Mama, tata, syn i "Białe walce", czyli 175. Salon Poezji w Nowym Targu (zdjęcia i film) - podhale24.pl
Czarny Dunajec
Clear
4°C
Clear
4°C
Clear
-2°C
Clear
-1°C
Clear
-3°C
Clear
-4°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Dostateczna
PM 10: 111 | 222 %
Zakopane
Dobra
PM 10: 32 | 64 %
Rabka-Zdrój
Dobra
PM 10: 38 | 76 %
Kartka z kalendarza
15.02.2026, 14:52 | czytano: 2407

Mama, tata, syn i "Białe walce", czyli 175. Salon Poezji w Nowym Targu (zdjęcia i film)

Urszula Makosz - śpiew, Paweł Pierzchała - fortepian, Jakub Pierzchała - fortepian i darbuka - rodzinnie i muzycznie było w niedzielne przedpołudnie w nowotarskim Ratuszu.

zdj. Piotr Dobosz
zdj. Piotr Dobosz
Pawła Pierzchały - pianisty i kompozytora, związanego z „Piwnicą pod Baranami”, przedstawiać nie trzeba, na nowotarskich „salonach” bywał już wielokrotnie. Przypomnijmy, jako instrumentalista, kompozytor i aranżer udziela się w rozmaitych projektach muzycznych o szerokim spektrum tematyki i stylów - od muzyki alternatywnej, wpływów jazzu, poprzez muzykę żydowską, brzmienia etniczne i zainteresowanie awangardą.

Drugi raz na salonie gościła natomiast jego żona, Urszula Makosz. Znakomita pieśniarka - młodzi nowotarżanie mogli ją poznać również podczas ubiegłorocznego festiwalu Jana Kantego-Pawluśkiewicza, gdzie prowadziła z nimi muzyczne warsztaty - specjalizuje się w pieśniach żydowskich, występuje z solowymi recitalami, realizuje różnorodne projekty muzyczne, od czasu do czasu bierze udział w spektaklach muzycznych i musicalach.

Występuje w kraju i za granicą, koncertowała m.in. w Szwecji, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Niemczech i na Słowacji. W jej zespole grają muzycy związani z „Piwnicą pod Baranami”, krakowskimi teatrami i Grzegorzem Turnauem. Współpracowała z gwiazdami światowej sceny klezmerskiej - Christianem Dawidem i zespołem Klezzmates, z Michałem Półtorakiem, Michaelem Jonesem, Krzysztofem Cyranem, Michałem Chytrzyńskim, Michałem Zabłockim, Dorotą i Darkiem Wasilewskimi. Była gościem programu „East meets West” w Kanadzie, jest stypendystką KlezKanady - jednej z wiodących żydowskich organizacji kulturalnych na świecie, której celem jest wspieranie żydowskiej kreatywności kulturalnej i artystycznej. Śpiewała m.in. podczas ceremonii wręczania odznaczeń „Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata” oraz podczas ceremonii otwarcia w Krakowie Jewish Community Center dla jego fundatora, ówczesnego Księcia Walii, a obecnego króla Karola.

W kwietniu ubiegłego roku, na 167. salonie, w programie: „Ownt lid - Wieczorna pieśń”, artystka zaprezentowała najpiękniejsze żydowskie pieśni w trzech językach - jidysz, hebrajskim i ladino. Małżeństwu pieśniarki i pianisty towarzyszył wówczas zakochany w fortepianie syn Kubuś. Wtedy tylko jako obserwator, a w niedzielę, obok taty, akompaniował już mamie na pianinie i darbuce.

Artyści - jak na dzień po Walentynkach przystało - wystąpili z programem, który zatytułowali „Białe walce” i na który złożyły się utwory o miłości, uczuciach, emocjach, pochodzące głównie 20-lecia międzywojennego, ale też lat powojennych i współczesnych. Nie mogło zabraknąć oczywiście utworów, wykonywanych w krakowskiej „Piwnicy Pod Baranami”, z którymi muzyczne małżeństwo związane jest od lat.

Popłynęły m.in. piosenki: „Na pierwszy znak” Henryka Warsa do tekstu Juliana Tuwima i „Miłość ci wszystko wybaczy” - najsłynniejszy szlagier Hanki Ordonówny, napisany przez tę samą parę autorów, „Gramofonomanka” z repertuaru Mieczysława Fogga do tekstu Henryka Szpigla i muzyki Adama Lenczowkiego, „Maria Dolores” Fernando Garcii do polskiego tłumaczenia Feliksa Konarskiego i „Trzy listy” do muzyki Jerzego Jurandota ze słowami Leona Boruńskiego - oba z repertuaru Wiery Gran, „Zazdrość” - Jana Lechonia, do muzyki Ryszarda Kniata - utwór znany najlepiej z wykonania Krzysztofa Krawczyka, „Walc Embarras” - Jeremiego Przybory i Jerzego Wassowskiego, śpiewany przez Irenę Santor, i wreszcie piosenki „piwniczne” - „Grande Valse Brillante” Ewy Demarczyk do słów Tuwima i muzyki Zygmunta Koniecznego, „Masz takie oczy zielone” - tekst Julian Kacper i Henryk Rostworowski, muzyka Konieczny, wreszcie „Niech wino płynie” Leszka Aleksandra Moczulskiego i „Ważne są tylko te dni” Marka Grechuty, czyli te, których na nowotarskim „salonie” zabraknąć nie mogło, skoro skomponował je Jan Kanty-Pawluśkiewicz.



Podczas niedzielnego przedpołudnia rozśpiewała się też ratuszowa publiczność. I nie dziwota, wszak znaczna część wykonywanych utworów znana jest każdemu. Osobne owacje otrzymał od niej Kubuś Pierzchała, który mamie i tacie skradł troszkę show.

Piotr Dobosz
Reklama
WITTCHEN - sklep internetowy
Kiermasz do -70%
Sklep Internetowy WITTCHEN | esklep@wittchen.com | telefon: 22 266 88 00
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
06
06.2026
Nie przegap!
28
03.2026
Nie przegap!
09
04.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
marzec
8
Niedziela
Imieniny:Beaty, Wincentego, Jana
Kliknij po więcej