Czary i magia w Mieście, czyli 5. Konwent Fantastyki Oscypkon

W sobotę, w samo południe rozpoczęło się wielkie święto fanów fantastyki - Oscypkon. Do Spółdzielczego Domu Kultury w Nowym Targu zawitali wystawcy rękodzieła, przebierający się za ulubionych bohaterów cosplayowcy i wszelkiego rodzaju wielbiciele fantastyki.
W tłumie ciężko było znaleźć kogoś ubranego pospolicie. Z godziny na godzinę przybywało osób przebranych za postacie ze świata fantastyki. Cosplayowcy szczególnie ulubili sobie postacie z chińskiej gry anime - Genshin Impact. Jedną z nich była dziewczyna przebrana za generała Saino. Postać nawiązywała do starożytnych cywilizacji.

- Moja postać jest generałem, zajmuje się łapaniem przestępców pracując pod organizacją akademia, która jest największym uniwersytetem w świecie Genshina. Znajduje się w rejonie Sumeru. Moja postać jest z pustyni. Design postaci nawiązuje do różnych egipskich elementów. Charakterystyczna jest jego czapka, która przypomina Anubisa - tłumaczy Aki.

Wybór strojów nie był przypadkowy. Na początku wydarzenia odbyła się "Sykowno parada", czyli konkurs na najpełniej odwzorowane przebranie. Miss i misterów nie brakowało.

Później był też konkurs aktorski. Młodzi aktorzy musieli odwzorować emocje takie jak smutek, radość czy złość, po to, aby w finale odegrać sceny i postacie zaproponowane przez publiczność. Wśród finałowych bohaterów znalazł się kapitan Jack Sparrow i baca Józek.

Wielkie granie


W ramach Oscypkonu odbyły się również dwa turnieje. W Dice throne gracze wcielili się w bohaterów, którzy walczyli ze sobą używając kostek i kart z unikalnymi umiejętnościami. Liczyła się szybkość i taktyczne posunięcia. Z kolei turniej Neuroshima Hex stanowił eliminacje do Mistrzostw Polski 2025 w tej dziedzinie. Gra planszowa toczyła się w postapokalisptycznym świecie, gdzie bohaterowie walczyli z mutantami i maszynami.

Sporym zainteresowaniem cieszył się też OscypQuest, gra terenowa. Ten, kto odnalazł przedmioty schowane w zakątkach Oscypkonu zyskiwał nagrodę i uznanie.

Nietuzinkowe stoiska


Na Oscypkon zjechało sporo wystawców. Można było nabyć nietypową biżuterię, szydełkowane maskotki, komiksy, minerały, obrazy czy naklejki. Słowem - wszystko o tematyce fantastycznej.

Niektórzy wystawcy gościli na Osypkonie po raz pierwszy, inni na stałe zapisali wydarzenie w swoich kalendarzach i przyjeżdżają do Nowego Targu co roku. Marcelina przyjechała tutaj po raz czwarty z własnoręcznie wykonaną biżuterią inspirowaną naturą i dawnymi wierzeniami.

- Na moim stoisku można nabyć biżuterię z etycznie pozyskiwanych kości z symbolami ze słowiańskich dawnych wierzeń z minerałami. Mamy także ręcznie robione maskotki na szydełku oraz łapacze snów, także w pełni ręcznie tworzone z naturalnych produktów - wyjaśniła Marcelina, twórczyni marki Cysiowo.

Marcelina tworzy od pięciu lat, a czasy pandemii zapoczątkowały jej rękodzielniczą pasję.

- Chciałam stworzyć coś, co by mi odpowiadało w pełni do noszenia na szyi. Później stwierdziłam, że może innym też się spodoba -wspomniała swoje pobudki artystyczne Marcelina.

Miasto odwiedził także Karol Gumowski - autor komiksu "Bruzda". Po latach pisania "do szuflady" postanowił zadebiutować w świecie komiksów.

- Zaczęło się od bohatera, przygotowałem postać na sesję RPG, którą graliśmy ze znajomymi. Uznałem, że fajnie wygląda, ma ciekawą przeszłość, rodzinę mu nakreśliłem, bo miał wielu braci, schorowaną matkę. Uznałem, że warto to gdzieś wykorzystać. Wcześniej pisałem opowiadania do szuflady, to stwierdziłem, że o Bruździe też zrobię jakąś historię. Padło na komiks. Znalazłem rysownika i zaczęliśmy tworzyć - wyjaśnił Karol Gumowski.

Bohater komiksu to żyjący w świecie fantasy najemnik, który ze względu na sytuację materialną zmienia profesję na bardziej opłacalną. Oczywiście, jak na fantasty przystało w opowieści pojawia się wątek magii.

- Komiks do dark fantasy. Opowiada o losach tytułowego Bruzdy, który jest najemnikiem, zajmuje się ochroną karawan, a więc wozów, które przewożą różne towary. Tak się składa, że on narzeka na niezbyt dobrą sytuację finansową, dodatkowo ma problemy rodzinne. W tle pojawia się tajemnicza postać, która zleca mu zadanie. Ma przewieźć określony ładunek, przy czym nie może dowiedzieć się co to jest. Dodatkowo jest wątek magii, magia wraca do miasta po stu latach. Nikt nie pamięta dlaczego jej nie było i dlaczego teraz wraca. Przez władze jest ona tępiona.

Minerały z różnych zakątków świata

A na zewnątrz stanęło stoisko pełne przeróżnych kamieni i minerałów. Wśród nich agat, kwarc i zeolit, minerały z różnych części świata.

Izabela Pudzisz

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 27.07.2025 09:26