Środa, 17 październik 2018, Imieniny: Małgorzaty, Ryszarda, Gabrieli
Nowy Targ i okolice
przewaga chmur
Wiatr: 2.1 km/h Wilgotność: 88%
przewaga chmur
10°
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 78%
przewaga chmur
Wiatr: 2.1 km/h Wilgotność: 88%
przewaga chmur
11°
Wiatr: 3.5 km/h Wilgotność: 85%
niewielkie zachmurzenie
15°
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 61%
pochmurno
10°
Wiatr: 1.4 km/h Wilgotność: 75%
17.05.2018, 11:30 | czytano: 5917

Nowy Targ targiem stoi (5): O diable i ornacie (materiał płatny)

Dziś, wyjątkowo, zamiast tradycyjnego, publikowanego w co drugą środę odcinka naszego stałego cyklu, prezentujemy nasze stanowisko w związku z ostatnimi wydarzeniami na jarmarku i medialnymi wypowiedziami burmistrza miasta.

Stowarzyszenie Kupieckie Nowa Targowica z przykrością przyjęło informację o fiasku negocjacji pomiędzy Spółką Nowa Targowica a jej sąsiadami, co skutkowało powstaniem ogrodzenia między terenami administrowanymi przez Spółkę, a działkami tychże sąsiadów.

Od początku swojego powstania, Stowarzyszenie angażuje się w działania mające na celu ochronę wszystkich drobnych przedsiębiorców i kupców oraz wspieranie lokalnego handlu. Niestety, przez Burmistrza Nowego Targu, Grzegorza Watychę i jego urzędników traktowane jest z niechęcią. Bardzo widoczna była ona choćby w trakcie spotkania, podczas którego staraliśmy się przekonać władze miasta do wycofania się ze skandalicznej decyzji podniesienia o 100 procent miejskiej opłaty targowej na nowym jarmarku.
Teraz, po raz kolejny, Pan Burmistrz swoimi wypowiedziami w mediach stara się dyskredytować nasze Stowarzyszenie, a zamiast przyjęcia roli mediatora w sporze, zaognia konflikt.

„Jak widzimy teraz nie ma Stowarzyszenia, nie ma Izby Gospodarczej, kupcy zostali w zasadzie sami sobie i muszą się borykać z tymi działaniami, które de facto szkodzą wizerunkowi jarmarku jako wizytówki Nowego Targu i drobnej działalności gospodarczej” - to fragment wypowiedzi Burmistrza dla Nowotarskiej Telewizji Kablowej.

Panie Burmistrzu, otóż Stowarzyszenie jest i działa. To właśnie z naszej inicjatywy Spółka Nowa Targowica zdecydowała się na zwolnienie przez miesiąc z opłaty placowej, a następnie jej 50-procentową obniżkę przez kolejne dwa miesiące dla kupców z drugiej strony ogrodzenia, którzy zechcą rozpocząć handel na terenie przez nią administrowanym.

Będziemy też w dalszym ciągu śledzić sytuację, starając się pomóc w doprowadzeniu do porozumienia między Spółką i jej sąsiadami, na które wciąż mamy nadzieję.
Kuriozalne jest jednak dla nas to, że Pan Burmistrz, który niedawno walczył ze wszystkich sił o podwyższenie miejskiej opłaty targowej, dziś usiłuje przedstawiać się kupcom jako obrońca ich interesów. Rozumiemy, że niebawem wybory, ale wszystko ma swoje granice i aż prosi się przytoczenie powiedzenia o diable, który ubrał się w ornat i ogonem na mszę dzwoni.

W imieniu Stowarzyszenia Kupieckiego Nowa Targowica, Roman Kurańda - wiceprezes

Wszystkie dotychczas publikowane odcinki cyklu „Nowy Targ targiem stoi” znajdziecie TUTAJ
najnowsze informacje
reklama
kursy walut
reklama
wybory samorządowe
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij