
W związku trudną sytuacją na drogach, pogarszającą się widocznością oraz szybko zapadającym zmierzchem - policjanci zwracają się z apelem do pieszych o bezwzględne stosowanie elementów odblaskowych po zapadnięciu zmroku. To prosty krok, który znacząco zwiększa bezpieczeństwo na drodze i daje kierowcy szansę na reakcję.
Policjanci zakopiańskiej drogówki od początku 2026 roku ujawnili już 210 wykroczeń za które nałożyli 116 mandatów, 28 pouczeń i skierowali do sądu 66 wniosków o ukaranie. Wśród wykroczeń - 57 popełnili piesi z czego 18 to osoby nie posiadających elementów odblaskowych na drodze poza terenem zabudowanym.
Na zakopiance, czy na drodze do Morskiego Oka, gdzie ruch jest duży - brak elementów odblaskowych to proszenie się o nieszczęście.
Dlaczego odblask? To nie gadżet, lecz konieczność? Statystyki jasno pokazują, że największe zagrożenie dla pieszych występuje w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy ruch na drogach odbywa się często w warunkach ograniczonej widoczności.
W nocy, pieszy ubrany w ciemną odzież jest dostrzegany przez kierowcę pojazdu ze świateł mijania z odległości zaledwie 20-30 metrów. Przy typowej prędkości w obszarze niezabudowanym, kierowca ma zaledwie ułamek sekundy na reakcję, co w praktyce uniemożliwia uniknięcie potrącenia.
Element odblaskowy odbija światło reflektorów, sprawiając, że pieszy staje się widoczny już z odległości 150 metrów. Ten wydłużony dystans daje kierowcy niezbędny czas na bezpieczne zahamowanie lub ominięcie osoby idącej poboczem.