Wójt odmówił koncesji, ale gmina nie wprowadzi dodatkowych zakazów w Ludźmierzu

Rada Gminy Nowy Targ odrzuciła petycję dotyczącą wprowadzenia stałego zakazu sprzedaży i spożywania alkoholu na terenie sanktuarium w Ludźmierzu. Radni uznali, że obowiązujące przepisy są wystarczające.
Do Rady Gminy Nowy Targ wpłynęła petycja, podpisana przez mieszkańców i pielgrzymów, dotycząca objęcia kompleksu Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej Królowej Podhala w Ludźmierzu "bezwzględnym, stałym zakazem sprzedaży, podawania, wnoszenia i spożywania napojów alkoholowych".

Na terenie gminy obowiązują już przepisy zakazujące sprzedaży alkoholu w odległości do 50 metrów od miejsc kultu religijnego. W czerwcu wójt gminy odmówił wydania koncesji na sprzedaż alkoholu właścicielowi lokalu gastronomicznego "Dom pod Tęczą", mieszczącego się w Domu Pielgrzyma w Ludźmierzu.

Autorzy petycji domagali się jednak wprowadzenia dodatkowych ograniczeń uchwałą rady, tak aby restauracja działająca na terenie sanktuarium nie mogła uzyskać koncesji na sprzedaż alkoholu.

W lipcu i sierpniu, w trakcie prac nad wnioskiem, radni zwrócili się o opinię do proboszcza parafii w Ludźmierzu oraz Metropolity Krakowskiego. Abp Marek Jędraszewski nie zajął jednoznacznego stanowiska. Proboszcz nie wyraził zgody na objęcie sanktuarium specjalną strefą zakazu. W maju, w rozmowie z Podhale24 ks. Maciej Ścibor, proboszcz i kustosz ludźmierskiego sanktuarium, mówił, że alkohol serwuje się w wielu podobnych miejscach. Jako przykład podawał klasztor oo. Benedyktynów w Tyńcu, gdzie można kupić wyrabiane przez mnichów piwo, wino czy nalewki. - Rozumiem, że w społeczeństwie istnieje problem alkoholowy, a Kościół ma wzywać do trzeźwości, ale tu nie chodzi o budkę z piwem tylko możliwość zaserwowania lampki wina do obiadu. Jeśli dochodziłoby tam do libacji, będę pierwszym, który wystąpi o zakaz sprzedaży alkoholu - przekonywał.

Na ubiegłotygodniowej sesji Rada Gminy Nowy Targ odrzuciła petycję uznając ją za bezzasadną. Na sesji wójt Wiesław Parzygnat podtrzymał swoją odmowę dla koncesji na sprzedaż alkoholu na terenie sanktuarium. Jak dodał, w całej gminie jest 70 punktów sprzedaży alkoholu, a w samym Ludźmierzu - 6. To wystarczy.

Z kolei zdaniem radnych, to parafia jest właściciele terenu i to w jej gestii leży decydowanie, komu i na jakich warunkach go wynajmuje. Obecnie, na terenie sanktuarium alkohol nie jest sprzedawany, a gmina odmówiła przyznania koncesji dzierżawcy lokalu. Nic niepokojącego się nie dzieje, dlatego nie ma powodu, żeby wprowadzać strefę zakazu.

r/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 24.09.2025 15:13