Radny Janusz Jurzec zapytał podczas sesji Rady Gminy Szaflary, skąd wziął się pomysł i inicjatywa, aby 11 lipca, w Narodowym Dniu Pamięci o Polakach - Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, zorganizować w Szaflarach imprezę "Przywitanie Lata w Sercu Podhala".
- Wiem, że tego dnia odbywało się wiele uroczystości i wydarzeń, imprez kulturalno-rozrywkowych w innych gminach, ale w naszej miało to miejsce po raz pierwszy - mówił. - Dlatego moja prośba, aby w przyszłości o tym pamiętać.
Wójt Rafał Szkaradziński wyjaśnił, że termin imprezy został wyznaczony na dzień, w którym - z różnych powodów - możliwa była jej organizacja. Jego zdaniem być może udałoby się znaleźć inny termin, jednak - jak podkreślił - na wybór daty wydarzenia wpływa wiele czynników. Szczegółowej odpowiedzi na pytanie radnego ma udzielić pisemnie dyrektor Gminnego Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Szaflarach Bartłomiej Fatla.
Dyrektor wyjaśnił, że terminy gminnych wydarzeń są uzależnione m.in. od kalendarza imprez organizowanych w okolicy. Organizatorzy chcieli uniknąć sytuacji, w której "Przywitanie Lata w Sercu Podhala" odbywałoby się tego samego dnia co np. Nowotarski Piknik Lotniczy czy wybory Nośwarniyjsyj Górolecki w Białym Dunajcu.
Jak dodał Bartłomiej Fatla, termin 11 lipca był rozwiązaniem jednorazowym. W kolejnych latach "Przywitanie Lata w Sercu Podhala" ma być organizowane pod koniec czerwca.
- W tym roku było to niemożliwe z uwagi na kalendarz imprez w sąsiednich gminach - wyjaśnił.
Pierwsza edycja "Przywitania Lata w Sercu Podhala" odbyła się 11 lipca w Parku Cysterskim w Szaflarach. Wydarzenie miało charakter dużego, rodzinnego pikniku z darmowymi atrakcjami dla dzieci oraz koncertami gwiazd, w tym zespołów 2 plus 1 i InoRos.
r/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas




























Czym bliżej referendum, tym większa kompromitacja, same nażekania, że w gminie wszystko źle, a prawda jest taka, że Gmina Szaflary rowinęła się i to nie samowicie.
Fakt, sa korki, roboty drogowe i inne utrudnienia, ale przecież to nie będzie trwało wiecznie !
Czy po odwołaniu wójata, magicznie wszystkie korki, roboty i utrudnienia znikną?!
Póki co widzę tylko same żale, nikt nie wspomnienia jakie to rozwiązania wprowadzą po wygranym referendum.