
Niech ktoś w końcu zaświeci te lampy przy zakopiance. Ale kto?
Światła nowej zakopianki najlepiej są widoczne ze starego odcinka. Bo na nim od miesięcy jest ciemno. I jakoś mało kogo to obchodzi.
Wiadomo, jest lato, zmrok zapada późno, więc temat jest mało frapujący. Tyle, że sytuacja taka trwa od oddania nowej zakopianki, czyli przez całą zimę panowały tu egipskie ciemności.
Ale naprawdę?
A chodzi o odcinek zakopianki, który już zakopianką nie jest - od granic Nowego Targu po rondo w Klikuszowej. To teren gminy, stąd pierwsze pytania skierowaliśmy do wójta Wiesława Parzygnata, który był nieco zdziwiony problemem, którego nikt wcześniej nie zgłaszał. I odesłał nas do Stanisława Żółtka, Naczelnika Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Inwestycji, który w urzędzie zajmuje się też tematyką drogową. Ten przyznaje, że żadnych zgłoszeń od mieszkańców w tej sprawie nie było, ale sprawa leży w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Formalnie latarnie nie zostały przekazane gminie, więc to zarządca powinien je świecić.
- Mieliśmy już spotkanie, ale dotyczące dróg serwisowych. Jeśli chodzi o oświetlenie to najpierw GDDKiA musi napisać protokół, przekazać majątek. I jak będziemy mieć dokumentację to możemy zlecić włączenie lamp - przyznaje Stanisław Żółtek.
Podczas rozmowy z naczelnikiem pojawił się też nowy wątek - droga ma zostać przekazana powiatowi, więc to może starosta powinien zaświecić lampy?
"Pstryk" i już? Nic z tych rzeczy...
Tymczasem od sekretarza Bartłomieja Garbacza otrzymujemy optymistyczne wieści. Jak ustalili pracownicy Powiatowego Zarządu Dróg, "GDDKiA jest obecnie są na etapie przekazania oświetlenia ulicznego Gminie Nowy Targ stosownym porozumieniem". I została ona przez GDDKiA poinformowana o tym zamiarze.
- Jednocześnie przedstawiciel GDDKiA wyjaśnił, że oświetlenie uliczne nie działa z powodu braku zawartej umowy na dystrybucję. Przedstawiciel z GDDKiA wyjaśnił, że postarają się sprawę wkrótce doprowadzić do końca - tłumaczy sekretarz.
Dopytujemy więc w GDDKiA jak się sprawy mają. I tu już wydawałoby się, że można odetchnąć z ulgą, bo sprawa zostanie załatwiona dosłownie w najbliższych godzinach. W końcu, jak się dowiadujemy, ostateczne prace związane z budową oświetlenia zakończyły się miesiąc temu. Jest jednak pewne "ale" - ale potrzebna jest jeszcze jedna umowa.
- Przekazaliśmy Gminie Nowy Targ dokumentację niezbędną do przejęcia przez samorząd tej infrastruktury - zapewnia Kacper Michna, rzecznik prasowy krakowskiego oddziału GDDKiA. I zaraz dodaje, że po przejęciu lamp gmina będzie mogła podpisać umowę o dostawę energii elektrycznej i dopiero wówczas włączyć oświetlenie.
Kiedy to się stanie? Nie wiadomo. Jednak miejmy nadzieję, że przed długimi, jesiennymi wieczorami. Ale może chodzi o to, że z ciemnej strony starej drogi, lepiej widać jak pięknie oświetlona jest nowa zakopianka?
Józef Figura
copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 11.06.2025 08:00