
NOWY TARG. - Wieża wodna została zaadaptowana do miejsca, które chcemy zaprezentować mieszkańcom Nowego Targu, Podhala i całej Polski. To będzie rozszerzony wachlarz tego co oferuje ten budynek - zapowiada Monika Szewczyk. To ona będzie prowadzić nową klubo-kawiarnię.
Na drzwiach jeszcze kartka "zamknięte", ale oficjalne otwarcie zaplanowano na sobotę 18 października.
- Będzie to klubo-kawiarnia z koncertami, muzyką na żywo - otwieramy się na wszystkie gatunki muzyczne - blues, jazz i własne aranżacje - zapraszamy zespoły z całej Małopolski. Koncerty planujemy w weekendy od piątku do niedzieli. A VeloStacja otwarta będzie od środy do niedzieli. Na razie, bo rozszerzymy działalność w zależności od apetytu mieszkańców na różne inicjatywy - mówi Monika Szewczyk.
W planach są nie tylko koncerty, ale wystawy, stand upy, monodramy, warsztaty. Szczegóły podawane będą w mediach społecznościowych - m. in. te o listopadowych warsztatach. Wydarzenia podzielone będą według ich charakteru na: velo emocje, velo kulturę, velo wystawy, velo koncerty i velo sport. Te ostanie to transmisje i relacje sportowe - nie tylko rowerowe.
Budynek został wynajęty Cezaremu Szafrańcowi, który prowadzi od kilku sezonów w budynku dawnej stacji kolejowej - Bike Shop - wypożyczalnie, naprawę i sprzedaż rowerów.
Wystrój Wieży wodnej nawiązuje i do pociągów i do rowerów. Podzielono ją na trzy strefy. Pierwsza zainspirowana jest Orient Expressem, druga zachowała industrialny charakter (to ta część, nad którą znajduje się ogromny zbiornik na wodę), a trzecia to część klubowa ze sceną.
Przed budynkiem stanął zabytkowy wagonik, który przechodzi właśnie renowację - to też będzie miejsce, w którym można będzie usiąść, napić się czegoś, odpocząć.
Otwarcie Velo Stacji w sobotę o godzinie 14:00 wernisażem nawiązującym do 10-lecia Tatra Cyckilng Events. Pokazanych zostanie ok. 200 zdjęć z imprez, wypraw rowerowych i zawodów szosowych. Na wieczór zaplanowano koncert.
s/