Pacjent zaatakował lekarkę w zakopiańskim szpitalu - jest oświadczenie placówki

Zakopiańscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło na terenie zakopiańskiego szpitala. W miniony wtorek tuż po godzinie 9 w przychodni, pacjent miał zaatakować lekarkę. Mężczyzna został zatrzymany.
Ze zgłoszenia wynikało, że ok 50-letni mężczyzna (pacjent) wtargnął do gabinetu i awanturował się. Niewykluczone, że doszło do naruszenia nietykalności cielesnej lekarki. Mężczyzna po incydencie uciekł. Zaniepokojona sytuacją lekarka wezwała policjantów dzwoniąc na numer alarmowy. Z wstępnych ustaleń wynika, że nikt inny w zdarzeniu nie ucierpiał.

- Policjanci już po chwili odnaleźli mężczyznę w jego domu. Został zatrzymany. Obecnie trwają czynności procesowe po których zapadnie decyzja czy mężczyzna usłyszy zarzuty, a jeżeli tak to jakie - informuje asp. sztab. Roman Wieczorek z Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.

Po incydencie szpital opublikował oświadczenie: "Szkoda, że takie sytuacje się zdarzają... Każdy z nas - lekarz, pielęgniarka, ratownik, rejestratorka, pracownik administracji - przychodzi do pracy po to, by pomagać. Czasem w trudnych emocjach, często w pośpiechu, zawsze z troską o zdrowie i życie drugiego człowieka. Apelujemy o szacunek i zrozumienie. Zespół medyczny nie jest przeciwnikiem pacjenta. Jesteśmy po tej samej stronie - po stronie zdrowia i bezpieczeństwa. Dziękujemy policji za szybką reakcję i współpracę. Wierzymy, że takie sytuacje nie będą się powtarzać, a wzajemny szacunek i empatia pozostaną fundamentem relacji między pacjentami a personelem".

oprac. r/ KPP Zakopane

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 29.10.2025 16:10