
Nowotarżanie pamiętają mieszczącą się na parterze popularną księgarnię, a w podziemiach klimatyczną kawiarnię Mieszczańska. Po obydwu śladu nie ma. Podobnie jak po pomieszczeniach na piętrach.
Całość wykupił i kończy przebudowywać Piotr Żarnecki, właściciel pobliskiej piekarni.
Ze względu na wpis do rejestru zabytków jedna z kamienic nie mogła zostać rozebrana. Konieczne też było przeprowadzenie w niej badań, sprawdzano nawet strukturę tynków. Podczas tych prac odsłonięto zamalowane przed laty ornamenty. Część z nich po odsłonięciu będzie widoczna w budynku, a jedna polichromia zostanie przeniesiona do głównego holu, gdzie będzie wyeksponowana dla odwiedzających obiekt.
Zgodnie z zamierzeniami - z zewnątrz widoczne są - tak jak dotychczas - dwie odrębne kamienice. Jednak wewnątrz wyrównane zostały stropy i całość ma pełnić wspólne funkcje.
W podziemiach znajdą się kręgielnia, pub i restauracja. Z kolei parter będzie wykorzystany pod działalność handlową. Piętra zajmą pokoje hotelowe. Cały obiekt będzie rozbudowany o oficynę, która ciągnąć się będzie aż do ul. Sokoła. Na jej dachu ma się znaleźć zielony dach z zasadzonymi specjalnymi gatunkami roślin płożących.
fi/