- Sąd bardzo dogłębnie przeanalizował wpływ inwestycji na przyrodę Tatr. Bieda śnieżna, czyli brak śniegu nawet wysokich górach jest faktem, co sprawia, że czasy takich inwestycji już się skończyły. W czasach kryzysu bioróżnorodności nie stać nas też na dalszą dewastację tak cennych terenów, a priorytetem parków narodowych powinna być zawsze ochrona przyrody - komentuje Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
W uzasadnieniu wyroku czytamy: "Powodowanie takich zaburzeń dla wybudowania kolei, która w zakresie działalności nie ma szans powodzenia, byłoby działaniem całkowicie nieracjonalnym i wówczas musiałoby zostać określone jako brutalna, nie mająca uzasadnienia ingerencja w środowisko będące przedmiotem ochrony. W ocenie Sądu, zasada przezorności wymaga, aby oceniać pierwotnie racjonalność takiej ingerencji na równi ze skutkami, jakie powoduje".
WSA wziął również pod uwagę negatywną opinię Państwowej Rady Ochrony Przyrody: "Postępująca zmiana klimatu będzie powodować skrócenie okresu zalegania pokrywy śniegowej lub jej zupełny brak, nawet w górach. Budzi to wątpliwości co do celowości rozbudowy infrastruktury narciarskiej w warunkach Polski, ale także stwarza dodatkowe ryzyko środowiskowe związane z lokalizacją takiej infrastruktury."
Dla przypomnienia - w grudniu 2022 r. burmistrz Zakopanego wydał decyzję środowiskową dla inwestycji.
Inwestor, czyli PKL - zapowiadał modernizacje i rozbudową istniejącej infrastruktury narciarskiej. Stacja dolna miała zyskać dodatkowy poziom, peron przy stacji górnej ma być powiększony z 10 do 200 m kwadratowych, a przepustowość kolejki również podniesiona z 720 osób na godzinę do 2400.
W styczniu 2023 r. odwołanie od decyzji burmistrza złożyli przyrodnicy z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu w całości odrzuciło argumenty organizacji i decyzją z października 2024 r. utrzymało decyzję burmistrza w mocy.
Pracownia na rzecz Wszystkich Istot wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, a sąd uwzględnił wniosek przyrodników i 27 lutego br., wstrzymał wykonanie decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. Sąd zwrócił bowiem uwagę, że inwestor, Polskie Koleje Linowe S.A., w pierwszej wersji raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko przewidywał, że brak możliwości dośnieżania trasy Goryczkowej i modernizacji technologii wymusi zamknięcie kolei.
Na zaproponowany system dośnieżania nie zgodziła się ani Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego, ani Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska argumentując, że "obszar planowanej inwestycji charakteryzuje się wyjątkowymi wartościami przyrodniczymi, a w miejscach planowanego śnieżenia występują rzadkie siedliska przyrodnicze. Więc skoro nie można wykluczyć negatywnego oddziaływania śnieżenia, jego dopuszczenie nie jest możliwe".
Wyrok uchylający decyzję środowiskową z kwietnia br.jest nieprawomocny. Inwestor może wnieść skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
opr. s/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas





























