Przelewy międzynarodowe w europejskiej walucie bez zmian
Wielka Brytania opuściła struktury unijne, ale na szczęście nadal należy do strefy SEPA. To doskonała wiadomość dla osób, które mają tam rodzinę lub współpracują z tamtejszym biznesem. W praktyce oznacza to, że przelew do Anglii w euro bardzo szybko trafi na konto odbiorcy, bez wysokich prowizji pośredników - dokładnie tak samo jak przed Brexitem. Mówimy w tym przypadku o jednym-dwóch dniach roboczych. Problem pojawia się wtedy, gdy przelejesz euro do odbiorcy na konto, którego walutą rozliczeniową jest GBP. Docelowy bank zastosuje wówczas swój przelicznik euro na funty, bardzo często niekorzystny z punktu widzenia klienta. A to oznacza, że część pieniędzy zupełnie niepotrzebnie trafi do banku, a nie do odbiorcy przelewu.
Co z przelewem w GBP?
Przelewy zagraniczne w funtach to zupełnie inna bajka. Wychodzimy już bowiem z systemu SEPA i przechodzimy na przelew SWIFT. A za tego typu przelew banki zwykle oczekują już dodatkowej opłaty. Wydłuża się także czas oczekiwania. Jeśli zależy ci na czasie, możesz skorzystać z przelewu typu TODAY - wówczas realizacja następuje najpóźniej następnego dnia roboczego, ale wiąże się to z nieco wyższą opłatą. Jeśli jednak przelew może poczekać, wystarczy ci transakcja w trybie SPOT. Pieniądze dotrą na rachunek odbiorcy w ciągu 2-3 dni roboczych, ale w zamian cena jest niższa. Ile kosztuje oraz ile idzie przelew zagraniczny? Informacje te możesz sprawdzić w kalkulatorze przelewów dostępnym na stronie: https://internetowykantor.pl/przelewy-zagraniczne/. Wprowadzasz kwotę, którą planujesz wysłać oraz typ przelewu i od razu wiesz, jaka kwota trafi na konto odbiorcy. Środki na przelew możesz wpłacić w złotówkach, a serwis samodzielnie dokona wymiany po atrakcyjnym kursie.
Znaczenie kursu funta
Wielka Brytania od dłuższego czasu zmaga się z trudną sytuacją gospodarczą, a wysoka inflacja i zmiany stóp procentowych mocno chwieją kursem GBP. Najgorsze, co możesz zrobić, szczególnie gdy mówimy o dużych kwotach, to sprawdzanie tylko opłaty za przelew, bez uwzględniania kursu wymiany. Po szybkich obliczeniach może się okazać, że za niską ceną przelewu kryje się niekorzystny kurs wymiany waluty, który finalnie neutralizuje kwotę zaoszczędzoną na opłacie.





























