12.02.2016, 14:16 | czytano: 11897

19-latek zginął przygnieciony przez ciężkie urządzenie. Śledztwo po tragicznym wypadku w Szlachtowej

Do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło na terenie jednego z zakładów pracy w Szlachtowej koło Szczawnicy.

Tragedia wydarzyła się w środę. 19-latek była pracownikiem jednej z firm w Szlachtowej. - Jak wynika z wstępnych ustaleń tego śledztwa, do zdarzenia doszło w czasie przemieszczania na terenie tego zakładu ciężkich urządzeń. Podczas rozładunku przewożone urządzenie zsunęło się z platformy i przygniotło pracownika, w następstwie czego poniósł on śmierć na miejscu - informuje prokuratura.

Prokuratura Rejonowa w Nowym Targu wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 19-letniego mężczyzny. Prokurator zarządził sekcję zwłok w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie. Określi ona m.in przyczynę zgonu, mechanizm powstanie obrażeń ciała oraz stan trzeźwości zmarłego.

- Niezależnie od tego na miejscu podjął też czynności Inspektor Pracy z Państwowej Inspekcji Pracy, który również dla celów tego śledztwa wyda opinię czy zostały zachowane wszystkie wymogi związane z opisanymi czynnościami (transportem urządzeń) z punktu widzenia zasad bhp - informuje prokuratura.

r/ źródło: Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu
najnowsze informacje
komentarze
Lolek22:03, 22 lutego 2016
Nie wyzywaj ludzi którzy tam pracuja bo jednak nie pasuje jesli pokażesz mi chodz jedna firme w ktorej wszystko jest oki to medal dla Ciebie jesli brat odszedl to nie musial to byc akurat jedyny konflikt.. z rodzina dobrze wychodzi sie tylko na zdjeciach
iiii20:24, 22 lutego 2016
Lolek gdyby była to taka wspaniała firma to brat szefa nie poszedł by do konkurencji wiec więcej nie trzeba dodawać a kreatynami są Ci którzy tam pracuja
Lolek18:54, 22 lutego 2016
Jaka polwa ? Podobno tylko 2 to do jakis 80 osob to napewno polowa ha ha kretyn
Qqq18:17, 20 lutego 2016
Ludzie dajcie spokoj!
EWA23:54, 19 lutego 2016
SPRAWDZIĆ FIRMĘ /.../

Proszę wyłączyć CapsLock. Moderator.
33333320:11, 19 lutego 2016
tak się składa że nie jedyny ponieważ połowa pracowników z tej jak że to wspaniałej firmy przeszła do Maniów skoro jest tam tak cudownie to dlaczego jest taka rotacja pracownicza nic więcej chyba nie trzeba dodawać
***17:54, 17 lutego 2016
Odnosząc się do dotychczasowych komentarzy w sprawie tragicznego wypadku chciałem zwrócić uwagę, że uczciwość i ludzka przyzwoitość nakazują pochylić się nad cierpieniem rodziny i do zastanowienia się jak możemy ewentualnie jej pomóc w tych trudnych chwilach. Niestety zawsze znajdą się osoby, które nie mają oporów do wykorzystania każdej tragedii po to, żeby się lepiej poczuć, że komuś się dokopie tylko dlatego, że osiąga sukces.

Tak się składa, że reprezentuję firmę, która od wielu lat współpracuje z przedsiębiorstwami w Szlachtowej i zapewniam, że zarówno obsługa kadrowo-płacowa jak i BHP są wykonywane przez duże firmy zewnętrzne, które prowadzą dokumentację na bieżąco i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Mogę również zapewnić, że nigdy nie było ze strony właścicieli przedsiębiorstwa Pressmet, w którym zdarzył się wypadek żadnych nacisków, żeby obejść obowiązujące przepisy.

I tak gwoli sprawiedliwości na koniec. Grupa przedsiębiorstw ze Szlachtowej, tak przez niektórych krytykowana zatrudnia obecnie ok. 80 pracowników za przyzwoitym wynagrodzeniem. W ostatnich latach powstały nowoczesne hale produkcyjne, w których są instalowane nowoczesne maszyny cyfrowe dzięki czemu ciągle poprawiają się warunki pracy oraz jest możliwość zdobycia kwalifikacji poszukiwanych na rynku pracy. Jest to jedyny tego typu zakład w regionie, który dzięki kooperacji z niemieckimi kontrahentami pozyskuje środki pieniężne w większości inwestowane w Szlachtowej.

Jak każda tragedia, również ta była niepotrzebna i jak zwykle po fakcie pojawiają się rozterki, że czegoś się nie dopełniło. Jednak wiedza i doświadczenie życiowe każą nam przyznać, że czasami powstaje taki splot okoliczności, którego nie da się przewidzieć ani nie da się mu zapobiec.
Życzę wszystkim więcej zrozumienia, empatii i życzliwości.
przyjaciel18:11, 15 lutego 2016
normalne smiechu warte po pierwsze nie pracowal w bolcsystem tylko prezmet czyli inni wlasciciele po drugie nie na oczach matki bylo juz po zdazeniu po trzecie zadne umowy nie sa podpisywane na kolanie mam tam znajomych i kazdy ma pelna umowe wiec nie pie*** jesli nie pracujecie tam, w kazdej firmie jest cos nie tak.. zdazyl sie wypadek uszanujcie pamiec chlopaka i uszanujcie uczucia rodziny i ludzi z ktorymi pracowal bo kazdy to przezyl.. a Dawid to zloty czlowiek byl zawsze moglem na niego liczyc.
bhpekspert17:43, 14 lutego 2016
Za proces prowadzenia pracy odpowiada pracodawca a więc pracodawca jest zobowiązany do organizowania pracy w sposób bezpieczny czyli taki aby do wypadków nie dochodziło.
Pracownicy na stanowiskach robotniczych a szczególnie poszkodowany nie ponoszą żadnej winy ani odpowiedzialności , bowiem pracodawca lub osoba przez nie upoważniona czyli mistrz,kierownik,brygadzista są odpowiedzialni za wypadek.
Mistrz,Kierownik czy brygadzista powinni zabezpieczyć przewożony element przed upadkiem a skoro tego nie zrobili są odpowiedzialni za śmierć poszkodowanego.
Pracodawca - właściciel firmy jest główną i wyłączną osobą odpowiedzialną za śmierć 19 nastolatka,bowiem nie dopilnował aby osoba kierująca pracami w tym dniu czyli mistrz, kierownik czy brygadzista zabezpieczył maszynę przed upadkiem.
www.bhp.org.pl
Robert14:39, 14 lutego 2016
Kolega mi mówił,że świadkiem wypadku była matka poszkodowanego, pracująca też w tym zakładzie
Kolega23:54, 13 lutego 2016
Do Józek z Ratułowa i cała reszta : Jeśli Ci to cokolwiek mówi to był to podajnik wibracyjny. Ludzie przestańcie wypisywac pierdoły jak ostatnie dewoty . Stała się rzecz straszna zgiął młody chłopak kolega z mojej zmiany przed którym było jeszcze całe życie.
UM19:56, 13 lutego 2016
Tygodnik pisze a ludzie komentują tragedię ludzi a cisza i nic się nie pisze o moresach co przyjeżdżają na gościnne występy do Szczawnicy i okradają sklepy i fałszywki rozprowadzają.
Tery13:24, 13 lutego 2016
Nie inaczej dobrze piszesz Tom wiele osób przewinęło się przez tą firmę i każdy ma to samo zdanie szef zachowywał się jak plotkara jedno obiecywał a drugie było nie wspomnieć o jego naliczaniu wypłat lub pojęciu bezpieczeństwa i higieny pracy zresztą sam miał tam kilka wypadków z których ledwie wyszedł to wreszcie zaprocentowało śmiertelnym wypadkiem bo doświadczony pracownik nigdy nie zgodził by się w ten sposób przewozić ładunku no ale tak to jest gdy co chwilę ktoś się zmienia bo wychodzi że jest to tylko wielkie obiecywanie i nabijanie kasy szefowi a nie dbałość o pracownika i godne wynagrodzenie
Tom11:33, 13 lutego 2016
W tym zakładzie dbano o pracownika szkoda chłopaka współczucia dla rodziców ale bolcsystem to powinna inspekcja sprawdzić wiecznie ktoś ma odcięte palce pracownik jest nikim a szef to sfrustrowany człowiek plotki nieuczciwe zachowania wyzysk myślę że teraz się to definitywnie skończy
sansen09:17, 13 lutego 2016
Pole do popisu w tym zakładzie będzie miał Inspektor Pracy. Ciekawe ile umów o pracę jest teraz wypisywane na kolanie.
Tomek23:45, 12 lutego 2016
tylko kto mu kazał to robić bo chyba nie sam wpadł na ten pomysł żeby takie maszyny przewozić samemu
Kuba23:38, 12 lutego 2016
co by to nie było to ktoś kazał mu to zrobić sam tego nie przewoził
Nogaty21:33, 12 lutego 2016
@Józek z Ra.W tym momencie pie***.Przepraszam bardzo za wpis ale jak czytam takiego capa,przepraszam.Dziewiętnastoletni człowiek, który pracował, zaczynał żyć, a nie siedział przed kompem i pierdoły pisał.Może na studia zarabiał?Rusz d*** i zobacz jak wygląda koparka i imadło, jakie są między nimi różnice.Z tych wszystkich polecam młotek do wbijania gwozdzi.
~~mar16:25, 12 lutego 2016
A czy to jest ważne jakie to było urządzenie. Zginął młody człowiek, pomyśl co przeżywa rodzina, i nie zadawaj głupich pytań.
Józek z Ratułowa15:43, 12 lutego 2016
"do zdarzenia doszło w czasie przemieszczania na terenie tego zakładu ciężkich urządzeń. Podczas rozładunku przewożone urządzenie zsunęło się z platformy i przygniotło pracownika, w następstwie czego poniósł on śmierć na miejscu - informuje prokuratura"
Boże jak my mamy takich PROKURATORÓW to nie dziwi fakt że mamy tyle przestępstw. Mam pytanie do PROKURATORÓW - jakie to było ciężkie urządzenie. Np. młotek, imadło, ciągnik, wózek widłowy, koparka...
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
reklama
najczęściej czytane
reklama
boks reklamowy
miejsce na reklamę
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij