Wtorek, 23 październik 2018, Imieniny: Marleny, Seweryna, Odylii
Zakopane i okolice
przewaga chmur
Wiatr: 9.7 km/h Wilgotność: 96%
pochmurno
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 88%
deszcz
Wiatr: 9.7 km/h Wilgotność: 96%
deszcz
Wiatr: 2.1 km/h Wilgotność: 97%
deszcz
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 87%
deszcz
Wiatr: 0 km/h Wilgotność: 87%
10.10.2018, 13:32 | czytano: 3641

Mieszkańcy na nowotarskiej sesji

zdj. Michał Adamowski

NOWY TARG. Pięć osób zabrało głos podczas sesji podsumowującej upływającą kadencję. Mężczyźni rozpływali się w podziękowaniach, kobiety były bardziej surowe. Z ust nowotarżanek padły pytania o brakujące boisko przy SP nr 6, o schody na cmentarz, pomnik przy Kopcu Wolności, czy prewentorium. Burmistrz odpierał zarzuty, ale nie obyło się bez wyborczych dygresji.

Na powracające pytanie o możliwość wybudowania boiska przy szkole na Borze, przedstawicielce Rady Rodziców burmistrz odpowiedział: - Od momentu wybudowania sali gimnastycznej było wiadomo, że nie ma miejsca ani na boisko, ani na plac zabaw. Mieszkańcy nie życzyli sobie, by im pod oknami powstał plac zabaw. Próbowaliśmy wykorzystać teren starego basenu. Teren ten jest przeznaczony pod usługi publiczne, więc mogło tam powstać boisko, ale teren ten ma już nowego właściciela. Basen został zlicytowany, a ta licytacja zbiegła się z organizacją targowiska na "zajezdni" i ceny nieruchomości w tamtym rejonie znacznie wzrosły - tłumaczył i dodał, że były i są próby pozyskania innego miejsca na boisko i plac zabaw, chociaż takowego raczej nie ma, bo "inne tereny są w pewnym oddaleniu i gorszej lokalizacji".

Jadwiga Nieckarz poruszyła kilka kwestii. - Schody na cmentarz... jakiś fatum wisi nad tymi schodami, bo już na etapie projektowania było to źle zrobione, a po trzech latach użytkowania schodów wypłukana jest z kostki spoina i chodzenie po niej pod górę - to katorga dla osób starszych. Bardzo bym prosiła, by odpowiednie służby coś z tym zrobiły, żeby zasypać te spoiny i by wyrównano chodnik - apelowała.

- Jako persona non grata, bo tak traktowana jestem w Urzędzie Miasta, chciałam z tego miejsca zwrócić się do pana burmistrza w sprawie mojego pisma z maja br, na które do tej pory nie otrzymałam merytorycznej odpowiedzi. Chodzi o sprawę postawienia pomnika w stulecie odzyskania niepodległości, pomnika od władz Miasta i mieszkańców. Ten pomnik w parku (chodzi o głaz w rejonie Kopca Wolności - przyp. red.) to pomnik postawiony bez zgody i samowola budowlana. Tam widniało nazwisko pana burmistrza i nie wiem, czy był pan inicjatorem, czy fundatorem. Niemniej pytam, dlaczego do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi na moje pismo - ciągnęła nowotarżanka.

- Odpowiedzi były, ale nie wiem czy były dla pani satysfakcjonujące - odparł Grzegorz Watycha. Odnosząc się do wątku o pomniku, który został poświęcony, a potem po cichu usunięty, burmistrz dodał: - Złożyła pani skargę do Rady Miasta i będzie ona rozpatrywana. Sprawą pomnika zajęła się też komisja rewizyjna. Moje nazwisko znalazło się na tej tablicy i to była inicjatywa fundatorów, ja o to nie zabiegałem. Nie było moją ambicją, by tam widniało, natomiast inicjatorzy postawienia pomnika podpisali się pod spodem i w dowód uznania umieścili i moje nazwisko na tym obelisku.

Głos zabrała także Maria Pawluśkiewicz. - Może zaboli to pana burmistrza, ale to moje odczucia, za które pana przepraszam. Występuję jako obserwator sceny politycznej, jako patriotka. Zmieniają się rządzący i zmieniaą się ich sympatycy. Byłam gorącym zwolennikiem i sympatykiem obecnego pana burmistrza, ale z roku na rok... bardzo się zawiodłam i czuję głeboki żal o lekceważenie mojej osoby, moich wniosków. Rządzący powinni się kierować wyłącznie dobrem miasta i jego mieszkańców. To się tyczy też radnych. Ale wy niekiedy ludzi lekceważycie. Obiecał mi pan, że "małymi kroczkami" będą realizowane inicjatywy takie jak wykorzystanie prewentorium kolejowego, tablica pamięci obok kościoła św. Katarzyny, czy popiersie Marszałka na Ratuszu - mówiła nestorka sportu i działaczka lokalnych inicjatyw społecznych. Powiedziała, że w tym roku w wyborach na burmistrza poprze Agatę Michalską.

- Pani wystąpienie wyborcze jest odpowiednio stymulowane i uległa pani wpływom - odparował Grzegorz Watycha. - To, że nie ma efektów, nie znaczy, że nie były podejmowane kroki. W sprawie prewentorium nie tylko pisałem, ale i jeździłem. Ten teren prawnie jest wciąż nieuregulowany, więc prewentorium stoi, jak stało. Nie tylko ja, ale i radni interweniowali w tej sprawie u marszałka. Proszę mi nie zarzucać braku działań - mówił burmistrz i dodał, że "najcenniejsze są inicjatywy społeczne", dlatego zaproponował, że skoro jest taka wola Grupy Mieszkańców Pamięć, to mogą tablicę nawiązującą do Roku Jubileuszu 100-lecia Odzyskania Niepodległości, po uprzednim porozumieniu z parafią - powiesić na murze kościoła św. Katarzyny.

- Co do popiersia Marszałka, to jest takowe na stadionie miejskim. Nie wiem, czy ratusz jest miejscem na montowanie tam kolejnego elementu. Głosy są podzielone - podsumował Grzegorz Watycha.

s/
najnowsze informacje
komentarze
Nie dla Watychy20:39, 11 października 2018
Grzesiu wie co mówi. Cztery lata temu ta pani nadawała na Fryźlewicza i namawiała do głosowania na Watychę. Czy też była stymulowana? Przez kogo? Przejrzała na oczy jak większość nowotarżan.
ddd11:41, 11 października 2018
Obawiam się, że dla pani Marii Pawluśkiewicz poparcie pani Agaty Michalskiej skończy się podobnym zawodem jak słodzenie obecnemu burmistrzowi na początku kadencji...
Podkowa szczęścia nie przyniosła, może koń niezbyt wyścigowy
kg09:09, 11 października 2018
do MF

Bardzo dziwna rada dla tych, którym "nie podoba się władza" (cytat z komentarza). Trzeba się zastanowić dlaczego niektórzy tak uważają.
Oliva22:45, 10 października 2018
I z planu trzeba było szukać tego co się zrobiło a przymknąć oko na ważniejsze i główne obietnice? Już wystarczy.
,21:45, 10 października 2018
Podsumowując obecną kadencję Pana Burmistrza - jako zwykły człowiek i mieszkaniec miasta na początku sceptycznie podchodziłem do tego wyboru. Ale z roku na rok...Pan Burmistrz stopniowo, małymi kroczkami, zdołał przekonać do swojej osoby. Czuję głęboką radość wynikającą z troski o mieszkańców, kompetencji, zaangażowania w sprawy miasta, w jego rozwój. Wiele inwestycji zostało, w miarę możliwości finansowych, zrealizowanych, wiele projektów zostało ukończonych. Niektóre są w trakcie przygotowania, jeszcze inne w trakcie realizacji, dlatego pozwólmy obecnemu Burmistrzowi kontynuować to co zaczął 4 lata temu. O jedno Pan tylko nie zadbał przed urzędem - parkingi są na samochody, na rowery... Tylko jak człowiek przyleci - gdzie tą miotłę zaparkować?
Anna20:37, 10 października 2018
Pan Watycha bardzo niegrzecznie odniósł się do pani Pawluśkiewicz. Brak klasy.
zainteresowany20:19, 10 października 2018
było miejsce- tam gdzie riuny basenu. Tylko Miasto z Panem Burmistrzem na Czele i z panią radna ze Skarpy nawet nie byli łaskawi poruszyc tego tematu. A teraz trochę za późno bo sprzedany jest. Gdyby choć trochę inicjatywy własnej i pomyslunku - ale przecież szkoda się wysilać.
Wyborów Czas17:57, 10 października 2018
Swoją drogą, też naiwnie jest ufać politykom :-) Ja żadnemu do końca nie ufam, bo przecież każdy - w mniejszym czy większym stopniu - obiecuje różne różności pod publikę i dla oddanych glosów... Jakby tylko wiedzieli, że ktoś to kupi i odda na nich głosy, to by nawet obiecali gruszki na wierzbie i zimę w sierpniu. Inna rzecz, że też i czas nieraz pokazuje dopiero, że jakieś plany są nierealne. Niekoniecznie to zawsze zła wola rządzących. Zapewne nie jest łatwo gospodarzyć tak, żeby nikt nie poczul się urażony, pominięty etc... Jednak należałoby się starać, aby tak czujących się osób było jak najmniej.
Wyborów Czas17:48, 10 października 2018
Moim zdaniem nowe pomniki nie sa potrzebne. Raz, że są ważniejsze sprawy do wydawania pieniędzy, a dwa, to na pomniki tylko gołębie sr...ją i tyle z nich pożytku. Prawdziwy patriota ma Marszałka w sercu, nie potrzeba mu pomnika, żeby o kimś pamiętać. To samo zresztą tyczy sie papieża, czy symboli religijnych. Uczuciowość na pokaz to domena ludzi płytkich. Takich bez wyobraźni, co wszystko muszą mieć wyobrażone w fizycznej formie, bo inaczej nie są w stanie o tym myśleć i sobie tego wyobrazić.
Z drugiej strony, burmistrz powinien ostrożnie ważyć slowa i nie obiecywać czegoś, czego nie był pewien czy zrobi. Zbyt łatwo mu chyba przychodziło obiecywać. Dlatego teraz panie są słusznie rozczarowane i zawiedzione. To jest zawiedzenie czyjegoś zaufania. Uważam, że dla burmistrza to niedobrze, jesli takich osób (którym naobiecywal, a potem się wypiął) jest więcej. Cóż, zobaczymy po wyborach jak wielu takich w mieście...
MF17:07, 10 października 2018
Wypowiedz tych pan jest zalosna idosc plucia na Burmistrza nie podoba sie wladza to nie przychodze na sesje ....
Koleżanka z klasy16:51, 10 października 2018
Komentarze internautów GW nazywa pomyjami. Krytykę dawnych zwolenników - stymulowaniem. Prawda jest taka. Watycha zawiódł większość swoich wybirców i już drugi raz na niego nie zagłosują.
koza15:51, 10 października 2018
Watycha chyba całkiem ........krytyka jego osoby to uleganie wpływom i stymulowanie ? Nie wiem jak dla was ale dla mnie ta wypowiedź jak na burmistrza jest arogancka i lekceważąca.
wiktor15:33, 10 października 2018
Temu burmistrzowi już dziękujemy - addio baj baj nigdy więcej tego chorego układu
zdziwiony15:18, 10 października 2018
Jak ceny wzrosły! Basen wraz z terenem za taką kwotę nie został kupiony! DRAMAT!
avivat15:16, 10 października 2018
Przytoczę fragment artykułu:
'Społeczność szkolna swoją prośbę przekazała władzom Nowego Targu kilkanaście dni temu. Wczorajsze wystąpienie było kolejną próbą. Jedyna odpowiedź jaka padła to zapewnienie, iż "burmistrz ma pomysł na rozwiązanie problemu", ale szczegółów nie podano.

Być może nie będą już potrzebne, bo dziś budynek wraz z działką został sprzedany. Nieruchomość wyceniono na 627 tys. zł. Cena wywoławcza wynosiła 3/4 wartości czyli 470 tys 250 zł.

Rękojmie w wysokości 62,7 tys. zł (10% ceny oszacowania nieruchomości) wpłaciły cztery osoby. Do licytacji - czyli deklarowania wyższych kwot nie doszło i teren został sprzedany za cenę wywoławczą. "
Czyli basen został sprzedany za niedużą kwotę, a burmistrz miał po prostu to głęboko gdzieś, razem z tamtejszymi swoimi radnymi. Mam nadzieję, że mieszkańcy o tym będą pamiętać.
icek15:13, 10 października 2018
tym paniom dziękujemy ......proszę następny.
Joda14:01, 10 października 2018
No jak sie unika debat a na Facebook sie pytających odsyła na spotkania w świecie rzeczywistym, to nie dziwne, że próbuje się mieszkańcami prowadzić kampanie.
KUBA13:50, 10 października 2018
same drobne nieistotne pierdoły;
a gospodarka? handel? usługi? budownictwo ? kasa ? ekonomia? podatki?
GDZIE.
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
wybory samorządowe
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij