- Uzupełnienie barier ma charakter prewencyjny, a utrzymywanie dotychczasowego rozwiązania oznaczałoby świadome pozostawienie miejsca generującego powtarzalne zagrożenie zdrowia i życia użytkowników drogi na co zarządca drogi pozwolić sobie nie może - argumentuje dyr. Filar.
Mieszkańcy nie przyjmują takiej argumentacji. Chcą, by wrócić do poprzedniego rozwiązania komunikacyjnego - do czasu znalezienia innej możliwości zapewnienia im dojazdu do domów.
Zwrócili się do PZD z formalnym sprzeciwem, bo jak piszą - zamknięciu zjazdów i wyjazdów ze starej zakopianki na odcinku między ul. Mickiewicza a ul. Królowej Jadwigi "pozbawione jest uzasadnienia techniczno-komunikacyjnego, a jej skutki w sposób bezpośredni i dotkliwy uderzają w mieszkańców posesji przy tej ulicy"'.
Swoje racje przedstawiają tak:
1. Zjazdy funkcjonowały przez cały okres istnienia drogi - także jako drogi krajowej
Wspomniane zjazdy istniały i były w pełni dopuszczone do użytkowania przez cały czas, gdy trasa ta pełniła funkcję drogi krajowej najwyższej kategorii ruchu. Ruch w tamtym czasie był wielokrotnie intensywniejszy, prędkości - znacznie wyższe, a mimo to organ zarządzający drogą nie zdecydował się na ich likwidację, słusznie uznając je za element niezbędnej infrastruktury dostępowej.
Tym bardziej niezrozumiałe i nielogiczne jest podejmowanie decyzji o zamknięciu tych zjazdów w chwili, gdy droga utraciła rangę krajową, prędkość dopuszczalna została obniżona, a natężenie ruchu ? radykalnie zmniejszone w stosunku do lat poprzednich. Decyzja ta pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadą proporcjonalności w zarządzaniu infrastrukturą drogową.
2. Brak jakiejkolwiek alternatywy dojazdu dla mieszkańców - zagrożenie bezpieczeństwa
Po zamknięciu zjazdów mieszkańcy nieruchomości przy ul. Mickiewicza i ul. Królowej Jadwigi zostali praktycznie pozbawieni legalnego i bezpiecznego dojazdu do swoich posesji pojazdem mechanicznym. Jedyna pozostała możliwość przejazdu prowadzi przez ciąg pieszo-rowerowy, który ? jak sama nazwa wskazuje ? nie jest i nie może być traktowany jako droga dojazdowa dla pojazdów.
Ta sytuacja rodzi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców w przypadku konieczności szybkiej interwencji służb ratunkowych. Pojazdy Pogotowia Ratunkowego, Straży Pożarnej czy Policji mogą napotkać na fizyczną niemożność sprawnego dojazdu do posesji, co w sytuacjach zagrożenia życia może mieć tragiczne konsekwencje. Należy podkreślić, że odpowiedzialność za takie zdarzenie będzie spoczywała bezpośrednio na podmiocie, który podjął decyzję o likwidacji dostępu drogowego bez zapewnienia alternatywnego rozwiązania.
Warto zaznaczyć również, że w okresie zimowym szerokość ciągu pieszo-rowerowego biegnącego wzdłuż starej Zakopianki jest ograniczona, co związane jest ze śniegiem gromadzonym na jej poboczu. To rodzi dodatkowe utrudnienia, szczególnie z dojazdem większych samochodów.
3. Negatywny wpływ na bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów
Skierowanie ruchu samochodowego na ciąg pieszo-rowerowy stanowi zagrożenie dla jego docelowych użytkowników ? pieszych i rowerzystów, w tym dzieci. Korzystanie z tego ciągu przez pojazdy mechaniczne (nawet sporadyczne i wymuszone koniecznością) powoduje kolizję funkcji, dla których ciąg ten został wybudowany, i generuje zagrożenia, którym inwestycja ta miała właśnie zapobiegać.
4. Pytanie o funkcjonowanie dojazdu w kontekście planowanego ronda na ul. Kolejowej
W związku z planowaną budową ronda na ul. Kolejowej, uprzejmie prosimy o udzielenie pisemnej odpowiedzi na następujące pytania:
Jak będzie wyglądał dojazd do nieruchomości przy ul. Mickiewicza i ul. Królowej Jadwigi w momencie otwarcia wspomnianego ronda i zmiany organizacji ruchu w tym rejonie?
Czy w przypadku prowadzenia robót drogowych lub remontowych w okolicach ronda na ul. Kolejowej ? co może skutkować ograniczeniami lub całkowitym zamknięciem ruchu ? przewidziano jakąkolwiek alternatywną trasę dojazdową dla mieszkańców?
Brak odpowiedzi na te pytania na etapie planowania świadczy o niekompletnej analizie skutków komunikacyjnych podejmowanych decyzji. Pragniemy zaznaczyć również, że przed zablokowaniem wspomnianych zjazdów/wyjazdów, mieszkańcy naszych ulic wystosowali już inne pismo, w którym wyrazili sprzeciw wobec wówczas planowanych działaniom PZD.
Mając powyższe na uwadze, wnosimy o:
1) niezwłoczne przywrócenie możliwości użytkowania zjazdów/wyjazdów przy ul. Mickiewicza i ul. Królowej Jadwigi do czasu wypracowania i wdrożenia kompleksowego rozwiązania alternatywnego,
2) przeprowadzenie ponownej analizy decyzji o zamknięciu zjazdów z uwzględnieniem aspektów bezpieczeństwa pożarowego, ratowniczego i komunikacyjnego,
3) pisemne ustosunkowanie się do wszystkich postawionych powyżej pytań.
Prosimy o udzielenie odpowiedzi w terminie 14 dni od daty wpływu niniejszego pisma.
Z poważaniem,
Mieszkańcy ul. Mickiewicza oraz Królowej Jadwigi
s/































Drugie kuriozum to fakt, że ci sami mieszkańcy sprzeciwiają się legalnemu otarciu Kolejowej (poprzez usunięcie bariery), co umożliwiłoby im legalny i bezpieczny zjazd z ulicy Krakowskiej na posesję. A dowodzi nimi wujek burmistrza.
Takie hece tylko w NT.