"Nowy Targ - Stolica Podhala". Promocja niezwykłego wydawnictwa na 680. urodziny Miasta (zdjęcia) - podhale24.pl
Szczawnica
Clouds
8°C
Clouds
8°C
Clouds
10°C
Clouds
11°C
Clouds
10°C
Clouds
8°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 0 | 0 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 0 | 0 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 0 | 0 %
Kartka z kalendarza
15.05.2026, 11:54 | czytano: 3617

"Nowy Targ - Stolica Podhala". Promocja niezwykłego wydawnictwa na 680. urodziny Miasta (zdjęcia)

- Nie spodziewajcie się wiele, że będę cośkolwiek mądrego mówić. Bo wobec takiego jubileuszu, człowiek w zasadzie staje się niemy - mówił w wypełnionej do ostatniego miejsca sali Ratusza profesor Stanisław Hodorowicz. Miasto Nowy Targ ma 680 lat, wczoraj odbyła się promocja pięknej, wydanej z okazji jego urodzin, publikacji.

zdj. Maciej Gębacz
zdj. Maciej Gębacz
Na przestrzeni lat powstało wiele odrębnych wydawnictw na temat Nowego Targu, jego historii, zabytków czy dokonań w różnych dziedzinach. Tegoroczny jubileusz stał się okazją, aby połączyć te elementy w jedną, spójną całość.

Przyczynkiem do tego pomysłu - o czym opowiadała podczas promocji Katarzyna Put, naczelniczka Wydziału Kultury, Sportu i Promocji nowotarskiego magistratu, który jest wydawcą publikacji - był miejski kalendarz ścienny na rok 2026, zapełniony wydarzeniami ze wszystkich obszarów z życia Miasta. - Ale każdy miesiąc zrywał z niego jedną kartę, której treść ulatywała w niepamięć. Postanowiliśmy więc stworzyć coś bardziej trwałego. Tak powstał projekt wydawnictwa o nazwie "Nowy Targ - Stolica Podhala", mający na celu kompleksowo, ale też i czytelnie, przedstawić nasze Miasto - mówiła.

Publikacja to 110 stron informacji o przeszłości i teraźniejszości stolicy Podhala. - Zawarta jest w nim historia Miasta, sporządzona w unikalnej formule dziennikarskiego reportażu jako "Aktualności sprzed wieków", autorstwa prof. Ludmiły Figiel. Na czarno-białych kartach poruszamy się śladami przeszłości stolicy Podhala, śledząc jej rozwój oraz zarówno piękne jak i trudne chwile w jego historii. Historii pisanej osiągnięciami gospodarczymi, kulturalnymi, sportowymi i społecznymi. Historii Miasta otoczonej piękną przyrodą, górskimi szczytami i zielonymi dolinami, na których przez wieki wiedzie swój żywot społeczność, skwapliwie podtrzymująca swoją góralską tożsamość, opartą o tradycyjne wartości. Na stronach wydawnictwa znajdziemy też sposób, jak spędzić czas w Nowym Targu i jego okolicy, gdzie zatrzymać się na nocleg czy na posiłek. Dowiemy się, jak spędzić tu wolny czas, co jest tu godnego do obejrzenia i zapamiętania. Bo Nowy Targ - stolica Podhala - jest miejscem otwartym dla każdego, kto zechce ją odwiedzić - streszczają krótko książkę jej autorzy.

A zespół redakcyjny, odpowiedzialny za jej wydanie to: Anna Szopińska - redaktorka naczelna, odpowiedzialna za przygotowanie i opracowanie tekstów oraz korektę, Ludmiła Figiel - za teksty historyczne, Jacek Sowa - za dobór i przygotowanie materiałów, Katarzyna Put - koordynatorka projektu, Paweł Kos - za realizację zdjęciową i opracowanie fotograficzne i Arkadiusz Morawski - za skład i opracowanie graficzne. Oprócz nich - liczni współpracownicy, wśród nich dziennikarze, fotoreporterzy, regionaliści, a piękna okładka to dzieło Emilii Voit.

- Kiedy pod koniec ubiegłego roku finalizowały się prace przy oryginalnym, jubileuszowym kalendarzu ściennym na rok 2026, w biurze Promocji Miasta - z okazji 680-lecia lokacji Nowego Targu - powstał projekt stworzenia także jubileuszowego wydawnictwa. Do nadania realnych kształtów temu zamysłowi zaprosiła nas Kasia Put - pani naczelnik Wydziału Kultury, Sportu i Promocji Urzędu Miasta. Początki nie były łatwe, bowiem temat rozległy, a materia delikatna. Dyskusje trwały, koncepcje się ścierały, a czas płynął. W końcu jednak prace ruszyły i - już z dużą intensywnością - trwały do Wielkanocy, często kosztem zarwanych nocek - opowiadała o zawartości książki Anna Szopińska. - Przygotowywany materiał zaczął się nam rozrastać w rękach. Panowie burmistrzowie musieli wybaczyć znaczne przekroczenie pierwotnie zakładanej objętości. Bo przecież tyle spraw, tyle fantastycznych, zasłużonych osób, tyle ludzkich inicjatyw, tyle historii i współczesności cisnęło się na karty. Między okładki w królewskich barwach staraliśmy się włożyć siedem wieków dziejów Miasta, informacje o przyrodzie, geografii i specyfice położenia Kazimierzowskiego grodu. Nie pomijając oczywiście jego zabytkowych i reprezentacyjnych obiektów - zarówno sakralnych, świeckich, jak i muzealnych. Staraliśmy się jednocześnie pokazać dynamikę rozwojową stolicy Podhala i jej filary, czyli: handel, miastotwórczą rolę obuwniczego kombinatu, silne wielobranżowe rzemiosło, turystykę, edukację. Przyszłościową perspektywę tworzą z kolei plany inwestycyjne i one też znalazły swoje miejsce w naszej publikacji.

Tego, co dzieje się na niwie kultury, w szczupłych ramach wydawnictwa zawrzeć nie sposób. Dlatego ograniczyliśmy się do sztandarowych wydarzeń i najbardziej reprezentatywnych grup, stowarzyszeń, zespołów.

To samo dotyczy nowotarskiego sportu, który miał w mieście długą chlubną historię, a i dziś może się poszczycić gwiazdami pierwszej wielkości. Elementem ciekawym nie tylko dla nowotarżan powinny być galerie - artystów związanych z miastem rodowodem lub twórczością i życiem oraz mistrzów sportu i olimpijczyków.

Sieć ścieżek rowerowych, trasy narciarstwa biegowego, letnie i zimowe edycje popularnych imprez narciarskich i biegowych - to coraz silniejszy magnes dla miejscowych i przybyszów. Taką samą rolę spełnia najpiękniejsze w Polsce lotnisko - wsławione szybowcowymi wyczynami i dorocznym Piknikiem Lotniczym. W niespokojnym, wojennym czasie rośnie znaczenie strzelnicy sportowej - na karty wydawnictwa trafiła ona razem z obiektami Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji.

Dział "Bliżej przyrody"- z bezcennym rezerwatem "Bór na Czerwonem", Bramą w Gorce, Turbaczem, gorczańskimi szlakami - ma zachęcać do poznania uroków i walorów naszych gór: dostępnych, przyjaznych, otwartych na wiele rodzajów turystyki: pieszej, konnej, rowerowej.

Ponieważ Nowy Targ to centralny punkt Kotliny Nowotarskiej - w promieniu zaledwie kilku kilometrów ma mnóstwo przyrodniczych osobliwości, historycznych obiektów, ciekawych miejsc i nowych atrakcji turystycznych. Dlatego opisaliśmy również przełom Białki z Jaskinią Obłazową, Skałkę Rogoźnicką, formowaną 25 milionów lat temu, ślady średniowiecznych dziejów i Park Cysterski w Szaflarach, także historyczno-kulturowe bogactwo Ludźmierza i Łopusznej.

A że wszyscy goście stolicy Podhala muszą gdzieś spać i coś jeść, zachęcający kulinarny spacer po Nowym Targu odbył dla nich nasz kolega Piotr Dobosz. Opisaliśmy też najstarsze piekarnie i cukiernie, nie zapominając o sławie tradycyjnych lodów nowotarskich i historii ich wytwarzania. Znalazły się na kartach wydawnictwa ważniejsze obiekty hotelowe i lokalne centra medyczne, na czele z Podhalańskim Szpitalem Specjalistycznym - bezpieczeństwo zdrowotne to bowiem kwestia podstawowa, zarówno dla miejscowych, jak i przybyszów.

Wartością dodaną jest natomiast serce otwarte na pomoc niepełnosprawnym, bezradnym, dotkniętym przewlekłą chorobą, również ofiarom wypadków i zdarzeń w górach. Dlatego sporo miejsca na łamach tej publikacji poświęciliśmy działalności charytatywnej, pomocowej, ochotniczej i ratowniczej.

Podsumowując - między okładkami jubileuszowego wydawnictwa znalazło się znacznie więcej treści niż zakładaliśmy w pierwotnym planie, a jednocześnie o wiele za mało, by opisać bogactwo żywej, kreatywnej tkanki miasta. Publikacja, która miała być przystępnie napisanym, miłym i pożytecznym suwenirem dla gości jubileuszu, jednocześnie informatorem i wydawnictwem o wysokich walorach estetycznych - zdecydowanie rozsadziła zakreślane na początku ramy. Niemniej do prawdziwego kompendium wiedzy o Mieście jeszcze nie dorosła. Nad tym trzeba by popracować znacznie dłużej.

Tworzenie wydawnictwa pokazało nam jednak, jak wiele jest życzliwych i chętnych do współpracy środowisk, grup, instytucji, stowarzyszeń, indywidualnych osób. Im wszystkim w tym momencie serdecznie dziękujemy. To było wspólne dzieło - kończyła Anna Szopińska.

Podczas godzinnego spotkania, prowadzonego przez Katarzynę Put i okraszonego muzyką kapeli zespołu Hyrni, o swojej pracy nad książką opowiadali też inni jej autorzy. Wśród nich pani profesor Ludmiła Figiel, zmuszona - ze względu na objętość książki - do przedstawienia historii w smsowym skrócie, co udało się jej znakomicie, ale na pewno dla znanej z miłości do snucia długich, pięknych opowieści historyczki, było nie lada wyzwaniem.

Paweł Kos, z kolei, co prawda nieobecny na wczorajszej uroczystości, napisał w odczytanym wspomnieniu, że proces powstawania jego zdjęć, wykorzystanych w książce, był czymś znacznie więcej niż dokumentacją. - To była podróż przez pory roku, przez zmieniające się światło, przez codzienność i wyjątkowość tego miasta. Wielokrotnie wracałem w te same miejsca, często o świcie, czasem późnym wieczorem, czekając jedynie na ten jeden moment, właściwe światło, odpowiedni cień, chwilę ciszy lub ruchu, które pozwalały uchwycić coś więcej, niż tylko obraz. Uchwycić emocje, uchwycić atmosferę, uchwycić piękno, które często umyka w codziennym pośpiechu. Bo Nowy Targ to nie tylko przestrzeń i architektura. To historia zapisana w ulicach, to ciągłość. 680 lat to nie jest tylko liczba. To pokolenia ludzi, którzy budowali to miasto, nadawali mu charakter i zostawiali po sobie ślady, widoczne do dziś.

O tworzeniu publikacji "od kuchni"opowiadał wreszcie, ze szczegółami, Jacek Sowa.

- Aby powiedzieć, jak było pisane nasze wydawnictwo, trzeba byłoby poświęcić temu odrębne spotkanie. Najkrócej ujmując powiem: pisaliśmy to szybko, za szybko. Projekt publikacji był nie lada wyzwaniem, z czym musieliśmy się mierzyć niemal każdego dnia, poczynając od formy na treści skończywszy - opowiadał dziennikarz. - Jedno było pewne - dzieło musi być godne jubileuszu i oczekiwań adresatów, których spodziewamy się zarówno wśród mieszkańców, jak i odbiorców zewnętrznych. To ma być prawdziwa uczta dla oczu czytelnika, pełna sycących tekstów, oprawiona piękną ilustracją.

- Łatwo oczekiwać - trudniej zrobić - kontynuował. - Jednak mając tak profesjonalne wsparcie, jak Anna Szopińska i Ludmiła Figiel, o teksty nie trzeba się było martwić, trochę też znalazło się i w moim sportowym i motoryzacyjnym archiwum. O oprawę fotograficzną zadbał niezawodny Paweł Kos, a co się dało wygrzebać z archiwalnych czeluści i od zaprzyjaźnionych dusz - przenieśliśmy na historyczne karty. I tak dziergaliśmy - przez okrągłe trzy miesiące - czasem nawet późną nocą, strona po stronie, z których w założeniu 60 - zrobiło się ponad 100! Niemal każdego dnia dokładaliśmy coś nowego, a koordynująca projekt Katarzyna pilnowała, aby o kimś nie zapomnieć, aby czegoś nie przeoczyć. Ale i tak musieliśmy ciąć teksty, minimalizować straty, wymieniać zdjęcia niemal do ostatniej chwili. Nie muszę chyba mówić, jak na te nieustanne zmiany reagował Arek Morawski, na barkach którego spoczęło opracowanie graficzne wydawnictwa. Powiem tylko, że sam projekt okładki zajął nam sporo czasu, co kosztowało wiele dodatkowej pracy naszą online nowotarżankę, Emilię Voit. Zdajemy sobie sprawę, że nasze dzieło może zawierać uchybienia czy jakieś błędy, których przez kilka zarwanych nocy nie wychwyciła nasza naczelna Ania. Jednak, gdy po stu dniach od zatwierdzenia planu wydawnictwa, koordynująca projekt pani Kasia zwolniła je do druku, poczuliśmy ulgę, którą chcielibyśmy dziś zamienić w satysfakcję. Krytykom życzę obiektywizmu, krytykantom dużo zdrowia.

Podczas wczorajszej promocji nie zabrakło słów uznania i podziękowań ze strony burmistrza Grzegorza Watychy i wicestarosty Roberta Furcy, swoimi refleksjami podzielił się z zebranymi w Ratuszu również profesor Stanisław Hodorowicz, autor słowa wstępnego do książki "Nowy Targ - Stolica Podhala", w którym senator, twórca Podhalanki m.in. napisał: "Mamy obowiązek świadomości, że stanowimy ogniwo łańcucha, który powinien mocno i trwale łączyć pracę przeszłych i przyszłych pokoleń. Niech ta świadomość wyzwala w nas wolę nowego zrywu ku przyszłości. Głęboko wierzę, że Lud Nowego Targu, twardszy niż skała, mocniejszy niż smreki, pnąc się ku cywilizacyjnym wyzwaniom, będzie zaznaczać tę drogę bogactwem dokonań i gromkim zawołaniem: Niech żyje Nowy Targ!"

Z publikacją już dziś można zapoznać się w Centrum Informacji Turystycznej w Ratuszu i w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Piotr Dobosz, zdj. Maciej Gębacz
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
4
takie czasy20:24, 16 maja 2026
Fajna książka i fajnie że jest.Cóż .Komentujący malkontenci.Umiecie jedną ręką,dłoniom , palcem po ekranie smart fonu przesuwać ,,obrazki,,nic nie warte w trakcie jedzenia,chodzenia,jazdy.Świata,otoczenia nie widzicie wpatrzeni w ekranik.Tu trzeba trochę wysiłku. ,,Ciężką,,książeczkę trzeba trzymać, drugą ręką strony z papieru przewracać.
0
Obiektywny17:50, 16 maja 2026
Mamo, chwala nas..a kto?...my Ciebie a Ty nas...
0
Raróg14:47, 16 maja 2026
Zarobili ci co mieli zarobić. I chyba o to chodziło burmistrzowi. Kiepski ten folder.
Reklama
2
Mika22:47, 15 maja 2026
Słabe to wydanie...
2
Miejscowy14:16, 15 maja 2026
Mam takie pytanie gdzie można dostać to wydawnictwo ?
0
Miejscowy14:04, 15 maja 2026
Gdzie można kupić to wydawnictwo?
2
68013:56, 15 maja 2026
Dobrze, że wreszcie ktoś przestał nazywać książką to niezwykłe w swej zwykłości wydawnictwo. A wydawnictwo w niczym nie wykracza ponad zwykły folder promocyjny z dużą dozą samozachwytu władzy, fantazjowania o pozycji miasta, jej rozwoju i perspektywach. Ot, z wielkich zapowiedzi spadliśmy do miejskiej siermięgi lukrowanej przez usłużnych luminarzy słowa pisanego.
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
20
06.2026
Nie przegap!
14
06.2026
Nie przegap!
14
08.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas
czerwiec
12
Piątek
Imieniny:jana, Onufrego
Kliknij po więcej