Choć przy jednym stole mieli zasiąść przedstawiciele władz powiatowych, dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego, policja oraz obrońcy praw zwierząt, do konstruktywnej debaty nie doszło. Działacze prozwierzęcy nie tylko spóźnili się na zamkniętą część rozmów, ale sprowadzili je do poziomu wyzwisk. Podobny scenariusz powtórzył się podczas konferencji prasowej, gdzie w kierunku starosty i szefa TPN padły liczne obelgi.
Postulaty organizacji są radykalne: całkowita blokada drogi do Morskiego Oka 22 sierpnia oraz natychmiastowy zakaz tradycyjnego transportu konnego. W tle pojawił się jednak wątek czysto biznesowy. Aktywiści zapowiedzieli walkę o licencję przewoźnika i chęć wprowadzenia elektrycznych meleksów. Towarzyszący im producent pojazdów wprost oświadczył, że liczy na wysoki procent z zysków z tego procederu.
Przedstawiciele TPN po raz kolejny ze spokojem prostowali dezinformację dotyczącą rzekomego pomoru koni na trasie. Park przypomniał, że realizuje ustalenia i od 1 września skraca trasę wozów do Wodogrzmotów Mickiewicza, odciążając zwierzęta na najtrudniejszym odcinku.
Działacze DIOZ po wywołaniu zamieszania zignorowali pytania lokalnych dziennikarzy i uciekli przed budynek, by nagrywać krótkie filmiki na swoje profile społecznościowe.
Kulisy tego burzliwego zajścia, analizę żądań oraz komentarze uczestników zaprezentujemy wkrótce w pełnym artykule.
em/r
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas
































