O nowym programie wsparcia dla rodziców poinformował dziś podczas śniadania prasowego Grzegorz Watycha. - Projekt nowotarskiego becikowego kiełkował w mojej głowie już jakiś czas temu, a dzięki pracy dyrektor Zmarzlińskiej udało się go przelać na konkretny projekt uchwały. Myślę, że złożymy go na najbliższej sesji i liczę, że radni ten projekt przyjmą i zaakceptują - mówił burmistrz.
Jak wyjaśniała dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej, nowe świadczenie stanowić ma element polityki prorodzinnej, prourodzeniowej. - Wkomponowuje się w to, co dzieje się też w intestacjach. Buduje się żłobek. Chcemy zaproponować dodatkowe wsparcie rodzinom - w wysokości 1,5 tys. zł na każde urodzone dziecko "na start". Warunkiem uzyskania świadczenia będzie złożenie wniosku, a realizatorem zadania będzie OPS - dodała Agnieszka Zmarzlińska.
Co ważne - to świadczenie będzie powszechne, czyli nie będzie warunkowane kryterium i sytuacją dochodową osób ubiegających się o takie wsparcie - w przeciwieństwie do innych świadczeń rodzinnych. - Obecnie coraz mniej osób kwalifikuje się do świadczenia rodzinnego, bo kryterium dochodowe 1922 zł - eliminuje z możliwości skorzystania z takiej pomocy wielu młodych rodziców. Dwoje ludzi nawet na najniższych krajowych - już do takiej pomocy się nie kwalifikują. I tutaj Miasto wychodzi z propozycją, żeby wesprzeć młodych rodziców, którzy mieszkają na terenie miasta, by z takiego wsparcia skorzystali. Bo taki jest warunek: rodzic czy opiekun musi mieszkać na terenie Nowego Targu - zastrzegła.
To ma być wsparcie także dla opiekunów oraz rodziców adopcyjnych. Tu warunkiem jest złożenie wniosku o becikowe - w terminie do 12 miesięcy od urodzenia się dziecka, ale także 12 miesięcy od przysposobienia dziecka (ale tylko do 3. roku życia malucha).
Świadczeniem objęte mają zostać wszystkie dzieci urodzone od 1 stycznia tego roku.
Pomysłodawcy szacują - opierając się na danych z ub. roku - że becikowe wypłacone może zostać ok. 170-180 dzieciom. Koszt realizacji zadania to około 260 tys. złotych.
- Decyzja należy do Rady Miasta, ale sama idea jest ważna, a i nasza sytuacja budżetowa powoduje, że możemy sobie pozwolić na taką formę świadczenia. Zastanawialiśmy się na formą rzeczowego "powitania nowego mieszkańca Nowego Targu na tym świecie", ale uznaliśmy, że rodzice najlepiej zdecydują czego potrzebują i na co przeznacza takie środki - mówił Grzegorz Watycha. I dodał: - Wspomniana kwota 260 tysięcy nie będzie istotną ingerencją w budżet Miasta. Tamten rok zakończyliśmy nadwyżką. Stać Nowy Targ na takie świadczenie, a w przyszłości? Radni zdecydują czy będą utrzymywać taką formę wsparcia. Liczę, że ten pomysł znajdzie poparcie wśród radnych. Poza tym wpisuje się on w program Nowotarskiej Karty Mieszkańca i różnych działań zachęcających do osiedlania się w Nowym Targu. No i budujemy żłobek na 100 miejsc - musimy zadbać, by ten żłobek wypełnić. A niestety dane statystyczne wskazują, że liczba urodzeń u nas spada. Szukamy sposobu, by nowotarżan nie ubywało.
Ze świadczenia będą mogli skorzystać także obcokrajowy mieszkający w Nowym Targu. Wykluczone będą zaś osoby, które pobrały tego typu świadczenia w innych gminach.
Kolejna sesja Rady Miasta zaplanowana jest na 9 marca. Wtedy być może zapadnie decyzja o wprowadzeniu nowotarskiego becikowego.
s/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas






























