
Dziś wspominamy Zawodnika, przez wielkie "Z". Hokeista, nie tylko ogromnie utalentowany, ale i skuteczny - Andrzej Szal, pseudonim "Kuba", napastnik.
Urodził się 10 stycznia 1942 roku w Nowym Targu. Od samego początku hokejowej kariery grał w Podhalu (do 1970 roku). Służba wojskowa wymusiła na nim grę w warszawskiej Legii, ale po tej przygodzie wrócił do Nowego Targu i do Szarotki na piersi. Wyróżniał się zaangażowaniem i twardą grą, która procentowała. Każde przejęcie krążka wykańczał szybką akcją, był zwolennikiem gry ,,od kija do kija” i błyskawicznym atakiem. Jego umiejętności techniczne podporządkowywał grze zespołowej. Dobry duch drużyny, o fenomenalnym poczuciu humoru.
Pierwsze mistrzostwo Polski zdobył z Legią w 1964 roku, ale znając już ten ,,smak” po kolejne sięgnął już z Podhalem (pierwsze dla nowotarskiego Klubu) w 1966 roku. Laur zwycięstwa wraz z Podhalem zdobył ponownie w 1969 roku. Z macierzystym klubem zdobywał również krążki ze srebrnego kruszcu – w 1963 i 1970 roku. Jego ofensywne umiejętności uczyniły go najlepszym strzelcem nowotarskiej drużyny w sezonie 1965/1966 (27 goli). W polskiej lidze hokejowej rozegrał 10 sezonów, w których występował w 296 meczach. Strzelił w nich 160 goli.