Rysy, Babia Góra i Śnieżka w jeden dzień - niezwykły wyczyn Mateusza Cyrwusa
Zamierza wbiec na Giewont pięć razy. Kolejne sportowo-charytatywne wyzwanie Mateusza Cyrwusa
Sam o sobie mówi tak: "stawiam czoła sportowym wyzwaniom","motywuję i inspiruję do działania", "pokazuję, że można i się da!".
Mateusz Cyrwus znany jest ze swojego zaangażowania w akcje charytatywne i stawianych sobie niecodziennych wyzwań. W 2024 roku w ciągu jednego dnia zdobył trzy szczyty - Śnieżkę, Babią Górę i Rysy - dla małego Leosia. W Nowym Targu zorganizował Wielkie Charytatywne Mistrzostwa w wyciskaniu sztangi leżąc. Wcześniej, by wspomóc zbiórkę środków na leczenie Kamilki z Nowego Targu przebiegł Polskę, pomagał w zbieraniu pieniędzy na leczenie Marysi z Bańskiej Niżnej. Przebiegł wtedy przez całą Polskę z południa na północ oraz we Włoszech - trasę od Rzymu do Neapolu.
Teraz sportowe wyzwanie połączone z nagłośnieniem zbiórki i pomoc dotyczy Kamila. Mężczyzna pod koniec czerwca br. podczas samotnej wędrówki w Tatrach spadł około 150 metrów w przepaść. W szpitalu lekarze przez wiele dni walczyli o jego życie. "Dziś najgorsze ma za sobą, ale czeka go długa i intensywna rehabilitacja, wiążąca się z ogromnymi kosztami, które przekraczają możliwości jego bliskich. Kamil jest człowiekiem, który nigdy się nie poddawał. Wierzymy, że dzięki swojej determinacji i wsparciu ludzi o wielkich sercach ma szansę wrócić do zdrowia" - czytamy na stronie zbiórki, na stronie Zrzutka.pl
s/





























