Burmistrz Łukasz Filipowicz podkreśla, że choć remont potrwa około roku, miasto dołoży wszelkich starań, aby zminimalizować utrudnienia dla mieszkańców i turystów, unikając całkowitego zamykania drogi w najbardziej ruchliwym okresie.
Głównym punktem inwestycji jest rozbiórka kolizyjnego budynku, co pozwoli nie tylko na poszerzenie samej jezdni, ale również na wygospodarowanie dodatkowych miejsc postojowych. Jak zapowiada burmistrz, zakres prac jest kompleksowy i wykracza poza kosmetykę asfaltu.
- W ramach remontu będziemy robić oczywiście nowe chodniki, nawierzchnię, ten wspomniany rozbierany budynek, który umożliwi nam poszerzenie jezdni, zrobienie też dodatkowych miejsc postojowych. No oczywiście te technikalia wszystkie. Budowa nowego muru oporowego, przebudowa sieci elektroenergetycznej, teletechnicznej, wodociągowej i sanitarnej i co ważne - będzie też nowe odwodnienie tej drogi - wylicza zakres prac Łukasz Filipowicz.
Mieszkańcy muszą przygotować się na nadchodzące zmiany organizacyjne. Już od poniedziałku z użytku wyłączony zostanie parking znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie budynku przeznaczonego do wyburzenia, a na teren wejdzie ciężki sprzęt. Władze miasta apelują o bezwzględne usunięcie stamtąd zaparkowanych pojazdów. Burmistrz zaznacza przy tym, że projekt ma być realizowany etapami.
- Staramy się jak najbardziej, żeby było jak najmniej utrudnień. Wiadomo, że jest to ulica bardzo ruchliwa w centrum miasta, więc tych utrudnień troszkę będzie. Ale bardzo proszę wszystkich mieszkańców o cierpliwość i zrozumienie, bo ten remont jest nam potrzebny - apeluje włodarz Zakopanego, dodając, że najbardziej uciążliwe czasowe zamknięcia drogi zaplanowano dopiero po długim weekendzie majowym.
Inwestycja obejmuje newralgiczny odcinek od ulicy Stolarczyka do ulicy Kościeliskiej. W trakcie prac miasto nie wyklucza także modyfikacji pierwotnego projektu w obszarach, które budzą wątpliwości mieszkańców w kwestii bezpieczeństwa. Dotyczy to szczególnie niefortunnie usytuowanego przejścia dla pieszych w rejonie skrzyżowania z ulicą Strążyską i Orkana.
- Tam na pewno będziemy to robić wszystko na nowo. Być może w trakcie prac będzie można zrobić jakąś zmianę i faktycznie to przejście może wynieść. Jeżeli jeszcze będą jakieś sugestie w sensie bezpieczeństwa, żeby coś tam zmienić, no to jest to jeszcze na tym etapie nie wykluczone - wyjaśnia burmistrz.
Co więcej, władze miasta podjęły próbę rozwiązania kolejnego problemu, czyli zwężenia chodnika przy sklepie z farbami, gdzie schody utrudniają ruch pieszy. Mimo że element ten nie był ujęty w pierwotnym, "odziedziczonym" projekcie, urząd planuje negocjacje z właścicielem nieruchomości.
- Analizujemy to, chcemy rozmawiać z właścicielem i być może uda się tam też poszerzyć, no bo te schody wychodzą na chodnik. Procedura jest taka, że schody są ujęte w takiej formie, ale będziemy starać się to zmienić - deklaruje Łukasz Filipowicz, zaznaczając, że mimo zaawansowanego etapu prac, drobne poprawki zwiększające funkcjonalność tej kluczowej dla centrum ulicy wciąż są możliwe.
e/s
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas



























