Koniec pewnej epoki
Dawny, wieloletni najemca kina, Adam Rapacz zrezygnował z dalszej dzierżawy.
- Co prawda mieliśmy różne plany, a i gmina była otwarta na dalszą współpracę. Jednak stwierdziliśmy z synem, że po prostu nie damy rady prowadzić działalności na tylu frontach. Prowadzenie Stopiak Cinema jest bardzo absorbujące - rozkłada ręce nowotarski przedsiębiorca, który Kino Tatry stworzył i prowadził przez trzydzieści pięć lat.
Za kinowymi witrynami zamiast fotosów pojawiły się ogłoszenia o wynajmie z numerem telefonu oraz emailem do krakowskiej Żydowskiej Gminy Wyznaniowej. Ona to bowiem - mimo że budynek od dawna nie jest ośrodkiem kultu - jest nadal właścicielem obiektu.
Od miejsca kultu po kinową salę
Główną synagogę nowotarskiej gminy żydowskiej wybudowano na początku XX wieku. Neobarokowy, murowany budynek mógł pomieścić 800 wiernych. W środku uwagę przyciągał bogato zdobiony aron ha-kodesz, czyli szafa na zwoje Tory, a także obszerna galeria przeznaczona dla kobiet. Obok świątyni tętniło życie społeczności -działała szkoła, noclegownia i zarząd gminy.
Kres tej historii przyniosła II wojna światowa. Niemieccy okupanci całkowicie zdewastowali wnętrze synagogi, a lokalną społeczność Żydów poddali eksterminacji. Po wojnie opustoszały obiekt przejęły władze i zaadaptowały na kino. Ostatnie ślady dawnej architektury zniknęły w latach 70. XX wieku. Podczas przeprowadzonego wtedy kapitalnego remontu robotnicy w całości zatarli oryginalny zewnętrzny wygląd budynku. Jedynie od podwórza jeszcze widać łuki zamurowanych okien.
I co teraz?
Co się stanie z obiektem? Nie wiadomo. Czy znajdzie się nowy najemca i jaki będzie miał pomysł na specyficzny budynek w centrum Nowego Targu - dopiero się okaże.
A jakie wy mielibyście pomysły na wykorzystanie budynku dawnej synagogi?
fi/






























