Będzie widowiskowo - zapowiadają organizatorzy i zapraszają na Traktoriadę

NOWY TARG. W sobotę zorganizowana zostanie siódma edycja Podhalańskich Wyścigów Traktorów. Impreza po raz drugi odbędzie się w Nowym Targu. - Błoto będzie chlapało - mówi ze śmiechem organizator Marcin Obałek.
Pierwsze Traktoriady organizowane były w Bystrej Sidzinie, ale po pięciu edycjach - miejsce okazało się zbyt małe. Stąd pomysł przeniesienia imprezy do Nowego Targu.

- Wydarzenie zawitało tu w ubiegłym roku. Zawody i pokazy oglądało kilka tysięcy osób. Ta frekwencja nas zaskoczyła, zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania - mówi prezes Stowarzyszenia Czysty Świat Marcin Obałek, który zasłynął m. in. ty, że pokonał 30 tys. km drogami i bezdrożami Ameryki Południowej - Ursusem 6014.

Sobotnie, wyścigi zaczną się oficjalnie w południe, ale na terenie imprezy, czyli między al. 1000-lecia a potokiem Biały Dunajec warto być już od godz. 10.00.


Podczas piątkowej konferencji prasowej o czekających nas atrakcjach mówili organizatorzy Marcin Obałek, wiceburmistrz Krzysztof Trochimiuk i Michał Kalata.

- Miasto jest otwarte na różne pomysł i na oczekiwania mieszkańców, ale robimy wszystko "z głową". Impreza będzie dobrze przygotowana z zachowaniem zasad bezpieczeństwa - zapowiada wiceburmistrz Trochimiuk.

- W tym roku wystartuje 40 zawodników z Polski i Słowacji, w czterech kategoriach. Będą to: SAM-y, CAP-ki do 30 koni mechanicznych, Siłacze 30-60 KM oraz Wielka Stopa, czyli pojazdy o mocy powyżej 60 koni mechanicznych. Będą też przejazdy honorowe, pokazy zabytkowych samochodów i maszyn, będą stoiska z rękodziełem ludowym, prezentacja maszyn rolniczych. Nie zabraknie konkursów dla publiczności, będą pokazy siłaczy - zapowiada Obałek.

- Będzie widowiskowo jak przed rokiem. Będzie rów z wodą, błoto będzie chlapało - dodaje wiceburmistrz.

Po raz drugi w Traktoriadzie weźmie udział Michał Kalata, który pasję do traktorów przejął po ojcu. Pytany o wrażenia z pierwszego startu i o to czego się spodziewa po jutrzejszych zawodach mówi: - To są ogromne emocje. Jak to jest jak się jedzie? Dużo trzęsie, wszędzie jest błoto. Przejazd przez dziury i rów z wodą nie jest łatwy, ale grunt to dobry rozpęd. A potem trzeba pół dnia, żeby traktor doczyścić. W zeszłym roku startowałem po prostu dla przyjemności i dla sprawdzenia się. Teraz może będę liczył na jaki medal...

Organizatorzy zapowiadają, że za rok Traktoriada będzie mieć szerzą formułę, ale sznurują usta i nie chcą zdradzać planów. Wiadomo jedynie, że nawiązana już współpraca z nowotarskim Zespołem Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego przynieść może ciekawe propozycje.


Program Traktoriady:

10.00- rozpoczęcie wydarzeń towarzyszących (strefa wystawiennicza i handlowa oraz atrakcje dla dzieci)
12.00- oficjalne otwarcie wydarzenia
12.30-18.30 wyścigi traktorów
18.30- 19.30 podsumowanie i zakończenie imprezy

Przypominamy też o miejscach parkingowych:


s/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 12.09.2025 18:34