
ZAKOPANE. Kolorowe kwiaty, anioły i scenki ludowe ożywiły przezroczyste tafle szkła. W Zakopanem, podczas 56. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich, odbyły się warsztaty malarstwa na szkle prowadzone przez Martę Walczak-Stasiowską - jedną z najbardziej cenionych artystek i twórczyń ludowych z Podhala.
Podczas spotkania uczestnicy - głównie dzieci, którym towarzyszyli rodzice - mogli krok po kroku poznać specyfikę tej wyjątkowej techniki.
- To jest tak zwane malowanie od tyłu. Zaczynamy od szkicu, bo z szyby ten wzór ucieka. Mało kto potrafi bez szkicu malować ? wyjaśnia prowadząca.
Artystka podkreśla, że proces wymaga cierpliwości i dobrej organizacji pracy.
- Musimy mieć pomysł, później robimy szkic, przenosimy go na szybę i dopiero nałożony szkic wypełniamy farbami. Zaczynamy od wszystkich drobnych elementów i konturów, a kończymy na tle. Jeżeli zrobimy odwrotnie, to już przez położoną wcześniej farbę się nie przebijemy - wyjaśnia zakopiańska artystka.
Choć barwne obrazy na szkle wyglądają lekko i radośnie, technika wcale nie należy do prostych.
- Tajniki samego malowania przychodzą dopiero z doświadczeniem. Wbrew pozorom jest to trudna sztuka - podkreśla Walczak-Stasiowska.
Warsztaty cieszyły się dużym zainteresowaniem. Wzięło w nich udział kilkadziesiąt dzieci, a rodzice chętnie wspierali najmłodszych w tworzeniu pierwszych szkiców i odważnych pociągnięć pędzla.
Zajęcia były nie tylko okazją do rozwinięcia artystycznych umiejętności, ale też do spotkania z tradycją podhalańską w wyjątkowej, kreatywnej formie.
em/s