Piątek, 18 październik 2019, Imieniny: Juliana, Łukasza, Bratumiła
Szczawnica i okolice
Clouds
Wiatr: 5.4 km/h Wilgotność: 81
Fog
Wiatr: 5.4 km/h Wilgotność: 81
Fog
Wiatr: 5.4 km/h Wilgotność: 81
Fog
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 93
Clouds
Wiatr: 5.4 km/h Wilgotność: 81
Clouds
Wiatr: 5.4 km/h Wilgotność: 81
Jakość powietrza
Nowy Targ
Dobra
Zakopane
Bardzo dobra
11.10.2019, 19:25 | czytano: 1666

Rozmowa z Elżbietą Ruchałą - kandydatką do Sejmu RP (art. sponsorowany)

Mieszka i pracuje w Nowym Sączu. Pochodzi ze Świdnika, małej miejscowości spod Nowego Sącza, gdzie jej Rodzina od pokoleń zajmowała się sadownictwem. Mama była pielęgniarką na oddziale anestezjologii Szpitala Specjalistycznego im. Śniadeckiego w Nowym Sączu. Uczęszczała tam do I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Długosza.

Po jego ukończeniu podjęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Od 2013 roku jest czynnym zawodowo adwokatem i należy do Krakowskiej Izby Adwokackiej. Prowadząc kancelarię w Nowym Sączu nie ogranicza się tylko do spraw zawodowych, angażuje się w działalność społeczną i polityczną.

Polityka zawsze była obecna w jej domu z uwagi na fakt, iż dziadek nie był ulubieńcem władzy w okresie PRLu. Uznała, że bardzo istotne w zachowaniu dziedzictwa narodowego jest dbanie o zabytki naszej kultury. Aby zająć się ochroną zabytków Małopolski podjęła decyzję o założeniu fundacji. Obecnie jako przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej staruje w wyborach do Sejmu RP. Jeste osobą energiczną i bardzo aktywną, wykorzystuje wolny czas na jeździectwo – trenuje skoki przez przeszkody, a w zimie jej pasją jest narciarstwo.

Ostatnia prosta w kampanii i jakie spostrzeżenia?
Uznałam, że najlepszą formą prowadzenia skutecznej kampanii jest bezpośredni kontakt z wyborcami, rozmowy z nimi i przekonanie ich do wsparcia Koalicji Obywatelskiej i głosowania na mnie. Roznosząc osobiście ulotki po naszych miastach okręgu wyborczego nr 14, mogłam przekonać się, 
iż mieszkańcy naszego Regionu są bardzo życzliwi i uprzejmi. Sytuacje niemiłe też się zdarzały, ale to były sporadyczne przypadki i w tych przypadkach dał się zaobserwować wpływ propagandy serwowanej przez media publiczne.

Jaki był najbardziej niemiły incydent, z którym się Pani spotkała?
Na stacji paliw BP w Nowym Sączu zostałam zaatakowana przez pracownika tej stacji obraźliwymi słowami. Zarzutem było to, że jestem z Koalicji Obywatelskiej. Takie zachowanie stoi w sprzeczności 
z wytyczonymi standardami dla tej stacji. Nie może być takiej sytuacji, iż do miejsc publicznych mają prawo dostępu osoby o określonej przynależności politycznej lub że dokonuje się podziału ludzi pod względem ich zamożności, wyglądu czy też innych cech. Później dochodzi do takich sytuacji 
jak zabójstwo Prezydenta Gdańska. Na szczęście w całym okręgu nr 14 było to jedyne miejsce, w którym osobiście przekonałam się ile agresji jest u naszych politycznych adwersarzy. Nie będę ukrywać, że bulwersuje mnie aż takie zaangażowanie Kościoła w kampanię wyborczą. Dopuszczenie do wywieszania materiałów wyborczych PIS na kościelnych ogrodzeniach, organizowanie spotkań z kandydatami PIS-u w salkach katechetycznych, czy też agitacja podczas kazań to prosta droga do kolejnego podziału ludzi kościoła.

Dlaczego uważa Pani, że nastąpił rozłam Kościoła?
Mediom udało się sprzedać przekaz, iż każdy katolik powinien głosować na Prawo i Sprawiedliwość. Ten przekaz jest rozpowszechniany przez niektóre Parafie. Fakt zaś jest taki, iż Kościół to wspólnota duchowa, religijna a nie partia polityczna. Doprowadza to do kryzysu w Kościele i podziału wśród wiernych na katolików dla których przynależność polityczna jest bez znaczenia. Są tacy, którzy uczestniczą wyłącznie w mszach świętych w kościołach, w których nie poruszane są sprawy polityczne, tylko duchowe oraz na wyznawców kaczokatolicyzmu, którzy religię utożsamiają z partią polityczną, wypaczając doktrynę chrześcijaństwa. We wszystkich publicznych oraz prawicowych mediach promowana jest co mnie przeraża, nienawiść do innych ludzi. To w sektach zniewala się ludzi i nimi manipuluje. Wychwala się w nich zasługi rządu w oferowaniu tanich mieszkań, różnego rodzaju wsparcia finansowego z naszych podatków i ogólnie rozdawnictwa co można ująć w słowach Prawo i Socjalizm. Nie jest za tym najlepszym rozwiązaniem prześciganie się w populizmie..

Co Panią najbardziej drażniło w czasie roznoszenia ulotek?
Najbardziej absurdalne dla mnie było to, gdy zdarzyło mi się spotkać np. grupkę kilku mężczyzn 
w środku dnia, którzy zachwalali swoje życie dzięki świadczeniom 500 plus, bo mają czas na siłownię. Było to straszne, gdy mówili, że nie pracują. Jest to wypaczenie Rodziny. Trzeba brać to pod uwagę, że w tych Rodzinach uczy się, iż wsparcie socjalne się po prostu należy. Spotykałam też ludzi, którzy ciężko pracują na utrzymanie swoich Rodzin, zarówno mąż jak i żona i tutaj absolutnie nie mam zastrzeżeń, że takim ludziom należy się pomoc, tak samo jak i osobom, które w skutek rożnych zdarzeń losowych nie mogą samodzielnie zarabiać na życie.

Jaki jest Pani program?
Mój program opiera się na programie wyborczym Koalicji Obywatelskiej. Jest to program racjonalny, 
a nie utopijny. Wspólnie z innymi kandydatami Koalicji Obywatelskiej już od dawna poruszaliśmy problem zanieczyszczenia powietrza w Małopolsce. Ciągle też walczymy o praworządność w naszym kraju. W moim przekonaniu bardzo istotne jest rozwiązanie problemów w służbie zdrowia, tak, aby Polska przestała być fabryką specjalistów dla innych krajów, odciążenie SORów poprzez wznowienie dyżurów świątecznych i nocnych w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej, wprowadzenie profilaktyki zdrowotnej, równego dostępu dla szczepionek, realnej polityki lekowej polegającej na robieniu zapasów i uniezależnienie się od dostaw leków z zagranicy na rzecz rodzimych producentów, stworzenie wspólnych standardów ochrony zdrowia takich jak w Unii Europejskiej. Wprowadzenie programu „niższe podatki, wyższa płaca”. Praca musi się opłacać. To ludzie, którzy zarobkują płacą podatki, by w następnej kolejności pieniądze te utrzymywały nasz kraj. Także praca na „swoim” musi się opłacać. Jestem też za wspieraniem przez budżet centralny tych inwestycji komunikacyjnych, które pozwolą na szybkie dotarcie ludzi do miast i miasteczek w naszym regionie, ale i poprawę dostępności mieszkańców wszystkich miejscowości do takich usług publicznych jak edukacja, ochrona zdrowia czy kultura.

najnowsze informacje
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij