rozmaitości

Niedoceniana owcza wełna

11.10.2008 10:43 / czytano: 657 / powrót

Podhalańscy hodowcy owiec nie wiedzą, co robić z wełną owczą. Na Podhalu ostał się tylko jeden skup - w Nowym Targu. Jego właściciel również narzeka, że coraz trudniej dziś znaleźć nabywcę wśród firm przędzalniczych. Tymczasem firmy reklamują niby-ekologiczne pościele, gdzie oryginalnego runa owczego jest góra 20 procent. Reszta to tworzywa sztuczne.

W jedynym na tym terenie skupie za kilogram wełny płaci się złotówkę.

- Osoba strzygąca owce bierze za swoją robotę 3 złote od sztuki, podczas gdy z tej samej sztuki udaje się uzyskać czasami dwa kilogramy, czyli 2 złote - narzeka Józef Pietraszek, hodowca owiec z Krempach. - A i tak czasami trudno sprzedać i tę wełnę. Wiem, że u innych rolników wełna latami zalega na strychach.

Stanisław Fic z Nowego Targu, który od wielu lat skupuje wełnę od podhalańskich rolników, tłumaczy, że ten bardzo zdrowy surowiec, chociaż czasami mało przyjemny w dotyku, jest dziś skutecznie wypierany przez sztuczne tkaniny. Wełna, chociaż bardzo zdrowa, wymaga ogromu pracy, by można było z niej wykonać jakieś produkty. Jego zdaniem nie doceniamy walorów ekologicznych „owczego włosia”.

Dla podhalańskich rolników konkurencję stanowią też Rumuni czy Węgrzy. Stąd też z wyrabiania produktów wełnianych rezygnują firmy nie tylko w Polsce, ale również za granicą.

Źródło: Polska Gazeta Krakowska

Reklama

zobacz także

komentarze

16:54, 12 października 2008Anna
Ten jedynu skup ale jaka obluga itp byl tam ostatnio moj znajomy odwieśc wełne za grosz szacunki do klienta zarowno menager ktory jest gorszy od wiedzmina poczynajac na sekretarce ktora nie ma kultury osobistej

dodaj komentarz

regulamin

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
reklama

najczęściej czytane

reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Współpraca
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij