Orawa wspomina ofiary katastrofy (zdjęcia)

JABŁONKA. Mieszkańcy Orawy w przemarszu żałobnym, a następnie we mszy św. uczcili pamięć prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki oraz wszystkich ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.


W tych żałobnych uroczystościach uczestniczyły oprócz mieszkańców gminy - władze samorządowe z wójtem Antonim Karlakiem na czele, delegacja ze Słowacji z pirmatorem Tersteny Jozefem Ďubjakiem, radni, delegacje policji i straży pożarnej, poczty sztandarowe, dyrektorzy szkół i nauczyciele, przedsiębiorcy, uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów z gminy Jabłonka i uczniowie ZS im. Bohaterów Westerplatte w Jabłonce.

W kościele pw. Przemienienia Pańskiego została odprawiona msza koncelebrowana w intencji osób, które zginęły w sobotniej katastrofie. Mszę odprawił dziekan Orawy ksiądz Stanisław Krupa, ks. proboszcz Jabłonki Kazimierz Czepiel, ks. proboszcz Podwilka Kazimierz Gunia, ks. proboszcz z Podszkla Marek Kasperkiewicz oraz ks. Zygmunt Hopciaś.

Ksiądz Czepiel przytoczył fragmenty homilii Biskup Polowego Wojska Polskiego Tadeusz Płoski: "Cóż to jest prawda? – pytał Piłat w czasie procesu Pana Jezusa. Wielu współczesnych także pyta o prawdę. Dziś w wielu wypadkach lepiej nie powiedzieć prawdy, przemilczeć ją lub powiedzieć tylko część prawdy. Tymczasem właśnie w naszej epoce tak bardzo potrzebnym lekarstwem na znalezienie sensu życia jest prawda. James Garfield - amerykański prezydent - powiedział: „Prawda Cię wyzwoli, ale wpierw uczyni Cię żałosnym”. Cóż to jest prawda? Prawdę można pomylić z własną opinią, z poglądami, z uczuciami - bo choć uczucia są prawdziwe, nie znaczy to, że są prawdą. Prawdy można poszukiwać, można ją znać, odrzucać ją, ukrywać.... Co można zrobić z prawdą w świecie pełnym kłamstwa? Oprawić w ramkę i powiesić na ścianie? Co można, a co należy z nią robić? Może trzeba jej bronić? Choć niektórzy twierdzą, że prawda obroni się sama, to jest to chyba dość naiwny pogląd. Bałagan nie sprząta się sam, problemy nie rozwiązują się same, a prawda miała by się sama obronić? Prawda potrafi być wielkim ciężarem, źródłem spokoju, punktem oparcia, powodem rozterek... Czy prawda jest ważniejsza od szczęścia? Czy można być szczęśliwym bez prawdy? Pytamy dalej: - Czy prawda rzeczywiście wyzwala? - Czy zawsze i czy każda prawda? Nie, nie każda prawda wyzwala i nie zawsze wyzwala. Nie zawsze, ponieważ potrzebuje swojego, właściwego czasu, aby mogła zajaśnieć w pełnym blasku. Wielokrotnie na ów czas trzeba czekać, długo czekać i trzeba go rozpoznać, gdy nadejdzie. Prawda wyjawiona za wcześnie lub za późno zamiast świecić -- roztacza wokół siebie ciemność. Zamiast wyzwalać - niszczy.”

Zdjęcia - Łukasz Sowiński

opr. s/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 18.04.2010 12:36