
NOWY TARG - HEBDÓW. Na jednodniowe doskonalenie technik posługiwania się mieczem japońskim zaprosił adeptów wschodnich sztuk walki do swojego dojo soke Mariusz Błaszkiewicz (10 dan) z Nowego Brzeska. Wśród 23 uczestników z województw podkarpackiego i śląskiego znalazły się dwie kadetki z Prywatnego LO dla Młodzieży w Nowym Targu - Kinga Runo i Natalia Zelek.
Cała grupa miała zaszczyt trenować pod okiem ośmiu nie lada mistrzów jujutsu ( 7 i 6 dan) z rejonów Śląska i Podhala. Przyjechali też ich uczniowie. Sam gospodarz poznawał techniki miecza japońskiego (kata), ćwicząc 10 lat z mistrzem Takeuchi Toshimichi - potomkiem rodziny o bogatych tradycjach samurajskich. Ten słynny Japończyk dopuścił jednak odejście od szablonu kenjutsu, przekonany, że w technikach walki i samoobrony nic się nie powtarza. Soke Mariusz Błaszkiewicz to jeden z zaledwie trzech jego następców w Polsce.
Jednodniowy trening w Nowym Brzesku skoncentrowany był na ćwiczeniu kata zero - formy podstawowej dla początkujących adeptów. Jest to etap dość trudny, bo obejmuje też trening oddychania i napięcia mięśni. Za tym szło poznawanie technik błyskotliwego dobywania i prowadzenia miecza, m.in. sposobu uzyskiwania charakterystycznego świstu w powietrzu. Mistrzowie wprowadzali adeptów w tajniki shoden kata I, II i III. Kolejne takie szkolenie odbędzie się jeszcze w wakacje.
źródło: szkoła