skutek niedotlenienia. Jej towarzyszka, 53-letnia mieszkanka Warszawy, przebywała pod lawiną tylko 10 minut - jej stan lekarze oceniają, jako dobry.
r/
13:41, 22 lutego 2012M
Powiem tak głupotą jest wybierać się w Tatry w sytuacji kiedy jest III stopień zagrożenia lawinowego a jako Zakopianka powinna mieć trochę wyobrażni.Niestety nie pierwsza i nie ostatnia taka niepotrzebna śmierć.
17:14, 21 lutego 2012...
[*]
16:18, 21 lutego 2012*
znajoma,
piekna jest Twoja wypowiedź.
15:37, 21 lutego 2012lb
rip.
13:45, 21 lutego 2012USS Wściekły Pies
Asiu ! W Niebie też są trasy rowerowe i narciarskie, dumne góry - które tak kochałaś - także. Brakuje nam Ciebie... Spoczywaj w pokoju [*]
13:01, 21 lutego 2012znajoma
Joanno kochałaś góry,
a one zostawiły sobie Ciebie.
Spoczywaj w spokoju,
a z nieba spoglądaj na Tatry.