Już od marcowego protestu pod schroniskiem na Kokoszkowie, w którym udział wzięła m.in. Laluna, Doda angażowała się w mediach społecznościowych w akcję przeciwko schronisku w Nowym Targu, nie szczędząc mu krytyki. Dziś, gdy pojawiła się informacja o tym, że p. Pawluśkiewiczowie, po nagonce i hejcie, który się na nich wylał, zdecydowali się zamknąć obiekt i zakończyć działalność, Doda ogłosiła, że to m.in. jej zasługa.
Piosenkarka poinformowała o spotkaniu w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podczas którego poruszono sprawę schroniska dla bezdomnych zwierząt w Nowym Targu.
Jak napisała, bezpośrednio po przylocie spotkała się z sekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta, Mateuszem Koteckim, a także z prawnikami kancelarii - Małgorzatą Kuczerą i Arkadiuszem Goławskim. Według Dody, osoby te od wielu miesięcy angażują się w działania na rzecz zwierząt.
Artystka przekazała, że podczas rozmów pilnie zajęto się sytuacją schroniska w Nowym Targu. We wpisie określiła placówkę mianem "pato schroniska" i zarzuciła jej "gotowanie zwierząt na śmierć" oraz zamykanie drzwi przed adopcjami i wolontariatem w czasie największych upałów.
Doda poinformowała również, że głównym tematem spotkania były prace nad projektem ustawy dotyczącej ochrony bezdomnych zwierząt. Jak napisała, dokument jest przygotowywany od zimy, a jego celem jest zmiana - jak określiła - "archaicznego prawa i bezdusznego systemu". Według artystki projekt ma zostać upubliczniony do końca miesiąca i będzie efektem wielomiesięcznej pracy osób zaangażowanych w jego przygotowanie.
oprac. r/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas




























