
Szansa na nowe inwestycje w Jabłonce. Wójt: "Nie ma obaw, że wpuścimy między domy hałas, pył i brud"
Radni w Jabłonce jednogłośnie przyjęli tekstową zmianę Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego.
- To, co nas determinowało do kandydowania to były właśnie zmiany w planie. Konsekwentnie żeśmy je doprecyzowali i jest efekt. Myślę, że ułatwi to inwestowanie w gminie i będzie ona bardziej dostępna - podsumował radny Marek Spytkowski zanim radni podnieśli ręce w głosowaniu.
Warsztat i stolarnia przy domu
Zmiana dotyczy tylko zapisów tekstowych planu. Maja one usprawnić działania inwestycyjne, jednak nie wyznaczają nowych terenów, ale korygują istniejące zapisy. Zmiana także doprecyzowuje istniejącą formę do obowiązujących przepisów.
Jak tłumaczy architekt Anna Staniewicz, zmiany wprowadzają między innymi możliwość lokalizacji niewielkich zakładów usługowych jak stolarnia czy warsztat samochodowy w obszarze istniejących terenów mieszkaniowych i usługowych.
To nie tylko zatwierdzenie istniejącego stanu, ale także możliwość realizacji nowych tego typu inwestycji.
- Nie ukrywam, że nie było to łatwe do przyjęcia przez organy opiniujące, które uważają, że w terenach mieszkaniowych taka działalność, która może powodować uciążliwości jest niewskazana. Ale znając stan istniejący i oczekiwania mieszkańców - udało się to wprowadzić - podkreśla Anna Staniewicz.
Kąty i powierzchnie zabudowy
Oczekiwania mieszkańców zapisane było w blisko 80 wnioskach, co wymagało dużej ilości zmian. Cała procedura była długa połączona z konsultacjami społecznymi i uzgodnieniami.
Architekci wprowadzili także zmianę obowiązujących kątów dachów w budowanych domach. Tu wprowadzili zmianę łagodząca obowiązek z minimalnych 40 na 30 stopni. Innym ważnym elementem, który udało się wprowadzić jest zapis umożliwiający wprowadzenie dachów płaskich na dużych budynkach usługowych czy halach magazynowych. Strome dachy w takich przypadkach znacznie powiększałyby kubaturę budynków na co zwracali uwagę inwestorzy.
Poluzowane zostały tez zapisy dotyczące ograniczeń powierzchni zabudowy dla obiektów usługowych. Mają one funkcjonować na innej zasadzie - proporcje się powiększają w zależności od wielkości działki. Tym samym na większej działce można będzie postawić proporcjonalnie większy obiekt.
- Nie wszystko co chcieliśmy udało się przeprowadzić, ale nie poddajemy się i jeszcze spróbujemy przekonać instytucje, że mamy rację. W planie ogólnym wielkich zmian nie już będzie, ważne więc, by te obecne zmiany zatwierdzić - przekonywał wójt Stanisław Kasprzak.
Wójt: nie ma obaw, że wpuścimy między domy hałas, pył i brud
Zadowolenia z zakresu zmian w planie nie krył radny Piotr Holla.
- Cztery lata temu był przyjmowany projekt zagospodarowania i wtedy osobiście zgłaszałem te problemy i po czterech latach to jest luzowane. Dobrze, że idziemy w dobrym kierunku, mamy dużo zmian ułatwiających inwestycje. Został zniesiony całkowity zakaz pewnych działalności gospodarczych. Trzeba znosić obostrzenia - podkreślił.
Wójt starał się uspokoić tych mieszkańców, którzy mogą być zaniepokojeni ewentualnymi problemami związanymi z ewentualnymi powstającymi w sąsiedztwie warsztatami.
- Są jeszcze szczególne przepisy określające te sprawy. Nie ma obaw, że wpuścimy między domy hałas, pył i brud - podkreślił Stanisław Kasprzak.
Jak przypomniano podczas sesji - obowiązywać ma pas zieleni oddzielający budynki niemieszkalne od mieszkalnych.
Józef Figura
copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 03.10.2025 14:00