
NOWY TARG. Podczas dzisiejszej sesji radni zdecydowali o wprowadzeniu zmian w zapisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego NOWY TARG 24 (Dział). Konkretnie chodzi o budynki w Kotlinie, które kiedyś służyły jako Dom Dziecka, potem były siedzibą Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2. Tam także obchodzono rocznice wybuchu II wojny światowej, przy Pomniku Bohaterów Września. Od ponad dekady to teren prywatny.
- Zgłosił się do mnie i do burmistrza starosta nowotarski, który wyraził chęć zmiany funkcji obiektu starego Domu Dziecka na Kowańcu. Starostwo chce tam przeprowadzić inwestycje. W planie jest poszerzenie o funkcje publiczne w zakresie polityki społecznej - tłumaczy przewodniczący Rady Miasta. - Stwierdziłem, że warto aby ta zmiana znalazła się jak najszybciej, żeby nie blokować starostwa w działaniach inwestycyjnych. Najistotniejsza zmiana dotyczy sposobu użytkowania poddasza w użytkowanych budynkach oraz rozszerzenie funkcji terenu obejmującego były Dom Dziecka w Kotlinie o funkcje publiczne z zakresu polityki społecznej: stworzenie placówki opiekuńczo-wychowawczej, mieszkania treningowego lub wspomaganego, mieszkań na usamodzielnienie, ogrzewalni i noclegowni - dodał Jan Sięka.
Swoje zastrzeżenia zgłosił Jan Łapsa. - Mam wyrazić opinię swoją oraz mieszkańców mieszkających w tym rejonie. Nie jesteśmy przeciwko temu, by były tam te cele opiekuńcze. Tylko mamy wątpliwości co do ogrzewalni i noclegowni. Tam ma mieszkać młodzież w mieszkaniach na usamodzielnienie, a to jest to konflikt interesów. Jak mają tam spokojnie mieszkać skoro tam będzie noclegownia. Nie chce nikogo skreślać ani potępiać, ale jeśli by to było możliwe to proponuje wykreślić z uchwały zapis o noclegowni i ogrzewalni - mówił radny.
Jak dodał - takie obiekty mogłyby powstać w dawnym RUCHU, przy ul. Nadwodniej.
Bartłomiej Garbacz tłumaczył, że wprowadzana w dokumentach zmiana "to nie plan inwestycyjny, ale pierwszy krok, by umożliwić rozmowy z właścicielami części tego terenu na temat pozyskania go na cele publiczne."
Teren ten w części stanowi własność podmiotu niepublicznego (budynki należą do Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny z siedzibą w Krakowie), który nie gospodaruje tym majątkiem.
- Noclegownie i ogrzewalnie to zadanie własne gminy czyli nasze. Proszę zauważyć, że z wnioskiem występuje starosta, a więc jest to wyjście na przeciw potrzebom gminy i gmina może skorzystać z tej okazji zrobienia tam noclegowni, czy ogrzewalnie - ale wcale nie musi. Jeśli uznamy, że chcemy tam takie przedsięwzięcie zlokalizować, ale to nie jest żaden przymus. Dajmy sobie szansę, ale nie skreślajmy tych ludzi - argumentował radny Garbacz, będący jednocześnie sekretarzem powiatu nowotarskiego.
W dyskusji padały argumenty, że "skoro wychodzimy na przeciw prośbom ludzi o ekrany akustyczne, to wyjdźmy i na przeciw zastrzeżeniom tych mieszkańców, którzy nie chcą w swoim sąsiedztwie noclegowni", czy - "ciężko będzie znaleźć dobre miejsce na takie obiekty".
Przypomniano, że w Strategii rozwiązywania problemów społecznych uchwalonej w 2015 roku takie zadanie, czyli utworzenie ogrzewalni zostało wpisane a nie zostało zrealizowane. - Uważam, że powinniśmy przegłosować projekt uchwały w całości, ale zgadzam się z wnioskiem pana radnego Łapsy, by na Nadwodniej, na rogu ul. Kościuszki takie miejsce powstało - mówił radny Marcin Jagła.
Głos zabrał także Maciej Tokarz. - Los tego budynku jest wciąż niepewny, ale jeśli się okaże że to miejsce może być tak wykorzystane to warto zostawić sobie taką furtkę i wprowadzić zmiany w planach zagospodarowania. Ta nieruchomość ma ponad hektar terenu i obie funkcje mogą być zrealizowane w różnych jej częściach i to sąsiedztwo nie będzie bliskie - argumentował radny.
- Czy rozmawiano już z właścicielami tych nieruchomości? Bo jak się właściciel dowie, że tam ma powstać noclegownia to nie koniecznie może wyrazić zgodę na odsprzedaż tego terenu - wyjaśniała swoje obiekcje radna Ewa Pawlikowska.
- To podmiot nie z Nowego Targu, mający siedzibę w Krakowie. Kiedyś były podejmowane rozmowy, a teraz jest dobra okazja by wrócić do tego tematu - odpowiedział radny Bartłomiej Garbacz.
- Miasto Nowy Targ obroniło się przed noclegownią, by nie stwarzać nowych obiektów. Ile takich osób jest z Nowego Targu w takiej ogrzewalni? Chcemy zrobić tu taki ośrodek dla osób z całej Polski i ich przyjmować? Czy tylko chcemy to zrobić dla okolicznych wiosek? Każdy wójt ma możliwość stworzenia w swojej gminie, a nie ze miasto będzie przytułkiem dla wszystkich. Niedługo Straż Pożarna opuści budynek przy Kościuszki a tam jest właściwy budynek, bo tam był kiedyś przytułek - argumentował radny Łapsa.
Kończąc dyskusję radny Wojciech Krauzowicz zauważył, że "dyskusja na temat ogrzewalni nas nie ominie, ale nie teraz, bo schodzimy na tematy nie dotyczące uchwały".
Uchwała dotycząca zmian w planie zagospodarowania przestrzennego zawierająca słowa "ogrzewalnia i noclegownia" przeszła 12 głosami. Dwóch radnych było przeciw, 6 wstrzymało się od głosu.
s/