Kiedy w Spytkowicach stanie fotoradar? Pojawił się nowy problem

Urządzenie ma temperować zapędy kierowców w pobliżu miejscowej szkoły podstawowej. Zgoda jest, uzgodnienia gotowe, a fotoradaru wciąż nie ma.
- Wszystko wydawało się uzgodnione, pojawił się wydawałoby się drobny problem jakim jest wykonanie przyłącza energetycznego, z resztą firma wykonawcza sobie poradzi. Gmina dopełniła formalności, zabezpieczyła środki, jest gotowa, czekamy na przyłącz, który musi być gotowy przed zrobieniem stopy betonowej - wyjaśnia Bartosz Leksander, wójt Spytkowic.

Także na planowany w pobliżu szkoły chodnik trzeba poczekać. Choć tu również porozumienie jest podpisane, projektant wyłoniony to wciąż trwają uzgodnienia przebiegu i parametrów.
- Chyba nie obejdzie się bez pozwolenia wodno-prawnego, bo jesteśmy przy przepuście, więc procedura się przeciągnie. Trwają procedury uzyskania pozwolenia na budowę, potem GDDKiA ma wygenerować środki - dokumentacja będzie w 2026 - zauważa wójt.

Zarówno fotoradar jaki chodnik mają poprawić bezpieczeństwo dzieci wędrujących do szkoły podstawowej nr 3 położonej w górnych Spytkowicach przy samej chyżniance jak potocznie nazywa się drogę krajową nr 7 wiodącą przez środek wsi.

Tylko w ciągu ostatnich trzech lat policjanci z nowotarskiej drogówki wystawili w Spytkowicach ponad 1800 mandatów. To niepokojąca liczba, która może stanowić jedynie niewielki wycinek wszystkich wykroczeń popełnianych przez kierowców na tym odcinku.
fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 02.09.2025 10:41