Nowe projekty i stare bolączki - Gronków rozmawia o przyszłości

Budżet, chodniki, komunikacja - czy Gronków skazany jest na nowotarski MZK? To jedne z głównych tematów zebrania wiejskiego.
W minioną niedzielę, w remizie OSP w Gronkowie zgromadziło się blisko 40. mieszkańców, aby porozmawiać o sprawach istotnych dla miejscowości. Głosowano nad budżetem sołeckim, wybrzmiała też kwestia budowy chodników w górnej części wsi.

Zebranie wiejskie poprzedziła chwila szczególna. Przedstawiciele miejscowości i zastępca wójta - Krzysztof Łapsa podziękowali wieloletniemu listonoszowi - Henrykowi Waksmundzkiemu za lata pracy w miejscowości oraz każdy doręczony list.

Półrocze sołtysa


Potem sołtys, Władysław Wasielak przedstawił porządek spotkania. Najpierw opowiedział zebranym o działaniach, które podjął przez ostatnie pięć miesięcy. Włodarz wsi brał udział m.in. w rozmowach dotyczących projektu Międzygminnej Komunikacji Autobusowej. Zgodnie z planem komunikacja łączyłaby kilka gmin i powiatów. W czasie wakacji spotkał się też z sołtysami i wójtem gminy Stary Targ na Pomorzu, gdzie rozmawiano o możliwej współpracy partnerskiej z gminą Nowy Targ.

W krajobrazie miejscowości nastąpiły niedawno zmiany. Rabata w sąsiedztwie kościółka św. Józefa została odnowiona, a na parkingu i przy stadionie sportowym pomalowano linie. Oprócz tego sołtys złożył wniosek do GDDKiA prosząc o ustawienie znaku ostrzegającego o zwierzętach gospodarskich. Znak miałby stanąć przy wjeździe do wsi od strony Nowego Targu.

Nowy, mniej kosztowny projekt budowy chodnika


Jedną z bolączek, z którą od wielu lat zmagają się mieszkańcy, jest brak chodników w górnej i dolnej części Gronkowa. Inwestycja w górnym Gronkowie doczekała się już projektu, jednak wcześniejszy wniosek o dofinansowanie wciąż zajmuje 11. pozycję na liście rezerwowej u wojewody. Pierwotny koszt wykonania chodnika opiewa na blisko 19 mln zł. Gmina i wieś dążą do znacznego obniżenia kwoty.

Pojawia się kolejna alternatywa. Sołtys w towarzystwie zastępcy wójta, Jana Pawlikowskiego, brał udział w spotkaniu z Powiatowym Zarządem Dróg w Nowym Targu. Istnieje możliwość zmniejszenia kosztów budowy do 8,5 mln zł, wówczas wieś mogłaby liczyć na dofinansowanie z Rządowego Funduszu Dróg Samorządowych. Decyzja o przyznanych środkach ma zapaść w listopadzie.

Plany promocji miejscowości


Jednym z głównych powodów zwołania zebrania było uchwalenie budżetu sołeckiego na 2026. Miejscowości z tego projektu przyznano kwotę 56 681,50 zł. Pieniądze zostaną przekazane na zakup umundurowania dla strażaków OSP Gronków i zakup oświetlenia bożonarodzeniowego. Pomysł rozdysponowania środków został jednogłośnie zaakceptowany przez obecnych na zebraniu gronkowian.

Prace gminy dla wsi


Głos zabrał, goszczący na zebraniu zastępca wójta gminy Nowy Targ - Krzysztof Łapsa. Poinformował mieszkańców o działaniach prowadzonych dla wsi przez gminę. Wśród nich m.in. remont placu zabaw, znalezienie wykonawcy na rozbudowę remizy OSP czy rozmowy o projekcie Międzygminnej Komunikacji Autobusowej.

W kontekście ostatniego z wspomnianych zadań, gmina szuka tańszych rozwiązań niż te, które oferuje MZK. Mieszkańcom zależy z kolei na tym, aby komunikacja publiczna przejeżdżała też przez górną część miejscowości.

- Padają tematy, że chcemy zlikwidować MZK. Próbujemy zweryfikować ten system. Budżet gminy głosowano na początku roku. Radni jasno zadeklarowali, że ta formuła, kiedy my płacimy 9 zł za zrobiony kilometr dla MZK jest zbyt droga. Jesteśmy po przetargach, potrzebujemy kwoty na poziomie 6 zł, 4,5 zł. [...] Podjęliśmy działania próbne, żeby to spróbować zmienić, zweryfikować, jakoś porozmawiać z MZK. Były spotkania, próbujemy zawiązać jakąś współpracę między gminami, ze starostwem. Nasze zapotrzebowanie to tak zwane Małopolskie Linie Dowozowe, które organizuje marszałek. Część tych linii jechałaby także przez Gronków. Czekamy na ich propozycję, ma być początkiem października i zobaczymy, czy cokolwiek uda się poprawić - tłumaczył zastępca wójta, Krzysztof Łapsa.

Wójt poinformował też o zmianach gospodarowania odpadami. Od 2026 roku gmina będzie odbierała odpady komunalne także od firm i działalności gospodarczych. Dodatkowo, włodarz gminy przypomniał o możliwości pozyskania dofinasowania na wymianę źródeł ciepła, które może wynieść 10 tys. zł.

Każdy może zabrać głos


Na końcu do głosu doszli mieszkańcy. Padło kilka pytań dotyczących prywatnych problemów. Wśród nich - niski stan wody w studniach. Gmina zaopatrza w wodę m.in. szkołę w Gronkowie.

Mieszkańcy dolnej części Gronkowa skarżą się z kolei na natężenie ruchu drogowego i na kierowców, którzy notorycznie przekraczają dozwoloną prędkość. Proponują odcinkowy pomiar prędkości.

Sołtys poinformował również o projektowaniu przez Polską Spółkę Gazowniczą sieci gazowej w miejscowości. Podobna sieć istnieje już w części Waksmundu, a ma powstać też w Ostrowsku i Łopusznej.

Izabela Pudzisz

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 23.09.2025 11:00