Oszukali i okradli staruszka

80-letni emeryt z Zakopanego padł ofiarą oszustów. Posługując się metodą na „szkatułkę” wyłudzili od niego 3000 zł.
- W sobotę około godziny 10.00 w centrum Zakopanego zatrzymał się samochód. Był to najprawdopodobniej czarny Ford Galaxy z przyciemnianymi szybami na słowackich numerach rejestracyjnych, w którym siedzieli mężczyzna i kobieta. Zaczęli rozmawiać z 80-letnim mężczyzną, pytając go o drogę do szpitala relacjonuje asp. szt. Roman Wieczorek z zakopiańskiej policji. - Twierdzili, że nie znają miasta, gdyż przyjechali ze Słowacji. Zakopiańczyk idąc w tym kierunku, zgodził się wsiąść do auta i razem z nimi tam pojechać.

Po drodze obcokrajowcy posługując się łamaną polszczyzną, powiedzieli, że potrzebują pilnie pieniędzy na operację swojego pracownika, który jest w szpitalu w Zakopanem i bez przeprowadzonej operacji najprawdopodobniej straci nogę. W trakcie jazdy kierowca rzekomo odbierał połączenia od lekarza i pokazywał mężczyźnie plik dolarów USA. Twierdził, że nie może ich wymienić, bo jest sobota i poprosił staruszka o pożyczenie 3000 zł na pokrycie kosztów operacji.

- Zakopiańczyk chcąc pomóc obcokrajowcom pobrał więc z bankomatu pieniądze i pożyczył je. Zaprosił ich następnie do swojego domu w którym w zamian otrzymał małą szkatułkę zapinaną na zamek, rzekomo z 3000 dolarów w środku. Jak się później okazało szkatułka była pusta - informuje rzecznik i dodaje. - Apelujemy do mieszkańców Zakopanego o przekazywanie wszelkich informacji mogących przyczynić się do zatrzymania oszustów.

oprac. r/ źródło: KPP Zakopane

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 30.03.2015 14:18