
Podczas XVI Europejskich Targów Produktów Regionalnych w Zakopanem rozstrzygnięto konkurs na najlepszy oscypek. W szranki stanęło dziesięciu baców, a zwycięzcą został Janusz Skupień ze Stasikówki, który od 36 lat zajmuje się pasterstwem i wyrobem serów.
Rywalizacja o tytuł najlepszego oscypka roku trwała dwa dni. Rozpoczęła się w piątek 8 sierpnia degustacją, a zakończyła w sobotnie popołudnie ogłoszeniem wyników. Przez ten czas uczestnicy i publiczność żyli w niepewności, który z serów zdobędzie najwyższe uznanie jury.
Komisja oceniała m.in. smak, barwę, proporcje, kształt oraz równomierne rozmieszczenie dziurek. - Wszystkie oscypki były wyśmienite, a wybór niezwykle trudny - podkreślali jurorzy.
Ostatecznie pierwsze miejsce zdobył Janusz Skupień ze Stasikówki, a wypasający w rejonie Czorsztyna.
- Każdy dzień jest inny. Produkcja niby wygląda podobnie, ale każdy baca ma swoje własne sposoby, a w tę pracę trzeba włożyć serce - mówił po ogłoszeniu wyników. Jak dodał, tradycje pasterskie w jego rodzinie sięgają pokoleń. - Gazduję od 1989 roku, wspiera mnie ojciec i chrześniak. Mamy około 150 własnych owiec, a na wypasie nawet do tysiąca sztuk - opowiadał.
Drugie miejsce w konkursie przypadło Stanisławowi Barnasiowi, a trzecie - Stanisławowi Stękale. Wszyscy uczestnicy zgodnie twierdzili, że takie wydarzenia to nie tylko sposób na promocję oscypka, ale też okazja, by pokazać turystom autentyczną góralską kulturę i rzemiosło.
em/r