Poniedziałek, 23 wrzesień 2019, Imieniny: Bogusława, Tekli, Liberta
Szczawnica i okolice
Clouds
10°
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 81
Clouds
11°
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 81
Clouds
11°
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 81
Clear
12°
Wiatr: 7.56 km/h Wilgotność: 82
Clouds
11°
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 81
Clouds
Wiatr: 1.8 km/h Wilgotność: 81
Jakość powietrza
Nowy Targ
Dobra
Zakopane
Dobra
08.05.2019, 14:51 | czytano: 2121

Podhale jako pierwsze omawia założenia Strategii Rozwoju Małopolski (zdjęcia)

zdj. Piotr Korczak

W Ludźmierzu zorganizowane zostało dziś spotkanie zarządu Małopolski z lokalnymi samorządowcami - wójtami, burmistrzami, starostami oraz przedstawicielami organizacji pozarządowych i przedsiębiorcami. To pierwsze z cyklu spotkań mających na celu wypracowanie kolejnej strategii rozwoju województwa.

- Jesteśmy tu po to, żeby przedstawić naszą koncepcję rozwoju, ale także po to, żeby podyskutować i wsłuchać się w wasze głosy - zapewnił wicemarszałek Łukasz Smółka.

Wicemarszałek przypomniał, że w 2020 roku upływa okres obowiązywania obecnej Strategii Rozwoju Województwa, tym samym przed samorządem staje konieczność opracowania nowej, na lata do 2030 r. Dyskusja dotyczyła m. in. tego jak skuteczniej wykorzystywać środki publiczne, środki zewnętrzne, jak promować współdziałanie samorządów, likwidować bariery w poszczególnych obszarach województwa i dbać o środowisko oraz efektywnie wykorzystywać potencjał poszczególnych regionów.

Kluczowym zadaniem samorządu województwa jest prowadzenie polityki rozwoju regionu w taki sposób, aby Małopolska była atrakcyjnym miejscem do życia, nauki, pracy i spędzania czasu wolnego. Taką wizję rozwoju i sposoby jej realizacji wytycza Strategia Rozwoju Województwa Małopolskiego. Jest to podstawowy i najważniejszy dokument przyjmowany przez samorząd województwa.

Nim rozpoczęły się prace w ramach warsztatów - Anna Pieczarka, z zarządu województwa zwróciła uwagę na dwa aspekty dotyczące budowania nowej strategii województwa. To kultura, dziedzictwo narodowe, a także budowanie społeczeństwa obywatelskiego przy udziale samych mieszkańców. - Spotykamy się, by porozmawiać o dokumencie, który wyznacza kierunki działań zarówno na szczeblu województwa, jak i lokalnych instytucji, wszystkich organizacji pozarządowych. Działania te muszą być wspólne i przemyślane. Chcemy zagwarantować wam równomierny rozwój. W zakresie moich obowiązków jest kultura. Jako nowy zarząd kontynuujemy programy przeznaczone na ochronę zabytków. Udało się nam zwiększyć środki na program Mecenat Małopolski do prawie 2,5 mln zł. Na ochronę zabytków przeznaczona została rekordowa kwota 5 mln - podkreślała Anna Pieczarka i przypomniała o rozpoczynającej się kolejnej edycji Budżetu Obywatelskiego WM, w której do dyspozycji mieszkańców oddano 12 mln zł.

Do kultury nawiązał także Tomasz Urynowicz. Wicemarszałek "kulturą" nazwał bowiem "zbiór aktywności człowieka i jego oddziaływanie na środowisko, czyli przestrzeń życja jaka nas otacza". Tu - zapowiedział pełną determinacji walkę o czyste powietrze.

- Bez ochrony środowiska, powietrza, jakości wód, gospodarki odpadami nie da się planować rozwoju strategicznego całego województwa. Będziemy razem szukać odpowiedz na co zrobić, by środowisko nie było bariera w rozwoju naszego województwa. 98 proc. mieszkańców mówi, że potrzeba wzmożonych działań związanych z ochrona środowiska. Proszę państwa - wszędzie jest katastrofalna jakość powietrza. To dotyczy miejscowości dużych i małych, na północy i południu. Wszędzie. Zależy nam, aby wspólnie z władzami centralnymi, władzami małopolskich gmin znaleźć miejsce i przestrzeń do zintensyfikowania działań w tym zakresie - mówił wicemarszałek Urynowicz.

Wskazał też cztery kierunki działania - powietrze, odpady, klimat oraz przyroda i krajobraz - jako główne założenia do strategii rozwoju.

Głos zabrał także poseł Edward Siarka. Parlamentarzysta tonował ostre zapowiedzi likwidacji tradycyjnych źródeł ciepła, przypominając, że na Podhalu zdecydowana większość domów ogrzewana jest węglem i drewnem. - Boimy się na to zwracać uwagę, ale trzeba o tym pamiętać - że mamy bardzo dużo prywatnych lasów, które w wielu miejscach są zaniedbane. Gdy zniknie możliwość sprzedaży drewna, odetniemy ludziom zgodę na palenie drewnem - będzie jeszcze gorzej - przestrzegał. Zwrócił także uwagę na zaniedbania dotyczące budowy kanalizacji, kłopoty dotyczące wodociągów ("nie mamy w skali kraju żadnego projektu wodociągowego, a problem wody staje sie jedną z poważniejszych barier rozwojowych"). - Powinniśmy także zwrócić uwagę na to, co jest naszym bogactwem. Przykładowo - targowice w Nowym Targu, Jabłonce, czy Czarnym Dunajcu powinny dostawać wsparcie - bo to jest nasze dziedzictwo. Jeśli zamkniemy handlarzom, rzemieślnikom możliwość działania i sprzedaży, jeśli nie będziemy ich wspierać, by mogli skutecznie sprzedawać swoje produkty - to zaprzepaścimy nasze bogactwo. Miasta teraz są opanowane przez "sieciówki". Mały producent nie może wejść na rynek ze swoją produkcją - argumentował poseł Siarka. Wspomniał także o problemach komunikacyjnych, transporcie lokalnym i edukacji.

To pierwsze z cyklu spotkań mających na celu wypracowanie kolejnej strategii rozwoju województwa. Kolejne odbywać się będą i innych częściach województwa. Zebrane podczas warsztatów koncepcje posłużą do przygotowania projektu, który przekazany zostanie do wszystkich samorządów celem ostatecznego zaopiniowania.


s/ zdj. Piotr Korczak
galeria zdjęć
najnowsze informacje
komentarze
maverick19:47, 9 maja 2019
Problemy komunikacyjne, transport lokalny i edukacja - czytając od początku ten artykuł cały czas ciekaw byłem czy aby znajdzie się choć jedna osoba, która zamiast pleść o kulturze i ochronie zabytków poruszy te konkretne problemy. Jeszcze jedną ważną sprawę poruszył poseł Siarka, ale nie postawił kropki nad 'i' - problem z wodą! Klimat się nam zmienił i nasiliły się okresy suszy i upałów, po których następują okresy obfitych opadów deszczu, a zeschnięta ziemia nie absorbuje wody z tych nagłych ogromnych deszczów, ergo trzeba czym prędzej myśleć o budowach w pobliżu każdej miejscowości odpowiednich rozmiarów zbiorników na wodę, żeby a) nie było powodzi i b) żeby mieć wodę do nawadniania w okresie suszy - oto jest strategia, a nie bełkoty. Tu nie chodzi o szamba, gdzie zachodzi zagrożenie że z czasem w zbiorniku utworzy się szczelina i fekalia zanieczyszczą środowisko, bo w środku będzie zapas wody deszczowej, względnie spore miejsce na nią gdy przyjdzie ulewa.
Natępna sprawa, pośrednio poruszona przez posła Siarkę (wygląda na to że tylko on był merytorycznie przygotowany), jest problem parkingów na samochody osobowe w bodaj każdej miejscowości - jak dojdzie do tego że co rusz grupy turystów zaczną opuszczać naszą miejscowość X (problem dotyczy praktycznie każdej miejscowości) podając jako powód trudności ze znalezieniem miejsca na samochód to wtedy dopiero wszyscy się obudzą. Tymczasem możemy sobie spokojnie wygłaszać tyrady o kulturze i katastrofalnej jakości powietrza (ten problem nie leży w gestii województwa, aby coś zrobić ze smogiem to do tego potrzebna jest odgórna polityka cen źródeł ciepła państwa polskiego, rządu RP).
Kolejnym ważnym celem w strategii jest oczywiście edukacja. Szkołę na Podhalu trzeba zmienić, nie za pomocą strajków, tylko oddolnie, bo jest naprawdę źle. Góralski konserwatyzm myślenia jest tu również trochę winny, ale niestety mamy na Podhalu anachorniczne metody nauczania - to jest 19-wieczna szkoła Bismarcka!! Tępy encyklopedyzm w dobie internetu, brak aktywnych metod na lekcjach w realu (na papierze są, ale papier przyjmie wszystko), niszczący ducha współpracy oraz poczucia przynależenia do wspólnoty klasowej wyścig szczurów (liczą się tylko najlepsi, laureaci konkursów i olimpiad, reszta jest taką bezkształtną masą, takim "tłumem koniecznym" - cytuję za uczennicą, która w ten sposób celnie określiła swego czasu na P24 ten problem w swoim komentarzu do artykułu o kolejnym wielkim sukcesie swojej szkoły na jakiejś olimpiadzie, no ale co się dziwić jak powiat oszczędza jak może na edukacji, o czym przekonują mnie ponad trzydziestoosobowe oddziały klasowe - może któryś z wójtów, radnych lub starostów-nauczycieli przyszedłby choćby na jeden dzień do takiej ponad trzydziestoosobowej klasy i pokazał jak to się naucza nowoczesnymi metodami aktywnym ponad trzydziestu uczniów o przeróżnych umiejętnościach, poziomie wiedzy, IQ, zainteresowaniach, itd.). W krajach które stawiają na rozwój nie ma nawet mowy o większej niż 20 liczbie uczniów w klasie, bo to wymuszałoby metody podawcze i encyklopedyzm, a na to szkoda po prostu publicznych pieniędzy.
Weteran17:35, 8 maja 2019
Szczerze, to nijaki ten plan rozwojowy. Zero konkretów. Z takim planem to dalej będziecie zmuszać młodych, aby wyjechali z podhala i zastępować ich obcokrajowcami (Ukraińcami). Ja to osobiście nie jestem w stanie tego zrozumieć. Mamy tak zdolną młodzież, która odnosi sukcesy u naszych sąsiadów. Dlaczego nie chcecie pozwolić im tego robić na ziemi swoich przodków?
emil15:14, 8 maja 2019
Pani Anny Paluch nie było??
dodaj komentarz
regulamin
Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd.
Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).
reklama
kursy walut
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
Pod naszym patronatem
Ta strona używa cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Zamknij