Miasto rujnuje spółdzielnię socjalną. Sprzątaniem parku w Rabce-Zdroju zajmuje się firma z Krakowa - podhale24.pl
Nowy Targ
Rain
6°C
Clouds
7°C
Clouds
12°C
Clouds
13°C
Clouds
11°C
Rain
10°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 8 | 16 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 13 | 26 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 8 | 16 %
Kartka z kalendarza
22.04.2026, 14:50 | czytano: 6106

Miasto rujnuje spółdzielnię socjalną. Sprzątaniem parku w Rabce-Zdroju zajmuje się firma z Krakowa

RABKA-ZDRÓJ. Po czternastu latach pracy Spółdzielnia Socjalna Dziewięćsił traci zlecenie na utrzymanie Parku Zdrojowego. Nikt nie wie dlaczego, a burmistrz milczy.

Krzysztof Kowalcze pokazuje wiszące na ścianach Spółdzielni Dziewięćsił dyplomy, nagrody, podziękowania, także od miasta. Mimo to zostali na lodzie. Zdj. Józef Figura
Krzysztof Kowalcze pokazuje wiszące na ścianach Spółdzielni Dziewięćsił dyplomy, nagrody, podziękowania, także od miasta. Mimo to zostali na lodzie. Zdj. Józef Figura
Prezes Krzysztof Kowalcze w milczeniu przygląda się pracom za oknem. Przez czternaście lat o porządek dbała tu stworzona przez niego Spółdzielnia Socjalna Dziewięćsił. Dawała pracę bezrobotnym, a miastu odśnieżone alejki zimą i cudowne, kwiatowe rabatki latem. Utrzymywali też fontanny i naprawiali co się dało po fuszerkach pozostawionych przez wykonawców.

Ale to się właśnie kończy. Burmistrz grzebie to dzieło, choć sam - jako przedstawiciel miasta - ma w spółdzielni dwadzieścia procent udziałów.

Ale dlaczego?


To pytanie ciśnie się na usta każdego mieszkańca Rabki-Zdroju, który widział o każdej porze roku pochylonych nad parkową roślinnością ludzi w zielonych kombinezonach.

Sam Kowalcze na to pytanie nie potrafi znaleźć sensownej odpowiedzi. Co więcej, nie przypomina sobie momentu, by pojawiły się jakieś uwagi, krytyka, że coś jest nie tak. W końcu przecież spółdzielnia socjalna powstała z myślą o pracy dla miasta. A teraz to samo miasto grzebie cały dorobek.

Na placu wśród sprzętów stoi niewielkie urządzenie wielofunkcyjne, które niedawno zakupili. Świetnie spisywało się i przy odśnieżaniu alejek jak i zamiataniu czy zmywaniu chodników. Wystarczyło dołożyć odpowiednią przystawkę i wszystko działało bez zarzutu. Maszyna znalazła się właśnie na liście sprzętu przygotowanego do sprzedaży. Na wykazie są maszyny, który kupowali sukcesywnie od początku działalności. Kosztowały w sumie blisko pół miliona zł. Mimo upływu czasu, dobrze utrzymywane, wszystkie działają. Teraz może uda się je sprzedać za niewielką część pierwotnej ceny. Może za dwadzieścia procent.

Przyjechało nowe za dużym tonażem


Na wyremontowanym parterze dawnego budynku diabetologii, gdzie siedzibę ma Dziewięćsił panuje dziwna cisza. Ktoś jeszcze coś robi przy urządzeniu, ktoś inny zastanawia się co dalej.

Prezes spółdzielni zaoferował przejęcie pracowników nowemu zleceniodawcy, firmie z Krakowa, która wygrała przetarg. Ale oni mają swoich ludzi. Może kogoś przyjmą?

Z oddali słychać warkot dmuchawy do liści.
- Nasza była dwadzieścia decybeli cichsza - zauważa Krzysztof Kowalcze.
Na dostawcze samochody pracownicy narzucają zgrabione liście, gałęzie.

- Te auta nie powinny tu wjeżdżać. Regulamin parku zabrania tak dużego tonażu. Ale niby kto tego ma pilnować? - zastanawia się prezes.

Rabka tymczasowo nie ma nawet straży miejskiej. Po konflikcie z burmistrzem odszedł komendant i funkcjonariusze, a konkurs na obsadę ich miejsc jest właśnie rozstrzygany.

- Ja już swoje zrobiłem, mam 72 lata, czas na emeryturę. W tym roku i tak planowałem odejść. Tylko tych ludzi szkoda - przekonuje prezes. I choć zapewnia, że niczym się nie przejmuje, nie da się nie zauważyć nuty żalu w głosie.



Wykluczanie wykluczonych


Tomasz Majchrzak, prawnik, członek zarządu, od początku pilnował prawnych aspektów działalności spółdzielni.

- Decyzja gminy nas zaskoczyła. Gmina nie skorzystała ze sposobności, by to spółdzielnia nadal wykonywała prace, choć byliśmy od samego początku tym zainteresowani. Na każdym walnym zebraniu burmistrz przychodził, chwalił, mieszkańcy byli zadowoleni, pracownicy również. Przecież my tu zatrudniamy osoby wykluczone - zauważa.

Nabór do spółdzielni odbywał się za pośrednictwem Urzędu Pracy. W Dziewięćsile zatrudnienie dostawali bezrobotni. Są tacy, którzy pracują tu od początku, byli tacy, którzy doczekali emerytur. Trzon podstawowy zawsze stanowiło pięciu - sześciu tych samych pracowników.

- Nie było żadnych zarzutów merytorycznych ani do pracy spółdzielni, ani mnie osobiście ani pracowników. Nie mieliśmy żadnych sygnałów. Przecież burmistrz powinien działać na korzyść spółdzielni, bo ma interes w tym, jest jej członkiem - zastanawia się Krzysztof Kowalcze.

Nie było woli...


Droga do kolejnego roku działalności spółdzielni wydawała się prosta. Prawo Zamówień Publicznych w art. 94 pozwala na preferowanie spółdzielni socjalnych. Jest prawna możliwość organizowania przetargów, w których warunkiem jest posiadanie przez wykonawcę takiego statusu.

Dlaczego burmistrz z tego przywileju nie skorzystał?

- Już przed pierwszym przetargiem wnosiliśmy, by burmistrz zawarł takie zapisy, niestety, nie było woli - przyznaje Tomasz Majchrzak.
Mimo to spółdzielnia go wygrała. Cóż z tego, skoro przetarg został unieważniony, bo spółdzielnia, choć najtańsza, nieznacznie przekroczyła kwotę jaką miasto przeznaczyło na ten cel. Okazało się też, że gmina błędnie oszacowała kwotę wymiany piasku na boisku do siatkówki.

Ogłoszono drugi przetarg, z którego piasek został już wykreślony. Zgłosiły się trzy podmioty - także firma z Rabki i Krakowa. Wygrała ta ostatnia oferując znacznie niższą cenę niż pozostali.

- Właściwie burmistrz powinien się wyłączyć z przetargu jako członek rady nadzorczej spółdzielni, ale nie zrobił tego - zauważa Tomasz Majchrzak.

Po co się kopać?


- Wygrała firma, która dała cenę rażąco niską, a gmina tego nie chciała zauważyć. Powinna była unieważnić ten przetarg - dodaje prezes Kowalcze. - Mogliśmy złożyć odwołanie, bo były ku temu przesłanki, ale mieliśmy świadomość, że będzie potem nowy przetarg i znowu nie dostaniemy, więc po co się kopać z gminą? - zauważa z goryczą w głosie.

I wylicza, że jeśli firma zgłasza siedmiu pracowników do obsługi parku to wystarczy sobie pomnożyć ich wynagrodzenie brutto razy dziewięć miesięcy i da to konkretną kwotę. A do tego przecież jeszcze trzeba kupić korę, czternaście tysięcy kwiatów, powymieniać krzewy, czy uzupełnić nasadzenia.



Dotąd spółdzielnia remontowała i wymieniała na swój koszt pompy do fontann i tężni. Teraz okazuje się, że to gmina kupuje pompę do tężni. A trzeba je wymieniać niekiedy dwa razy w roku.

Jak przekonują przedstawiciele spółdzielni, podczas postępowania przetargowego miasto przystało na wszystkie stawione przez oferenta wnioski.
- I nagle okazało się, że firma nie musi mieć doświadczenia pracy w parku, nie musi mieć pracowników z odpowiednim wykształceniem, nie potrzebuje cichych pojazdów elektrycznych wymaganych w specyfikacji parku odpowiednich do pracy na alejkach. To jak my mamy wygrać taki przetarg? - dziwi się Krzysztof Kowalcze.

Operat techniczny utrzymania parku dopuszcza wjazd na alejki samochodami do 1,5 tony, tymczasem nowa firma wjeżdża samochodami o ładowności 3,5 t.

- I za chwilę ta drobna kostka, której nawet nie wolno myć ciśnieniowo, żeby nie uszkodzić, a tym bardziej jeździć ciężkim sprzętem - wkrótce zostanie "rozjechana". Ale nikogo to nie interesuje - dodaje prezes Dziewięćsiła.

Jest różnica


Przetarg wygrała krakowska firma Katdar z ceną 538 tys. zł. Oferta Dziewięćsiła i rabczańskiej firmy Tuja były podobne, sięgające blisko 799 tys. zł.

Różnica jest więc znaczna stąd wydawałoby się, że oszczędność dla miasta znaczna. Jednak Tomasz Majchrzak zwraca uwagę jeszcze na inne czynniki.

- Spółdzielnia jest płatnikiem podatku dochodowego i VAT. Stąd część wydatków za wykonane przez prace wraca do miejskiej kasy w postaci podatków. Za każde 100 tys. odprowadzanych podatków, 36 tys. wraca do gminy - zauważa.

- Nie mówiąc o pracownikach, którzy biorą wynagrodzenie, żyją tu i tu płacą podatki. Te pieniądze zaoszczędzone przez gminę na przetargu, to pozorna oszczędność, a tak naprawdę: niegospodarność - nie ma wątpliwości Krzysztof Kowalcze. - Pracownicy jak nie znajda pracy, wrócą na bezrobocie, czyli na garnuszek państwa - dodaje.

Krzysztof Kowalcze (z lewej) i Tomasz Majchrzak nie tracą nadziei na uratowanie Dziewięćsiła.

Ostatni członkowie spółdzielni nie składają broni, szukają alternatywy. Jak przekonują, chcą się oprzeć o wiarygodnego i rzetelnego zleceniodawcę. Miasto już nim nie jest.

***
Przez dwa dni próbowałem wielokrotnie skontaktować się z burmistrzem Leszkiem Świdrem, by poprosić go o komentarz. Oprócz prób dodzwonienia się na komórkę wysłałem też wiadomość z informacją w jakiej sprawie chcę rozmawiać - dotąd pozostaje ona bez odzewu.
Jak tylko Leszek Świder zechce się odnieść do tematu - wrócimy do sprawy.

Józef Figura
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
najlepiej oceniony
23
Miastowy 18:22, 22 kwietnia 2026
Zgnoił Straż Miejską, teraz Spółdzielnię Dziewięćsił kto następny?
Mo czas na Referendum?
W Mszanie Dolnej DA Się!
Może Mieszkańcy się w końcu obudzą,oprócz Rdzawki jest jesszcze Miasto na Miły Bóg.
najgorzej oceniony
36
piotrek 20:29, 22 kwietnia 2026
nie miasto rujnuje spółdzielnię , tylko spółdzielnia chce zrujnować miasto tymi cenami - skoro widać że firma z krakowa potrafi to zrobić dużo taniej ...
0
Easy17:36, 29 kwietnia 2026
Jak tak Burmistrz ujawnia dane podmiotów podległych w oświadczeniach to niech udostępni informację odnośnie szpitala z wynagrodzeniem "PREZESA" i całej kadry....
1
baba od garów22:09, 25 kwietnia 2026
Mój kolega zawsze powtarzał :
W Rabce front sowiecki stał za długo
i myślenie zostało do dzisiaj
Takie jakie w Rosji
Szczęść Boże
7
Rabczanin10:07, 25 kwietnia 2026
Śp.Antoni Rapacz był burmistrzem w czasach, gdy obwarowania przepisami prawa były znacząco mniejsze niż obecnie.
Kreatywnośc to jedno, a realia to drugie i to weryfikuje pewne czynności.

Jeśli chodzi o DziewięćSił to póki co komentują ludzie może rabczanie, może i ludzie spoza Rabki.
A gdzie zarząd spółdzielni?
Sam prezes przyznał w tym artykule że i tak w tym roku skończyłby przygodę. Więc może to tego efekt, że przetarg nie został rozstrzygnięty na ich korzyść.

A co do nowej firmy to poczekajmy, zobaczymy. Bo póki co już sporo osób mówi, że będzie źle. A skąd to wiecie?
0
Gienek21:30, 24 kwietnia 2026
W Rabce Burmistrzem powinien być ktoś pokroju Antoniego Rapacza. Byli tacy co narzekali na niego ale prawda jest taka, że to on i jego najbliżsi ludzie zaczęli zmieniać Rabkę i realizować nowe inicjatywy. Powstały projekty, nowe pomysły, nowe inwestycje. Hajdyła niech nie liczy, że zostanie Burmistrzem. Próbował już wiele razy i nic z tego nie wyszło... Wiemy jaki jest... Rabka potrzebuje Burmistrza typu Antoni Rapacz tylko trochę bardziej dyplomatycznego. Są tacy ludzie, przynajmniej jednego znam ale dzisiaj samorząd to nie jest już miejsce dla osób kreatywnych i pomysłowych - kto jest mądry ten próbuje się wyrwać z samorządu.
3
gospodarz16:39, 24 kwietnia 2026
Podobno Socjalizm już przeminął w 89 r. a tu się okazuje że trwa nadal w jakiejś rabczanskiej spółce. Teraz po tym przetargu,po cenach ofert, widać czym i jaki był socjalizm. Chociaż kapitalizm w tym wydaniu jest nie lepszy dla ludzi, pracowników, dobry dla kapitalisty,
7
Prawda10:41, 24 kwietnia 2026
Czy spółdzielnia socjalna która działa zgodnie z prawem, zatrudnia na pełne etaty ludzi z grupy wykluczonej (bezrobotni, niepełnosprawni, problemy alkoholowe) obsługujących tylko park, prowadząca pełną księgowość, podlegająca pełnej sprawozdawczości spółdzielczej w tym płatnej lustracji, musząca zatrudnić 2 członków zarządu dla zachowania transparentności i kolegialności decyzji może być tańsza od prywatnej działalności otóż nie. Firma prywatna ma niższe koszty ogólne (zarząd, księgowość, sprawozdawczość). Firma prywatna może również bardziej "wycisnąć" pracowników oddelegowujących ich do innej pracy niż tylko utrzymanie parku. Głowna różnica jest taka, że jeżeli będzie zysk to jest on prywatnego właściciela a przy spółdzielni jest on przeznaczany na wsparcie dla wykluczonych.
Podsumowanie:
Firma prywatna
cel: maksymalizacja zysku
zysk właściciel
Spółdzielnia socjalna
cel: reintegracja społeczna lokalnych osób wykluczonych,
zysk nie jest głównym celem - jeżeli powstanie to jest przeznaczany na działalność społecznie użyteczną.
Jeżeli wygrywa firma zatrudniająca ludzi z zewnątrz Rabki to może się okazać, że mimo oszczędności czysto finansowej skutki ekonomiczne dla gminy i mieszkańców będą ujemne. Co do jakości i kosztów finansowych czas pokaże czy firma będzie rzetelna i czy będą jakieś zlecenia dodatkowe podnoszące koszt utrzymania parku.
20
PrawdaWasWyzwoli10:24, 24 kwietnia 2026
Czy spółdzielnia socjalna która działa zgodnie z prawem, zatrudnia na pełne etaty ludzi z grupy wykluczonej (bezrobotni, niepełnosprawni, problemy alkoholowe) obsługujących tylko park, prowadząca pełną księgowość, podlegająca pełnej sprawozdawczości spółdzielczej w tym płatnej lustracji, musząca zatrudnić 2 członków zarządu dla zachowania transparentności i kolegialności decyzji może być tańsza od prywatnej działalności otóż nie. Firma prywatna ma niższe koszty ogólne (zarząd, księgowość, sprawozdawczość). Firma prywatna może również bardziej "wycisnąć" pracowników oddelegowujących ich do innej pracy niż tylko utrzymanie parku. Głowna różnica jest taka, że jeżeli będzie zysk to jest on prywatnego właściciela a przy spółdzielni jest on przeznaczany na wsparcie dla wykluczonych.
Podsumowanie:
Firma prywatna
cel: maksymalizacja zysku
zysk właściciel
Spółdzielnia socjalna
cel: reintegracja społeczna społeczności lokalnej,
zysk nie jest głównym celem jeżeli powstanie to jest przeznaczany na działalność społecznie użyteczną
22
góral20:10, 23 kwietnia 2026
Oferent skarżący się nie zna lub nie rozumie warunków przetargu i prawa zamówien publicznych,interpretuje po swojemu, można to zrozumieć ale prawo jakie jest trzeba stosować,Różnica w kwocie ofert duża, widocznie spółdzielnia ma wszystko legalnie,zatrudnia i płaci składki od każdej złotówki i to dobrze. Natomiast są różne firmy, kombinatorzy ,zatrudniający na czarno, zatrudniający podwykonawców a ci na czarno lub na Krusie i wtedy taki oferent schodzi poniżej kosztów. Zlecający ma możliwość sprawdzenia wykonawcy kogo i jak zatrudnia podczas realizacji zadania. W tym wypadku Inwestor nie miał prawdopodobnie możliwości wybrania droższej oferty, gdyż naraził by się na łamanie prawa a w dodatku byłby jazgot opozycyjnych Rabczan
0
Krzysztof219:06, 23 kwietnia 2026
Szanuj wroga swego, bo możesz mieć obcego, jeszcze gorszego. he he
3
Informator16:03, 23 kwietnia 2026
Już podobno zapytanie do firmy z Krakowa poszło na dodatkowe zlecenie za ponad 200 tys.
3
@Jan14:18, 23 kwietnia 2026
@Jan Jak wykonawca się dogada z UM to może dostać zlecenia dodatkowe i całkowity koszt może spokojnie przekroczyć to co było zaplanowane. Czas pokaże...
12
taksobie12:28, 23 kwietnia 2026
Rewitalizacja Parku Zdrojowego za czasów burmistrz Ewy Przybyło odbywała się w atmosferze głębokiego konfliktu z lokalną opozycją. Klub radnych "Nasze Miasto" którego liderem był Hajdyła bojkotował wszystko co robiła ówczesna władza. Spółdzielnia była stworzona również przez poprzednią władzę,faktycznie dla dobra wspólnego Rabczan. Przez lata Hajdyła musiał patrzeć i podziwiać park, teraz dla dobra wspólnego swojego i świdra, na pewno nie nas Rabczan, dorwał się razem z koalicjantem świdrem do parku, żeby skutecznie zniszczyć Spółdzielnię i chyba najpiękniejszą wizytówkę Rabki.
5
Ratuj Rabkę11:22, 23 kwietnia 2026
Zrujnowane Krościenko teraz czas na Rabkę czyżby przypadek może nie tylko włodarz o to dba..? Dziwne i tajemnicze to wszystko jak w Dziadach Adama Mickiewicza "Ciemno wszędzie głucho wszędzie co to będzie co to będzie.."Oby nie okazało się za późno
9
Jan08:01, 23 kwietnia 2026
Jednego nie rozumiem,skoro jest prawie 300000 różnicy to normalne , że tańsza oferta wygrała, prawa ekonomii,a co do jakości usług pożyjemy zobaczymy
11
Widmo05:58, 23 kwietnia 2026
Z tego co wiem to pracownicy dostali oferte pracy w tej firmie tylko im nie pozwolił przyjść pan krzysztof pod pretekstem nie wypłacenia wyplat za kwiecień.
Co innego mówi w wywiadzw a co innego robi.
16
Kinga23:54, 22 kwietnia 2026
Przykre i smutne że zamiast szansy dla tych ludzi często wykluczonych, pokrzywdzonych przez los zamiast szansy na wyjście na prostą, normalne życie zabiera im się pracę. Zamiast wspierać ludzi ważniejsze okazują się pieniądze. Przykre i smutne
11
Farsa23:45, 22 kwietnia 2026
Szpital niewypał Drogi i kolej Paraliż ?przed nami Rabka tonie A Kolesie z Krakowa rady mają kasę biorą a niby Nasi włodarze udają że są z Nami Rabcanami Wszystko to jedna wielka ściema Ci politycy mają nas za idiotów ale przecie cza płacić za poparcie ale Nie swoją kasą -dziady nie powinny rządzić płęta smutna
8
@ piotrek23:25, 22 kwietnia 2026
Czy zrobi krakowska firma taniej to się dopiero okaże. I podobno już pracowali imigranci. Może też twoją pracę zrobią taniej.
Reklama
10
@Prawdomówny23:22, 22 kwietnia 2026
Spółdzielnia nie miała w zakresie ani prac dendrologicznych ani wycinki drzew więc przestań kłamać...
1
Rabczanin22:44, 22 kwietnia 2026
W straży miejskiej po naborze okaże się że też rdzawiony będą górą.
21
gazda22:40, 22 kwietnia 2026
Spółdzielnia socjalna? Jak sama nazwa wskazuje powinna być tańsza od tej co wygrała przetarg, widocznie żle zarządzana. To że jest miejscowa nie oznacza że mają doić nas podatników miejscowych. Jak przetarg to przetarg, skoro warunkiem była cena to pretensje do siebie a nie do Burmistrza czy urzędników. Burmistrz Urząd nie ma swoich pieniędzy tylko publiczne nasze. Prezes niech się nie martwi o pracowników bo teraz brakuje i każdy bezrobotny znajdzie robote w firmach budowlanych i nie tylko poszukują. Teraz przy tak niskim bezrobociu nie potrzebna jest spółdzielnia w dodatku socjalna.
12
Obserwujący21:58, 22 kwietnia 2026
Najgorszy samorząd Podhala. Eufemizmem jest mówienie o niewydolności intelektualnej włodarzy. Dodatkowo Rada, złożona z potakiwaczy lub wiecznie obrażonych i nie gotowych na kompromisy.A wśród zajętych normalnym życiem mieszkańców brak chęci, żeby zakończyć ten ciągnący się od lat kabaret powodujacy przedłużającą agonię niegdyś pięknego uzdrowiska. ŻAŁOSNE!
9
Porządkowy21:57, 22 kwietnia 2026
@Miastowy
Straż miejska była potrzebna jak rzep na tyłku.
Pracowali zazwyczaj w ruchu,poprostu wozili się za publiczne pieniądze.
11
Ratuj Rabkę21:34, 22 kwietnia 2026
Radni bezradni gdzie komisja rewizyjna przecież to nadaje się do organów ścigania bo Lechu zasiadał w Radzie Nadzorczej? A przykaznać trzeba to że prawnik ma rację bo gmina sporo straci z cit pit pójdzie w Kraków a tam utonie w Wiśle..A burmistrz nr 2 to cosi ucichł czyżby też w tym siedział umoczony ale on rabczanin z krwi i kości i wieloletni samorzadowiec ...zakochany w sobie...a i ludzie w Rabce też cichutko siedzą...czyżby żałowali? A może burmistrz nr 2 po podpisy ruszy tabliczkowych też poruszyć to pomogą wnet podpisy zbiorą
9
Ratuj Rabkę21:23, 22 kwietnia 2026
Radni bezradni gdzie komisja rewizyjna przecież to nadaje się do organów ścigania bo Lechu zasiadał w Radzie Nadzorczej? A przykaznać trzeba to że prawnik ma rację bo gmina sporo straci z cit pit pójdzie w Kraków a tam utonie w Wiśle..A burmistrz nr 2 to cosi ucichł czyżby też w tym siedział umoczony ale on rabczanin z krwi i kości i wieloletni samorzadowiec ...zakochany w sobie...a i ludzie w Rabce też cichutko siedzą...czyżby żałowali? A może burmistrz nr 2 po podpisy ruszy tabliczkowych też poruszyć to pomogą wnet podpisy zbiorą
12
Jan21:18, 22 kwietnia 2026
a mówiłem ze burmistrzem powinien być RODOWITY Rabczanin !
11
sponsor 500+20:49, 22 kwietnia 2026
Spółdzielnia sama się zrujnowała
z prezesem z PO na czele
36
piotrek20:29, 22 kwietnia 2026
nie miasto rujnuje spółdzielnię , tylko spółdzielnia chce zrujnować miasto tymi cenami - skoro widać że firma z krakowa potrafi to zrobić dużo taniej ...
9
Annon00720:20, 22 kwietnia 2026
Szkoda że nikt nie zapytał się drugiej strony jak to wygląda z ich punktu widzenia.
13
Rabka moje miasto20:19, 22 kwietnia 2026
Fajnie, fajnie, kłamstwa i nie ścisłości gonią się wzajemnie w tym artykule. Jakżdy kto jest w spełni sprawny interentow może spawrdzić samemu i zweryfikować. Szkoda że niektórzy redaktorowie tak nisko tzymają poziom.
15
Wyborca20:06, 22 kwietnia 2026
Dobre rozwalać, swoich mieszkańców pozbawić pracy. W imię przetargowej oszczędności. A za kilka miesięcy będą aneksować umowę i wtedy wyjdzie prawdziwy koszt zatrudnienia obcego podmiotu.
12
Eko20:03, 22 kwietnia 2026
Burmistrz na szkolenia z ekonomii społecznej chodził, ale chyba nic nie zrozumiał. Zamiast brać zasiłki to lokalni bezrobotni mogą pracować w spółdzielni na rzecz miasta. Ale lepiej zniszczyć podmiot, który został stworzony m.in. przez miasto i miała działać na rzecz miasta. Widać dla Rabczan nie ma pracy w Rabce... Za chwile się dowiemy przy takim "zarządzaniu", że szpital za złotówkę trzeba oddać...
13
Prawdomówny19:54, 22 kwietnia 2026
Właściciel firmy pochodzi z Grzechyni. A park był źle utrzymywany o czym świadczą zaniedbania przez lata np.przy drzewach i skutki są widoczne do teraz o tragedii z przed kilku lat nie wspominając.

Park to nie trawnik i rabatki tylko głównie zieleń wysoka a Pan Kowalczyk to żaden ekspert. Zwykły dinozaur i to opinia wielu specjalistów dendrologow i architektów krajobrazu z kraju.
13
Rabczanin19:11, 22 kwietnia 2026
Do urzędu powinno wkroczyć CBA i sprawdzić co stoi za wieloma dziwnymi decyzjami.
13
Mam-dość18:50, 22 kwietnia 2026
To skandal i wstyd. Myślałam, że gorzej już być nie może ? a jednak.

Pełne wsparcie dla Spółdzielni Dziewięćsił. Referendum? Najwyższy czas.
23
Miastowy18:22, 22 kwietnia 2026
Zgnoił Straż Miejską, teraz Spółdzielnię Dziewięćsił kto następny?
Mo czas na Referendum?
W Mszanie Dolnej DA Się!
Może Mieszkańcy się w końcu obudzą,oprócz Rdzawki jest jesszcze Miasto na Miły Bóg.
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
23
05.2026
Nie przegap!
14
08.2026
Nie przegap!
07
06.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
maj
18
Poniedziałek
Imieniny:Aleksandra, Alicji
Kliknij po więcej