Idziesz na grzyby? Nie parkuj byle gdzie!

Warto pamiętać, że szczególną ochroną objęte są miejsca ujęć wody.
Na problem z turystami i grzybiarzami zwrócił uwagę radny z Jabłonki Józef Jasiurka z Lipnicy Małej podczas sierpniowej sesji.

- Jest droga asfaltowa przy potoku Skalanica, ludzie jadą na grzyby i stają przy ujęciach wody. Nie wiadomo co z tym robić. Jak się zwróci uwagę to tylko się śmieją i mówią, że im wolno stawać. Opony przebijać, czy kłody położyć? Coś trzeba zrobić - czy wprowadzić zakaz wjazdu dla wszystkich, poza udziałowcami urbaru? Mamy wielki problem - podkreślił radny.

Wójt Stanisław Kasprzak zwraca uwagę, że droga jest własnością urbarską więc to spółka leśna może wprowadzić zakaz i egzekwować go nawet wzywając policję.

- Ujęcie wody jest prawnie chronione i możecie działać, jak prawo przewiduje. Wiemy jacy są grzybiarze, niektórym najlepiej byłoby dojechać na sam szczyt Babiej Góry - zauważył.

Przy okazji wójt zwrócił uwagę na wciąż istotny problem jakim jest wywóz śmieci do lasu.

- Apeluję - są PSZOK-i, każdą ilość śmieci odbieramy. Nie wiem jaki jest cel wożenia ich do lasu jak można je wystawić dwa metry przed domem. Edukacja jest prowadzona, młodzież uświadamiana, organizujemy piknik ekologiczny. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, nie woźcie tych śmieci do lasu - apeluje Stanisław Kasprzak.

fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 18.08.2025 10:18