Od 1 września br. uczniowie nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych rejestrujących obraz i dźwięk na terenie szkoły. Zakaz obejmuje również przedszkola.
- W naszych szkołach już wcześniej były różnego rodzaju rozwiania, które ograniczały korzystnie z telefonów - mówi Krzysztof Trochimiuk, któremu podlegają kwestie oświatowe w Mieście. - Dzieci miały wyłączone telefony w plecakach i nie mogły z nich korzystać w trakcie zajęć. Nowelizacja ustawy stanowi, że dzieci nie mogą korzystać z tego rodzaju urządzeń, ale to dyrektorzy zdecydują o sposobach wybranego rozwiązania. Mogą na przykład wyznaczyć miejsce, w którym będą przechowywane telefony i aparaty będą zdawane przy wejściu do szkoły. Sama nowela mówi o zakazie korzystania z telefonów, ale na dyrektorów scedowane jest szukanie rozwiązań. Chodzi o to, by były skuteczne - zastrzega.
Ja dodaje - co do założenia, przepis jest słuszny. - Wiemy, że uzależnienie od telefonów jest rzeczywistością, z którą musimy się zmierzyć. Wpływ telefonów i krótkich treści, filmików jest bardzo destrukcyjny dla podtrzymywania uwagi przez dzieci i skraca się moment, w którym dzieci - według kategorii rozwojowych jeszcze sprzed 20 lat - miały ten czas uwagi o wiele dłuższy, niż obecnie. Ale i my, dorośli odczuwany skutki nadużywania telefonu i treści obrazkowych, które wpływają negatywnie na uwagę, więc to jest jak najbardziej zasadne - przyznaje.
Nowe art. 98a-98d w ustawie Prawo oświatowe wprowadzają zakaz korzystania przez uczniów z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły, ale i podczas zajęć organizowanych poza szkołą. Zakaz nie obowiązuje podczas wycieczek szkolnych - ale to szkoły określą warunki korzystania przez uczniów z telefonów. Tak więc dyrektorzy szkół mogą zdecydować, że korzystanie przez uczniów z telefonów podczas wycieczek będzie zabronione. Dyrektor szkoły może, za zgodą Rady Pedagogicznej i Rady Rodziców oraz po zasięgnięciu opinii samorządu uczniowskiego - zorganizować miejsce przechowywania telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych umożliwiających porozumiewanie się na odległość lub rejestrowanie obrazu lub dźwięku oraz określić zasady i odbierania ich.
W ustawie przewidziano wyjątki od zakazu: gdy nauczyciel zgodzi się na korzystanie z telefonu, jeżeli jest niezbędne do realizacji programu nauczania do danych zajęć, sprawdzenia wiedzy uczniów lub zapewnienia kontaktu ucznia z rodzicami w sytuacji nagłej; gdy dyrektor wyrazi zgodę, jeśli uczeń wymaga korzystania z urządzeń ze względu na chorobę, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby wymagające korzystania z odpowiedniego sprzętu specjalistycznego lub aplikacji mobilnej służącej do monitorowania stanu zdrowia; albo gdy wystąpi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia osób przebywających na terenie szkoły.
W nowelizacji ustawy przewidziano konsekwencje za naruszenie zakazów. Możliwe będzie np. obniżenie oceny z zachowania.
s/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas



























I nie mówię tego, bo nie popieram zakazu korzystania z telefonu - po prostu można go mieć przy sobie, nie można z niego korzystać. Chociaż przepis sam w sobie jest bez sensu, można będzie pójść do WC z telefonem - nikt tego nie sprawdzi czy dziecko robi 2kę czy siedzi z telefonem w ręce.
Przykre też jest to, że w obecnych czasach coraz więcej jest zakazów, aniżeli porad jak radzić sobie bez czegoś.