
Drugi dzień Mistrzostw Świata w Czechach za nami. Niestety Polki zapisały na swym koncie drugą porażkę i nie powtórzą wyniku z zeszłych mistrzostw, gdyż nie awansują do finałowej czwórki.
Rywalki z Czech pokonały nas 10:2 (4:1) (2:0) (4:1). Dwie bramki dla nas zdobył siostrzany duet: Natalia Witak i Paulina Witak (po asyście Martyny Rzepy).
Na słowa uznania zasłużyła Iza Mrugała, która dzisiaj dobrze spisywała się na swojej pozycji. Gdyby nie ona - wynik byłby zdecydowanie wyższy.
Mecz pełen walki. Graliśmy większość spotkania na dwie formacje i może to mieć wpływ na jutrzejszy pojedynek ze Słowacją. Pozostaje trzymać kciuki i kibicować naszym juniorkom.
Ellka www.floorball24.pl