Góralska pielgrzymka rowerowa dotarła na Hel! (zdjęcia)

Po ośmiu dniach jazdy na rowerze w końcu dojechali do Helu. 65 uczestników, w tym kilku księży, kilkanaście kobiet i kilkudziesięciu mężczyzn, przejechało trasę z Zakopanego do Helu pokonując 1030 km.
W niedzielę po śniadaniu, wyruszyli z Gniewina i już około 10 byli w Swarzewie. O 11 uczestniczyli w uroczystej mszy świętej w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskiego Morza. Było to zwieńczenie i ukoronowanie religijnego aspektu pielgrzymki. Pozostało jednak dopełnić kolarski wyczyn i dojechać do Helu. Zaraz po mszy tradycyjnie cała grupa została zaproszona na obiad do księży w Swarzewie – co roku dzięki ich poświęceniu a także zaangażowaniu lokalnych władz kolarze mogli posilić się przed ostatnią prostą. Ze Swarzewa, w asyście policji, pielgrzymi udali się na Cypel Helski. Zrobili sobie jeszcze postój w Jastarni – tutaj właściciel pensjonatu „Duna” co roku gości uczestników pielgrzymki, podejmując ich tym razem pyszną grochówką a także wędzonymi rybami. Posileni i szczęśliwi pielgrzymi po raz ostatni wsiedli na rowery i dojechali do celu. W Helu zrobili sobie zdjęcie przy Kopcu Kaszubów, a następnie większość z nich zasłużenie wskoczyła do wody Bałtyku.

Tygodniowa przygoda i modlitwa „na siodełku” w tym roku zakończyła swój bieg. Jednak już dziś wiadomo, że zgłosili się chętni do pielgrzymowania za rok.

Projekt został współfinansowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego

Anna Blańda

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 28.07.2025 12:10