Wybrzeże Rabka-Zdrój. Po latach starań miasto ma wreszcie swoją... linię brzegową

Ktoś zapyta: ale po co nam to? Ano po to, by wreszcie wybudować potrzebną drogę.
Jak przekonuje burmistrz Leszek Świder, starania o budowę drogi trwają od momentu zakończenia przebudowy rabczańskiego stadionu. I choć sztuczna murawa zieleni się już trzeci sezon, to wciąż do obiektu prowadzi dziurawa droga. Pojawił się bowiem problem z brakiem zgody Wód Polskich. A te dopatrzyły się braku ustalonej linia brzegowej niewielkiej Słonki płynącej wzdłuż drogi.

Gminna przygotowała więc jeszcze w 2022 roku dokumentację geodezyjną mającą otworzyć drogę do ustalenie linii brzegowej Słonki od stadionu aż do tamy na Słonem. Dokumentacja trafiła do Ministerstwa Infrastruktury i... sprawa ucichła aż do sierpnia tego roku. Ostatecznie ministerialni geodeci ustalili linię brzegową i wydali decyzję przychylając się do złożonego przez gminę wniosku.

- Chcieliśmy nie tylko ustalić linię brzegową, ale też docelowo przebudować Aleję 1000-lecia i zbudować ścieżkę rowerową. Teraz będziemy mogli kontynuować prace z drogą koło stadionu i projektować ścieżkę rowerową w kierunku dzielnicy Słone - podsumowuje Leszek Świder.
fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 19.10.2025 18:00