
Pochodzący z Bukowiny Tatrzańskiej nadbryg. Józef Galica został 5 stycznia odwołany ze stanowiska zastępcy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, w związku ze złożonym przez niego raportem.
"Serdecznie dziękujemy za ponad trzydzieści lat służby w Państwowej Straży Pożarnej oraz za zaangażowanie i poświęcenie na rzecz rozwoju Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, a także za wkład w prace nad ustawą o ochronie ludności i obronie cywilnej" - poinformowała straż pożarna.
Według nieoficjalnych informacji odwołanie Galicy ma związek z planowanym przejściem na emeryturę.
Równo dwa lata temu będący już na emeryturze były komendant komendy powiatowej straży pożarnej w Nowym Targu nadbryg. Józef Galica, został powołany na stanowisko zastępcy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. Galica, który za czasów Platformy Obywatelskiej doszedł do stanowiska komendanta mazowieckiej straży pożarnej, poszedł na emeryturę, gdy do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość. Już wówczas przymierzano go na najwyższe stanowiska. Powszechnie mówiono, że gdyby nie zmiana władzy, zostałby komendantem głównym straży pożarnej w całej Polsce.
r/