Kradzieże sklepowe to prawdziwa plaga Zakopanego

Niemal każdego dnia tatrzańscy policjanci odnotowują takie zgłoszenia i w związku z tym podejmują liczne interwencje. Najczęściej kradzione są łatwe do odsprzedania niewielkie gabarytowo i cenne przedmioty, ale i w dużej mierze kradziony jest alkohol.
Jeśli wartość skradzionego przedmiotu przekracza 800 zł, policja kwalifikuje czyn jako przestępstwo z art. 278 kodeksu karnego, za które grozi do 5 lat więzienia. Gdy przedmiot wart jest mniej niż 800 zł, sprawca podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Każdy przestępca musi być świadomy konsekwencji za swój czyn, tym bardziej, że policjanci skutecznie walczą z uciążliwymi kradzieżami sklepowymi. Bardzo często kradzieże zarejestrowane są przez sklepowe kamery monitoringu, co pozwala policji szybko ustalić tożsamość złodzieja i rozliczyć go za czyn, którego się dopuścił.

Najczęściej policjanci interweniują w sklepach wielkopowierzchniowych, gdzie dyskretna ochrona szybko i sprawnie wyłapuje złodziei, a następnie przekazuje ich w ręce policjantów. Od początku wakacji policjanci odnotowali w Zakopanem już 11 takich kradzieży. Kradzione jest również paliwo na stacjach benzynowych. Najczęściej są to niewielkie ilości, ale konsekwencje mogą być dotkliwe.

Źródło: KPP Zakopane, r/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 16.07.2025 19:44