Poczet sztandarowy, uroczysta msza w kościółku św. Anny i symboliczne znicze na cmentarzu - tak mieszkańcy oraz działacze regionalni uczcili setną rocznicę śmierci dr. Jana Bednarskiego. Ten wyjątkowy społecznik, pierwszy starosta spisko-orawski i honorowy obywatel Nowego Targu, do dziś pozostaje symbolem działacza.
Uroczystości rozpoczęły się w sercu nowotarskiej nekropolii. Delegacje Związku Podhalan, Związku Polskiego Spisza, Towarzystwa Gimnazjalnego "Sokół" oraz przedstawiciele Urzędu Miasta złożyli wieńce na grobie zasłużonego działacza. Hołd Bednarskiemu oddali m.in. prezes Zarządu Głównego ZP Julian Kowalczyk, sekretarz Wojciech Groń oraz chorąży Robert Chowaniec.
Modlitwa i wspomnienia
Podczas mszy świętej w kościele pw. św. Anny wierni wspominali dokonania doktora. Nabożeństwo koncelebrowali kapelani Związku Podhalan: ks. Władysław Zązel oraz ks. Mieczysław Łukaszczyk, który w homilii przybliżył sylwetkę zmarłego. W ławkach zasiedli przedstawiciele oddziałów z Nowego Targu oraz Bystrej Podhalańskiej - rodzinnej miejscowości Bednarskiego.
Wielkanocne posiady
Po części oficjalnej uczestnicy przenieśli się do siedziby nowotarskiego oddziału Związku Podhalan na tradycyjne "Święcone". Przy wielkanocnym żurku i jajku prezes Związku Polskiego Spisza, Jan Budz, raz jeszcze przywołał historyczne zasługi patrona dnia.
fi/